basscity.eu
[Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - Wersja do druku

+- basscity.eu (https://basscity.eu)
+-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html)
+--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html)
+--- Wątek: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 (/thread-4145.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24


RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - Zbychoo - 09-29-2013

(09-29-2013, 12:04 PM)herp napisał(a):
(09-29-2013, 08:50 AM)Poisoned napisał(a):
(09-28-2013, 04:01 PM)zakwas napisał(a): Ej, tak w ogóle, to zaraz październik, i nowy czelyndż trza będzie zrobić! Herp! chytry

Może tym razem coś mniej nudnego niż te smuty dżezowe?
Już po przesłuchaniu drugiego wykonania mi się spać zachciało... Rolleyes

dla mnie rock jest nudny i smutny...i chce mi sie od niego spac. Poisoned, nie masz monopolu na racje w temacie co jest ciekawe, a co nie.

i vice versaceTongue swoj pomysł wrzuciłeś odgórnie i git, to teraz posłuchaj woli narodu...



RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - zakwas - 09-29-2013

(09-29-2013, 12:47 PM)Alfik napisał(a): Przypominam, że zgodnie z tym co jest napisane w pierwszym poście nowy podkład ma się pojawić 15 każdego miesiąca a nie pierwszego.... wrzucanie nowych podkładów co dwa tygodnie nie ma sesnsu chyba, że zmieniamy nazwe na zagraj do podkładu co ci ślina na język przyniesie byle szybko...
Ja do tego podkładu nagram coś dziś albo na początku tygodnia - kwestia kiedy będę mieć trochę wolnego
(09-14-2013, 01:10 PM)herp napisał(a): Zgodnie z pomysłem Zakwasa - realizuję pomysł.

Pomysł jest taki żeby pod jeden backing track nagrania stworzyło kilku, może kilkunastu forumisiów. Będą takie wątki, i będą zakładane co miesiąc, 15 dnia każdego miesiąca. W 1. poście wrzucę zawsze linka do backing tracku (najlepiej YouTube/mp3) i przez miesiąc nagrywamy swoje pomysły.

Dla porządku chcemy wystartować pierwszego teraz i tego się potem już trzymać. Tego wątku nie zamykamy. Wink


RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - herp - 09-29-2013

Ten wątek będzie otwarty do 15.




RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - Alfik - 09-29-2013

(09-29-2013, 02:09 PM)herp napisał(a): Ten wątek będzie otwarty do 15.

tylko po co otwierać nowy "porządku" w tym nie widzę. Może jeszcze kilku chętnych się znajdzie. Bo przykład jest bardzo dobry.

Prawdę mówiąc musiałem solidnie poćwiczyć aby coś wymyślić do tego a potem nagrać - i jeszcze się troszkę boję czy już umiem. Także biorę się za ćwiczenie


RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - 3cina - 09-29-2013

Też uważam że nie powinien temat być zamykany. Dzisiaj próbowałem nagrać linie jednak nie byłem zadowolony z wyników. Nie jestem wirtuozem i parę rzeczy muszę przemyśleć i ograć kilkakrotnie by sprawdzić czy siedzi.


RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - herp - 09-29-2013

Motywacja zakwasa jest taka zeby ludzie nie wystygli, ale mamy demokracje, wiec wyslucham glosu ludu.


RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - zakwas - 09-29-2013

A po co zamykać temat?
(09-29-2013, 02:09 PM)herp napisał(a): Ten wątek będzie otwarty do 15.




RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - motyx - 09-29-2013

No właśnie, po co zamykać temat ? Zrobić jakiś przypięty temat z indeksem i już. Ja teraz nic nie nagrałem, bo już wcześniej wrzucałem jakieś pitu pitu do tego podkładu, ale w październiku na pewno coś się pojawi.


RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - Poisoned - 09-29-2013

(09-29-2013, 12:04 PM)herp napisał(a):
(09-29-2013, 08:50 AM)Poisoned napisał(a): Może tym razem coś mniej nudnego niż te smuty dżezowe?
Już po przesłuchaniu drugiego wykonania mi się spać zachciało... Rolleyes

dla mnie rock jest nudny i smutny...i chce mi sie od niego spac. Poisoned, nie masz monopolu na racje w temacie co jest ciekawe, a co nie.

Wcale nie twierdzę, że mam monopol na cokolwiek. Co wcale nie przeszkadza mi wypowiadać swojego zdania, bo od tego zresztą jest forum, szanowny Nadgorliwy Moderatorze.



RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - groza - 09-29-2013

Ale ten podkład nie ma nic z jazzem wspolnegoSmile


RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - herp - 09-29-2013

(09-29-2013, 07:51 PM)groza napisał(a): Ale ten podkład nie ma nic z jazzem wspolnegoSmile

To juz zupełnie inna kwestia, ale widać nie dogodzisz.




RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - Poisoned - 09-29-2013

(09-29-2013, 07:51 PM)groza napisał(a): Ale ten podkład nie ma nic z jazzem wspolnegoSmile

To co napisałem to nawiązanie do tego, co jest w tytule podkładu na filmiku, a nie gatunku. Smooth jazz = smuty dżezowe. Zresztą mniejsza o to.
Nie zmienia to faktu, że podkład przy dłuższym słuchaniu mnie kurewsko nudzi, a Herp ma jak zwykle ból dupy.


RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - herp - 09-29-2013

Ja nie mam bólu dupy, ja tylko napisałem, że niekoniecznie masz monopol na rację i gust Smile

Proszę nie nadinterpretować!


RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - sledz - 09-29-2013

(09-29-2013, 08:42 PM)herp napisał(a): Ja nie mam bólu dupy, ja tylko napisałem, że niekoniecznie masz monopol na rację i gust Smile

Tak się pisze tylko wtedy, gdy ma się ból dupy. Zasady logiki wskazują, że masz ból dupy. Proste.


RE: [Backing Track Challenge] Wrzesień 2013 - Alfik - 09-29-2013

Prosz...

pornoballada o bólu dupy

Tradycyjnie się namęczyłem…
Harmonia niby prosta, ale wymusza tak naprawdę granie w dwóch skalach. Skalą, która pokrywa obie funkcje Em7 i Dm7 jest E Frygijska czyli defacto C-dur od E. Oczywicie na Em7 zdecydowanie bardziej pasuje grać fis jako nonę na D-molu natomiast granie fis mogło by się źle skończyć… Aranż jest dość gęsty. Przy tego typu graniu jak mawiał w swojej szkole Rocco-Priestia problemem jest takie znalezienie dźwięków aby nikomu nie wejść na odcisk. Musiałem więc ich dość długo poszukać – metodą jamu z włączonym nagrywaniem. Jak znalazłem okazało się, że palcowanie jest wyjątkowo nie wygodne jak na fretlessa (częste zmiany pozycji i pozycja tzw. rozszerzona) i trzeba było poćwiczyć aby było czysto. Temat dzieli się na części A i B stąd 2 części groove. W środku jest miejsce na solo więc ułożyłem jakąś rzewną i smutną melodyjkę. Wesołych grać nie potrafię. Na rozwinięciu jest powtarzany motyw wspólnych dźwięków dla obu akordów z wymienianym jedynie Fis na F, co IMO tworzy ciekawe ciążenie. Zastosowałem grupowanie po 7szesnastek aby urozmaicić nieco rytmicznie ten motyw i przy okazji mieć pretekst do kilku dodatkowych godzin ćwiczenia. Zabawa dynamiką też wymagała nieco pracy. Grane z lekkim swingiem – tak sugeruje podkład.
Zagrałem ze 20 tejków – wziąłem ostatni i dograłem parę razy solo.
Żadnego równania strojenia i innych oszustw nie było.

Brzmienie tym razem bardziej HiFi.
Fender Jazz Bass 73 Fretless struny EB stainless 45-100 2-dniowe Demeter HBP1 -> SOS Audio Upgrades Dual Mono Block VCA Compressor->mbox 3 pro

Przykład miłośnikom oszczędniejszego grania może nie przypaść do gustu. Nie mniej jednak tym, co lubią gęsto może się takie podejście do czegoś tam przyda. Ja potraktowałem to dodatkowo jako pretekst do poćwiczenia kilku rzeczy wg zasady Jeffa Berlina, aby zawsze ćwiczyć w kontekście muzycznym.