Mikrofon do paczki basowej
#1
Witam.

Z racji tego, ze moim soundzie pojawilo sie ostatnio sporo brudu pomyslalem, ze live bym chcial sie naglasniac z mikrofonu, tym bardziej, ze zainwestowalem troche w head i pake.
Zawsze bylem zwolennikiem DI i dalej mi to starcza, ale pora zaszalec.

Pytania do specjalistow.

Co bedzie w miare przystepne cenowo i lepsze od DI? zeby samemu sobie sprawic i miec pewnosc, ze zawsze bedzie to na miejscu.
Co wpisac w rider techniczny, aby byla spora szansa, ze akustyk to bedzie mial?

Paczka do Aguilar DB 115 bez gwizdka, head to Mesa WalkAbout. Mese rozkrecam na gainie dosc mocno i kontroluje to masterem.

Cos tam kojarze z nagrywek jakie to mikrofony, ale wiem, ze tutaj sa specjalisci od tego.

Dziekowac!
Odpowiedz
#2
RE20, MD421, D112, SM57
moje ulubione w kolejnosci od najfaniejszego

Jak ma byc tanio to sm57, ale on jest troche suchy i nie ma takiego dołu. Jakbym miał patrzeć na cene/fajnosc to D112, ale ten z kolei jest kapke przebasowany
Odpowiedz
#3
(07-15-2019, 02:21 PM)Fab napisał(a): zeby samemu sobie sprawic i miec pewnosc, ze zawsze bedzie to na miejscu.

To w koncu jak, same mu sobie sprawic, czy miec pewnosc, ze bedzie na miejscu?

Akustycy zazwyczaj reagują alergicznie na 'chcę bas z mikrofonu', ja zawsze mówiłem, że DI we wzmacniaczu mi nie działa. Dla mnie sam D112 to trochę za dużo poduchy, tym bardziej, że piszesz o brudzie i przesterze.

Jest duża różnica pomiędzy tym jak nagłaśniasz się live a tym jak sprawdzasz sobie różne ustawienia nagrywając sobie różne mikrofony u siebie w domu. Coś co na słuchawkach może być delikatną różnicą w dole w sytuacji na żywo może oznaczać trzęsące się portki (bądź brak tego efektu). Przody basowe schodzą bardzo nisko, a często na koncertach w gitarze basowej ważne są te częstotliwości, które bardziej czuć niż słychać.

Ja po paru latach eksperymentowania postawiłem na audixa i5 z którego mam środek/wpierdal + opóźnione DI, z którego mam dół. W tym momencie pewnie bym kupił sm57 zamiast i5, ale w sumie to podobne mikrofony.

Jako, że i tak mam marudzenie, czy to na dwa ślady, czy mam diboxa, czy jest phantom itd zamierzam kupić do tego dwa diboxy/podwójny dibox i po prostu mówić akustykom 'tutaj są dwa ślady po diboxie, proszę sobie wziąć'. Jeśli sobie sam tego tak nie ogarniesz to nikt Ci tego nie ogarnie, nie ma co ufać, że jakiś sprzęt będzie na miejscu.
fender -> fender -> fender
Odpowiedz
#4
Od dłuższego czasu gram też na dwa ślady, linia z tranzystora + mikrofon na lampę - mając dół po kablu nie ma to już dla mnie znaczenia jaki mikrofon pójdzie pod lampę, dół z niej już i tak nie będzie potrzebny Smile
Nagłośnieniowcom zawsze mówię żeby linię traktowali jak bas a mikrofon jak gitarę rytmiczną, nie robili nigdy większych problemów Wink
Rickenbacker 4003 | Rickenbacker 360 | Wal Mk I copy | Fęder Rzeź Bas 5 | Hofner 500/1 | Squier Bass VI | Epiphone EB0 | Kasuga 4001 Rick copy |


'69 Fender Bassman 50/2x15 | '73 Fender Bassman Ten 4x10 | '69 Pseudo-Selmer 100w/Marshall JCM800 2x15 | '67 Sunn Sonic I 1×15 | Vox AC30

Odpowiedz
#5
(07-15-2019, 02:28 PM)Mateusz napisał(a): MD421

Stary, czy współczesna II? W sumie wiadomo, że stary to klasyk, ale zastanawiam się nad dwójką.
Jabłanica (bułg.: Община Ябланица) − gmina w środkowej Bułgarii. Populacja wynosi 6600 mieszkańców. 

blue colander stompboxes

Odpowiedz
#6
mowiac szczerze nawet nie wiem ktory mam, ale raczej stary? bo kupilem uzywke z lat 70
Odpowiedz
#7
Pytanie za 100 pkt - bo widze, ze to sie troche komplikuje.

Dobrej jakosci DI (jeden sygnal) czy jeden sygnal z mikrofonu SM 57 lub D112. Z grubsza, co byscie wybrali?
Stroje sie o pol tonu w dol i nie zajezdzam niskimi ala 32,2 HZ jak Omson.
Odpowiedz
#8
Zawsze mikrofon do przesterów i do tego kupiłym swój statyw, sam stawial i tylko prosił o kabel XLR.
Odpowiedz
#9
(07-16-2019, 08:02 AM)Mateusz napisał(a): Zawsze mikrofon do przesterów i do tego kupiłym swój statyw, sam stawial i tylko prosił o kabel XLR.

I takie rozwiązanie jest najlepsze bo debiloodporne. I powiedzieć Panu od przodów żeby za bardzo nie ingerował w sygnał, jeśli łaskaw. 
Dlatego ja na live wybrałbym chyba SM57 - może i jest suchy, ale na starcie daje takie proporcje całego pasma że za wiele z nim nie trzeba robić, jeśli chodzi o przesterowany bas. No i jest tani. Resztę dołu może dopchać sobie stopą. Jeśli to by się sprawdziło, to doinwestowałbym w MD421 bo byłoby lepiej i fajniej.
Odpowiedz
#10
Imo, przy przesterach i tak jeden mic to jest półśrodek trochę, bo albo będziesz miał dobry przester albo dobry dół. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest miks linii z czymś typu sm57 albo (moim niezmiennym faworytem) Audixem i5. Jak chcesz totalnej rzeźni to kiedyś grałem jeden koncert dla testu, jeszcze z Boso, na Sennheiserze e906 i linii i była taka miazga, że aż mi głupio było przed dziewczynami. mrgreen
Tu przykład z tego koncertu jak zbiera "czysty" bas (bez linii ten ślad jest) https://soundcloud.com/zakwasny/passe-ba...heiser-906
Odpowiedz
#11
(07-16-2019, 08:02 AM)Mateusz napisał(a): Zawsze mikrofon do przesterów i do tego kupiłym swój statyw, sam stawial i tylko prosił o kabel XLR.

Kiedyś w takiej sytuacji usłyszałem na jednej sztuce że nie podłączą, bo mają inaczej system skonfigurowany :S


Rozważałem wtedy kupno jakiegoś preampu mikrofonowego do racka żeby dawać "xlr liniowy" Wink
Odpowiedz
#12
Mieszania linii z mikrofonem nie polecam bo robią się przesunięcia fazowe. Trzeba by opóźnić linię o pare ms.

Ja prosilem realizatora zeby traktowal bas jak gitare. Oczywiście były brąchy, ale jak wyciągnąłem RE20 to gość się uśmiechnął i wiedział, że nie będzie lipy haha.
Odpowiedz
#13
(07-16-2019, 09:00 AM)Mateusz napisał(a): Mieszania  linii z mikrofonem nie polecam bo  robią się przesunięcia fazowe. Trzeba by opóźnić linię o pare ms.

Ja prosilem realizatora zeby traktowal bas jak gitare. Oczywiście były brąchy, ale jak wyciągnąłem RE20 to gość się uśmiechnął i wiedział, że nie będzie lipy haha.

Może to jest sposób, w końcu SM57 czy D112 może mieć każdy Big Grin
Odpowiedz
#14
(07-16-2019, 09:00 AM)Mateusz napisał(a): Mieszania  linii z mikrofonem nie polecam bo  robią się przesunięcia fazowe. Trzeba by opóźnić linię o pare ms.

A no to już oczywiste, ale trzeba kogoś kto za gałami ogarnie.
Odpowiedz
#15
Z tym syfem w brzmieniu to to tak, ze to Mesa rozkrecona i momentami Rat Big Box na momenty ciezkie. To nie tak, ze mam fuzza wlaczonego ciagle.

Czyli w skrocie, bedzie to lepsze rozwiazanie niz linia, niby wiedzialem ale... nawet jesli o troche poprawi, to juz warto te pare groszy w statyw i mic zainwestowac.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości