Jaki tuner (kostka) do basu najlepszy?
#31
Ale do normalnych zastosowań styknie. Ja swojego lubiam.
Odpowiedz
#32
Ja się nie zestrajam, najniżej co dane mi było nagrać/zagrać to drop-A pojedyńcze nutki jakieś tam dosłownie.
Odpowiedz
#33
(04-24-2013, 07:16 PM)groza napisał(a):
(04-24-2013, 03:28 PM)bratekr napisał(a): Dla ekstremalnie nisko strojących - to może być problem.

U mnie też nie łapał jak się na próbę zestroiłem. Co ciekawe - mooga łapie takie niskie rejestry bez problemuSmile

A choroba je wie...
Korg jest pancerny i sobie go cenię.
Zrolowane na bekstejdżu za pomocą blendera i umywalki marki Hardkor.

Tłuste granie

Odpowiedz
#34
ja mam ibaneza LU-20, ale z racji, ze ma ponoć chujowy bypass mam go poza łancuchem efektów
Odpowiedz
#35
korg dt-10 - pancerne bydle.. ładnie widać na nim, szybka praca nawet przy H Wink
Odpowiedz
#36
(04-24-2013, 03:28 PM)bratekr napisał(a): Właśnie mam mieszane odczucia co do Polytune.
Korga mam i nigdy nie miałem kłopotu z nastrojeniem najniższego dźwięku na basie (dolne, bardzo dolne G). Gdy u Huberta zmacałem Polytune bardzo się rozczarowałem - nie słyszał tej struny (nawet podstawowy stroik Yamahy łapie mi tę strunę - ostatnio zakosiłem go żonie i latam z nim na próby żeby Korga nie wypinać z pedalborda).
Dla ekstremalnie nisko strojących - to może być problem.

Jeśli mogę rzucić światełko na całą sytuację - jakiś czas temu również testowałem Polytune w sklepie muzycznym. Słabo łapał niskie dźwięki i wtedy przypomniałem sobie o magicznym guziczku do kalibracji. Wcisnąłem go i Polytune jakby się zresetował. Zaczął bardzo dokładnie i precyzyjnie reagować na poszczególne dzwięki z basu (w tym niskie A 27,5Hz). Wcześniej strojone nim były gitary i chyba sobie to zapamietał...

Reasumując - Polytune NIE MA ŻADNYCH problemów, trzeba go zresetować:

[Obrazek: EEA7AFA7-C1D4-4004-9AC8-C5FE1DE4A6AB.JPEG]
Odpowiedz
#37
To jest dobre! Jak będę kiedyś u Huberta to sprawdzę i to!
Po prostu lubię rozwiązania noboodporne, a Korg taki jest Tongue.
Zrolowane na bekstejdżu za pomocą blendera i umywalki marki Hardkor.

Tłuste granie

Odpowiedz
#38
W tamtej sytuacji, najbardziej pozytywnie zaskoczony był sprzedawca, ponieważ nie wiedział o tym zapamiętywaniu przez Polytune. Wink
Odpowiedz
#39
mam pytanie jaka jest różnica pomiędzy pierwszą a drugą wersją TC Electronic PolyTune-a?
Odpowiedz
#40
Druga robi loda.

Odpowiedz
#41
druga zdaje się ma tryb stroboskopowy.
Odpowiedz
#42
(04-25-2013, 08:40 AM)OMSON napisał(a): Słabo łapał niskie dźwięki i wtedy przypomniałem sobie o magicznym guziczku do kalibracji. Wcisnąłem go i Polytune jakby się zresetował. Zaczął bardzo dokładnie i precyzyjnie reagować na poszczególne dzwięki z basu (w tym niskie A 27,5Hz). Wcześniej strojone nim były gitary i chyba sobie to zapamietał...
Reasumując - Polytune NIE MA ŻADNYCH problemów, trzeba go zresetować
Lekkie sprostowanie. Nie chodzi o żadną kalibrację. Ten przycisk przełącza pomiędzy kilkoma trybami dostępnymi w tym stroiku. Między innymi są to: GITARA i BASS. Wystarczy przeczytać bardzo krótką instrukcję użytkownika Smile. Ale kto by tam czytał instrukcję użytkownika. Kalibracja też jest tam opisana ale aby wejść w ten tryb należy zacząć od wciśnięcia obu przycisków jednocześnie. To też jest dokładnie opisane w instrukcji użytkownika. Czyli czasami zamiast narzekać i zgadywać warto zajrzeć do podstawowej dokumentacji urządzenia Huh.

Marek

Odpowiedz
#43
Powtórzę: piczblak to pług & orka.
Zrolowane na bekstejdżu za pomocą blendera i umywalki marki Hardkor.

Tłuste granie

Odpowiedz
#44
http://allegro.pl/peterson-strobostomp-2...03464.html
@
Odpowiedz
#45
Tak jest, ten mój piczblak to duuuużo przeżył w tym zalanie browarem i upadek z 1 piętra. Big Grin Działa dalej bezproblemowo po 4 latach, bez znaczenia czy na batce czy na zasiłce.
Raz go zgubiłem, myślałem że na amen, zdążyłem kupić drugi. mrgreen
P O Z I O M
Z A D O W O L E N I A
D O M A N A

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości