[INDEKS] Jaki sprzęt kupić?
A to za moment, bo pierwsze co zrobiłem po zakupie, to do Silent Scream oddałem, żeby ogarnęli siodełko pod Drop-B i przy okazji zrobili setup Wink

Natomiast wrażenia z ogrywania: pierwszy V7 miał potencjometr balansu bez znacznika na środku, w drugim było już OK. M7 Swamp Ash 5-strunowy miał szparę na klejeniu na środku topu. I był IMHO wyjątkowo niemrawy jeśli chodzi o brzmienie. Może to kwestia egzemplarza, może pickapów, które podobno poprawili w 2-giej generacji, nie wiem... Nie porównałem z olchowym, a innego jesionowego nie było. Natomiast dwa V7 5-strunowe zdjęte prosto ze ściany był już całkiem OK, bez żadnych WTF momentów, więc możliwe, że pechowo trafiłem akurat na dwa pechowe egzemplarze, podczas gdy reszta była sprawna...

Wrażenie ze sklepu w szybkim porównaniu z moją Yamahą BB425: Sire miały lepiej brzmiące niskie B. Yamaha na mostkowym przetworniku zdecydowanie przewyższała poziomem sygnału. V7 w sumie mogą być, M7 mnie nie urzekł.

A, i do Jazzów dodają blachę na przetwornik Marcus Miller style. Miła niespodzianka, choć nie wiem jeszcze, czy to wykorzystam do czegokolwiek.
Tradycyjny J-BASS B-HOOD member no. 2
Broda B-hood #11


(03-11-2013, 11:07 PM)Brylant napisał(a): [Bisq_mode=on]
Ale wszystko jest chujowe...
[Bisq_mode=off]
Odpowiedz
M7 na grajmidole był straszny. Właśnie toporny, niemrawy mimo takiej bajeranckiej elektroniki.
Odpowiedz
(01-05-2019, 12:47 AM)Bisq napisał(a): A, i do Jazzów dodają blachę na przetwornik Marcus Miller style. Miła niespodzianka, choć nie wiem jeszcze, czy to wykorzystam do czegokolwiek.

mnie się kiedyś przydała - zrobiłem z nią kilka ładnych fotek Wink
W Paryżu najlepsze kasztany są na placu Pigalle
Odpowiedz
M7 to wypisz wymaluj Ibanez BTB *mrgeren*
Rickenbacker 4003 | Rickenbacker 360 | Wal Mk I copy | Fęder Rzeź Bas 5 | Hofner 500/1 | Squier Bass VI | Epiphone EB0 | Kasuga 4001 Rick copy |


'69 Fender Bassman 50/2x15 | '73 Fender Bassman Ten 4x10 | '69 Pseudo-Selmer 100w/Marshall JCM800 2x15 | '67 Sunn Sonic I 1×15 | Vox AC30

Odpowiedz
(01-05-2019, 12:47 AM)Bisq napisał(a): A, i do Jazzów dodają blachę na przetwornik Marcus Miller style. Miła niespodzianka, choć nie wiem jeszcze, czy to wykorzystam do czegokolwiek.

Jak ma taki sam rozmiar jak zwykła to chętnie odkupię
do precla ;D
Odpowiedz
szybkie pytanie
miał ktoś do czynienia z Trace Elliot VA350??
jakie wrażenia?
jak wypada w porównaniu np z Ampegiem SVT2 Pro, CL, V4B?
nie mogę wyklikać sensownych filmików w internetach
pomoże ktoś??





Odpowiedz
ja nie mam pojecia ale jak kupisz svt2 pro to twoje uszy beda bardzo zadwolone (szczegolnie z wioslem ktore masz behehehe) a twoje plecy nie
Odpowiedz
(01-28-2019, 07:03 PM)Mateusz napisał(a): ja nie mam pojecia ale jak kupisz svt2 pro to twoje uszy beda bardzo zadwolone (szczegolnie z wioslem ktore masz behehehe) a twoje plecy nie

a w to nie wątpię Wink
2pro akurat znam i wiem że mnie uszczęśliwi, a o wage to akurat najmniej sie martwie
ps.
z wiosłami Wink Horneta też mam ;P





Odpowiedz
Dobra cena za swr redhead to ile hałmaczy? Ewentualnie jakie kombo by mogło być alternatywne dla tego sprzętu?

Odpowiedz
(01-31-2019, 01:48 PM)macius napisał(a): Dobra cena za swr redhead to ile hałmaczy? Ewentualnie jakie kombo by mogło być alternatywne dla tego sprzętu?

Prawdziwy redhead czy też burgundyface? W Polszy różne odmiany widziałem i nikt nazewnictwa nie stosuje Big Grin
Odpowiedz
Takie kombo z czerwonym panelem i 210 Smile

Odpowiedz
(01-31-2019, 01:48 PM)macius napisał(a): Dobra cena za swr redhead to ile hałmaczy? Ewentualnie jakie kombo by mogło być alternatywne dla tego sprzętu?
Wg mnie alternatywne będzie Fender 400 Pro combo, lub jego starsza wersja (tylko inny design) Bassman 400 combo.
Bardzo solidna i transparentna brzmieniowo konstrukcja.
W 2 ohm daje 500W. Gram na tym od 13-tu lat chyba. Brak w nim lampy.
Są mało popularne w PL, więc ceny są atrakcyjne. Nówka kosztowała ponad 6 000 zł (cały czas piszę o Fenderze).
Sprzedam Sansamp Bass Driver DI
Odpowiedz
Nie miałem okazji macać więc nie znam się ale się wypowiem Smile
Coś mi świta, że swego czasu ten piec miał status kultowego. Schodziły na allegro egzemplarze podchodzące pod 4000zł, chyba głównie dlatego, że swego czasu paru zachodnich wymiataczy na tym grało a nie wiedzieliśmy jeszcze w Polsce, że przede wszystkim trzeba mieć jazzbassa i w paluchach a to co słyszymy na żywo to bardziej dzieło realizatora niż wzmacniacza na scenie Tongue
Plus to były czasy, gdy SM-900 za 4000zł był okazją a teraz ludzie poniżej 2500zł je wystawiają i bujają się z nimi pół roku jak nie lepiej.

Teoretycznie miał to być bardzo transparentny piec dający basistom odsłuch sceniczny porównywalny jakościowo do odsłuchu studyjnego, czyt. teoretycznie miał być pozbawiony charakteru i rozwiązywał problem, który na dzień dzisiejszy w sposób wygodniejszy i tańszy rozwiązuje dobry di-box i odsłuch douszny. Piec 210 rozmiaru i wagi przeciętnej paczki 410. Trochę relikt minionej epoki. Ale może fajny, sam by się chętnie przekonał.
Odpowiedz
Nadal ma status kultowego wśród wielu basistów 40+. Na jebaju i reverbie widywałem po 400$. Niestety SWR podupadł w Polsce na znaczeniu, teraz wszyscy chcą małe ampy klasy D i ceny spadają. Mi udało się kupić ostatnio SWR 350 (trochę odchudzony head z redface) za 1000zł. Myślę, że 1500-2000 jest rozsądną ceną za kombi.
Odpowiedz
(02-01-2019, 12:43 PM)szymam napisał(a): Nadal ma status kultowego wśród wielu basistów 40+.

A, to dlatego bym chciał mrbeard
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości