Absolutnie wszystko o STRUNACH
#16
(04-01-2010, 11:39 AM)hubertgal napisał(a): A Ty grasz teraz na Thomastikach?

Ano.
Odpowiedz
#17
Moimi ulubionymi w dalszym ciągu pozostają Dean Markley (cena/jakosć/żywotność) potem Daddario, podobne kryteria ale żywotność nieco krótsza.

Ale jak wiadomo jest to średnia półka, nigdy w żadnym basie nie miałem strun droższych niż 160 zł (no może raz Elixiry...ale one przyszły z basem i były świetne)
Nie ma już nic.


Odpowiedz
#18
Floyd - DM sprawdzą się w JazzBassie w agresywnym graniu? Będę atakować strunę przy mostku.
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio

Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Odpowiedz
#19
Dean Markleje dają radę. Nie zachwycają jakoś szczególnie, ale nie ma też padaki... no dają radę po prostu Smile
Nagrałem na nich ostatnią EPkę i nie mam na co narzekać.
Odpowiedz
#20
Pecu - co zatem zachwyca na tyle, żeby nagrać na nich płytę? Smile
PS: chodzi o to, zeby 2 kpl wytrzymały 2dni nieskazitelnego brzmienia (w studio na stalówkach słychac różnicę po około 4godzinach), czyli 1 kpl dziennie.
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio

Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Odpowiedz
#21
(04-01-2010, 12:57 PM)Burning napisał(a): Pecu - co zatem zachwyca na tyle, żeby nagrać na nich płytę? Smile

Byłem wtedy... i w sumie jestem nadal na etapie testowania różnych strun. Dean Markleje akurat były u Maczosa, w dobrej cenie, rozmiar się zgadzał, na Forum wielu je chwaliło, więc kupiłem Smile Epka to nie płyta, więc mogłem pozwolić sobie na eksperyment. Nie zawiodłem się, ale testuję dalej Smile
Odpowiedz
#22
Burning wg mnie się sprawdzają(jak dla mnie najlepsze struny za tę kasę)...ale, wydaje mi się że mamy pod tym względem inne preferencje, bo kiedyś chwaliłeś Roto, które mi kompletnie nie podeszły.

Wkrótce sprawdze jeszcze Dunlopa nikle.

Ale do studia to...bym Elixiry założył Cool
Nie ma już nic.


Odpowiedz
#23
Jak flaty - tylko labelle. Z innych się kapeć taki robi (jak to bur napisał: odgłos gówna spadającego na chodnik).

Jak normalne struny - tylko elixiry. Pierwsze struny, które wytrzymują chociaż trochę dłużej ze mną;]
Mazdah napisał(a):Instrument powinien dawać "kopa" za każdym razem kiedy go bierzesz do ręki. Nie tylko kiedy go po raz pierwszy rozpakowujesz z pudła albo przez pierwszy tydzień-dwa-miesiąc-rok grania. Jeśli możesz przejść obojętnie obok wiosła wiszącego na ścianie/stojącego na stojaku, to znaczy, że coś jest nie tak.

Ściągam sprzęt z Usa. Info na pw.
Odpowiedz
#24
To ja z zapytaniem - zastanawiam się nad powlekanymi strunami. Elixiry, DR czy może jeszcze coś innego ? Chodzi o standardowy set do piątki. Na oko Wink najbardziej widzą mi się DR Black Beauties. Co polecicie ?

Pzdr

Kijas
Odpowiedz
#25
Elixir. Mam używane już tydzień i hulają aż miło. Drki mi wytrzymywały 2-3 dni.
Mazdah napisał(a):Instrument powinien dawać "kopa" za każdym razem kiedy go bierzesz do ręki. Nie tylko kiedy go po raz pierwszy rozpakowujesz z pudła albo przez pierwszy tydzień-dwa-miesiąc-rok grania. Jeśli możesz przejść obojętnie obok wiosła wiszącego na ścianie/stojącego na stojaku, to znaczy, że coś jest nie tak.

Ściągam sprzęt z Usa. Info na pw.
Odpowiedz
#26
Ja tam od będę Polecał Ernie Balle Wink Jak dla mnie to są najlepsze, najbardziej świeże i zachowujące brzmienie struny na jakie mnie staćBig Grin A poza tym są zarąbiście podatne na odświeżanie, na ostatnim komplecie jechałem rok(albo półtora)... Dopóki mi E nie poszła, bo inaczej ją chciałem założyć niż zwykle ^^
[Obrazek: 10cqjrd.jpg]

(04-05-2011, 12:22 PM)Floyd napisał(a): Aj dąt lajk najs songs abałt flałers in jor her
Aj lajk somting lajk...you noł... fak de łorld mrgreen
Odpowiedz
#27
(04-02-2010, 06:22 AM)kijas napisał(a): najbardziej widzą mi się DR Black Beauties. Co polecicie ?

polecam rekami i nogami! wlasnie docieram 3 komplet i nie widze lepszych. podatne na dynks, pieknie dzwonia i wygladaja odpowiednio piekielnie. kupowac
Odpowiedz
#28
Floyd - chyba kupię Roto Smile szkoda, że studyjnego soundu mają 4godziny..
a powlekanych do studia nie chcę, ma być roundwound, a nie jakieś półśrodki ;P

jabłecznik - to nie ja, to chyba bigmuff/mazdah tak określił.. i to właśnie Labelle ;P ale ja jeśli chodzi o flaty zostanę przy Fenderach raczej.. najagresywniejszy dół mają
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio

Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Odpowiedz
#29
Ja używałem ostatnio Foder wootena. Wytrzymały miesiąc, tzn E zdechła, a reszt była jeszcze całkiem niezła i do grania. A na początku miały fajnego dzwona i całkiem dużo środka, a potem z E zrobił się straszny muł.
Odpowiedz
#30
Ej, w ogóle ostatnio zanabyłem 2 komplety Dean Markleyów, chyba Bluesteel i nickesteel. Miały naprawdę świetne brzmienie, podobało mi się, że nie były zbyt sztywne, ale w obu kompletach G siadła po 2 tygodniach. Mój pech, moja "technika"mrgreen gry? Mielście podobne akcje z tymi strunami?
A tak btw. napiszcie więcej o Elixirach. pls

Pzdr
TE for life.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości