![]() |
|
Najbardziej niedocenieni basiści - Wersja do druku +- basscity.eu (https://basscity.eu) +-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html) +--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html) +--- Wątek: Najbardziej niedocenieni basiści (/thread-468.html) |
RE: Najbardziej niedocenieni basiści - groza - 11-15-2010 alfik może wyłącz subwofer, jak w tym numerze dla Ciebie bas jest dudniącym złem koniecznym. RE: Najbardziej niedocenieni basiści - low - 11-15-2010 (11-15-2010, 08:57 AM)handy napisał(a):(11-15-2010, 12:17 AM)Alfik napisał(a): no i trzeba przyznać, że sir nigdzie zbyt dobrze nie brzmiał... +1 A najlepszym przykładem na złe brzmienie są płyty Sgt. Pepper i Abbey Road, no co to za łamagi je produkowały, to ja nie wiem RE: Najbardziej niedocenieni basiści - groza - 11-15-2010 Taki chyba faktycznie niedoceniony pan, trochę w klimacie tego co zenek dał: http://www.youtube.com/watch?v=meSkWzSu4Sk dla mnie kanał zajebistego rzemiosła basowego. http://www.youtube.com/watch?v=L70mnpW0EgM masakra takie coś wymyślić! RE: Najbardziej niedocenieni basiści - Alfik - 11-15-2010 (11-15-2010, 12:28 PM)groza napisał(a): alfik może wyłącz subwofer, jak w tym numerze dla Ciebie bas jest dudniącym złem koniecznym. cytowałem kolegę... 1969 rok... Numer po przesłuchaniu którego, stwierdziłem, że bass absolutnie rządzi... i koniecznie chce grać na basie... podczas słuchania płyt żuków nawet nie zauważyłem, że jest coś takiego jak gitara basowa... http://www.youtube.com/watch?v=aLzVGlN9aRw (11-15-2010, 12:37 PM)low napisał(a):no łamagi nie produkowały... rozmawiamy o basistach(11-15-2010, 08:57 AM)handy napisał(a):(11-15-2010, 12:17 AM)Alfik napisał(a): no i trzeba przyznać, że sir nigdzie zbyt dobrze nie brzmiał... (11-15-2010, 12:39 PM)groza napisał(a): Taki chyba faktycznie niedoceniony pan, trochę w klimacie tego co zenek dał:Uwielbiam partie basu we wczesnym mannamie - zawsze były charakterystyczne i ciekawe - sporo świetnych utworów na nich zbudowali. RE: Najbardziej niedocenieni basiści - groza - 11-15-2010 a jaki ma związek numer cepów z McCarneyem? RE: Najbardziej niedocenieni basiści - Alfik - 11-15-2010 (11-15-2010, 12:44 PM)groza napisał(a): a jaki ma związek numer cepów z McCarneyem? Na bass w rocku i popie zacząłem zwracać uwagę poprzez JPJ, Jacka Bruce, i Johna Entwistle - zaczynali grać w zasadzie w tym samym czasie co sir Paul a doprowadzili partie basu do stanu wirtuozerii zarówno kompozytorskiej jak i wykonawczej grali imo ciekawiej i precyzyjniej - zaczynałeś zwracać uwagę na bass jako instrument... RE: Najbardziej niedocenieni basiści - Zgred Basowy - 11-15-2010 (11-15-2010, 12:40 PM)Alfik napisał(a): Uwielbiam partie basu we wczesnym mannamie - zawsze były charakterystyczne i ciekawe - sporo świetnych utworów na nich zbudowali. +1 Boskie Buenos, O! czy Cykady na Cykladach. Te numery bez basu nie istnieją. RE: Najbardziej niedocenieni basiści - Alfik - 11-15-2010 Arek Zak: http://www.youtube.com/watch?v=cSDYYYe3wUs http://www.youtube.com/watch?v=Y2qS_eHNIA8 RE: Najbardziej niedocenieni basiści - low - 11-15-2010 (11-15-2010, 12:40 PM)Alfik napisał(a):(11-15-2010, 12:37 PM)low napisał(a):no łamagi nie produkowały... rozmawiamy o basistach(11-15-2010, 08:57 AM)handy napisał(a):(11-15-2010, 12:17 AM)Alfik napisał(a): no i trzeba przyznać, że sir nigdzie zbyt dobrze nie brzmiał... A czy wg. Ciebie na tych płytach bas źle brzmi, nie klei się z resztą? Alfik napisał(a):Dla mnie ważniejsza jest muzyka niż skakanie po scenie. Pasja wykonawcza nie musi polegać na wykonywaniu teatralnych ruchów... Myślę, że dla nas też jest ważniejsza muzyka, co nie znaczy że w tych kapelach co muzycy skaczą nie ma pasji wykonawczej albo jest porównywalna do tej możliwej do zaobserwowania na lekcjach WF. Ale ja sobie nie wyobrażam jakiegoś indierocka z basistą siedzącym tyłem do sceny. "To jest inna bajka, inna książka, inny k* gatunek literacki". RE: Najbardziej niedocenieni basiści - Alfik - 11-15-2010 jeśli chodzi o śpiewających: Glenn Hughes http://www.youtube.com/watch?v=pfzv3bf9-OY sean malone: http://www.youtube.com/watch?v=KvzqabY_ou8 http://www.youtube.com/watch?v=de5m1rkaXgs kolejny śpiewający: Richard Sinclair http://www.youtube.com/watch?v=jC-9X1eduSc&feature=related RE: Najbardziej niedocenieni basiści - low - 11-15-2010 (11-15-2010, 01:13 PM)wws napisał(a):(11-15-2010, 12:37 PM)low napisał(a): A najlepszym przykładem na złe brzmienie są płyty Sgt. Pepper i Abbey Road, no co to za łamagi je produkowały, to ja nie wiem To była ironia (i aprobata dla postu handy), nie załapałeś czy jak? RE: Najbardziej niedocenieni basiści - Alfik - 11-15-2010 Wilbur Bascomb http://www.youtube.com/watch?v=Q8DkmzIcDeA http://www.youtube.com/watch?v=N9oq_IskRIg&feature=related ktoś wie kto tam grał ??? http://www.youtube.com/watch?v=T5xN6_bO8YQ George Porter jr http://www.youtube.com/watch?v=C9A6-gWQM8s David Gilmour... http://www.youtube.com/watch?v=ndYEdGd8Gs4 RE: Najbardziej niedocenieni basiści - miklo - 11-15-2010 (11-15-2010, 09:58 AM)Pecu napisał(a): Ja np. z polskich basmanów wspomniałbym o Tomku "Kciuku" Jaworskim.Gwiazdor moich początków basowania RE: Najbardziej niedocenieni basiści - groza - 11-15-2010 (11-15-2010, 12:50 PM)Alfik napisał(a):(11-15-2010, 12:44 PM)groza napisał(a): a jaki ma związek numer cepów z McCarneyem? Men... pierwszy album led zeppelin to 1968. Żuczki to OSTATNI nagrały jakoś dwa lata później. Cream, nie pamiętam 1965? 1966? Powtórzę - jak Paul grał to co grał to bas elektryczny był w powijakach, tym bardziej w kontekście ambitnego popu i kompozycji, upraszczająć, "piosenkowo-wokalnych". Jeśli popatrzysz na to co chłop grał w takim kontekście, to jak dla mnie był i jest zajebisty. Nie uważam, żeby było to gorsze od dużo bardziej opartego na napierdalance i kokainie Cream. Macca nie jest wirtuozem na miarę Jamersona, ale to mu niczego nie ujmuje - tak czy inaczej jest pionierem gitary basowej w kontekście muzy popularnej. On i paru innych stworzyli pewien sposób gry na instrumencie. Jak się teraz tego słucha to może to i dla Ciebie jest nic specjalnego, ale to tak jakby czytać Tolkiena i zarzucić, że znowu, kurwa, o elfach i krasnoludach jakieś bzdury, tylko dlatego, że wychowałeś się na jego kopiach i imitacjach... albo nabijać się z amigi 500, bo wolniejsza od komórki każdej, nie ma multitouch i wifi... A tak zupełnie poza tym wszystkim - ja lubię słuchać jak gość na basie gra i idę o sporą kasę, że wszyscy wirtuozi których wymienimy też lubią. RE: Najbardziej niedocenieni basiści - artur - 11-15-2010 Groza +1 a co do bucząco-ryczących: neathan hughes http://www.youtube.com/watch?v=S5ImoDgIvYk seth horan http://www.youtube.com/watch?v=VTK3QzYpBTY |