![]() |
|
G&L B-HOOD - Wersja do druku +- basscity.eu (https://basscity.eu) +-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html) +--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html) +--- Wątek: G&L B-HOOD (/thread-1311.html) |
RE: G&L B-HOOD - miklo - 06-08-2012 Łoszkurna. SB2 jest mistrzowki (z próbek na yt niestety tylko go kojarzę). Dla mnie bomba. A nie możesz zatrzymać obu?
RE: G&L B-HOOD - bunialski - 06-08-2012 Tzn to jest SB2 1st gen. a generacji było trzy. Niewiele filimików jest z tym basem. W łapie leży jak Fender 1963. Co ciekawe to korpus klonowy tak jak podstrunnica, ładnie rezonuje i jest zajebiście lekki. Nowe gitary Fendera i Musicmana to parodia w porównaniu z wczesnym G&L-em. ( sorry no offence). Na zatrzymanie obu nie ma szans bo aktualnie czekam na L2000 z pierwszego roku produkcji tej gitary czyli z 1981 roku. Dojdzie za dwa tygodnie. Na punkcie tookaya z początku produkcji mam chorobę od dawna... Edit: Bez kitu, zaczyna się potwierdzać to że wczesne G&L-e mają podobną jakość jak wczesne Fendery z czasów Leo i Georga, w końcu ręczna robota. Co tu się dziwić, to był Powrót Króla. Inna sprawa że prawie niezauważony RE: G&L B-HOOD - miklo - 06-08-2012 Mnie się rozchodziło o te nagranie: Dla mnie boskość. Wrzucałem zresztą dawno temu w wątek o zajebistych brzmieniach... RE: G&L B-HOOD - bunialski - 06-08-2012 O tak, tak. To jest to Miklo. Mam to samo tylko białe... uhmm... żółte. Jest cholernie klarowny, ale może go doje*ać tak że robi się cholerny agresor jeśli chcesz. Dodatkowo jest cholernie szybki, gryf zajebiście sprężynuje struny. Piękny radius. Najlepsze jest to że to jest School Bass (SB) i za mniejsze pieniążki miał oferować dobrą jakość. Fajne tam szkoły mają... RE: G&L B-HOOD - bunialski - 06-09-2012 Oto i ona. Chyba się zakochałem. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us RE: G&L B-HOOD - Bolem - 06-09-2012 jest taki "solidny" RE: G&L B-HOOD - herp - 06-09-2012 Instant boner! RE: G&L B-HOOD - zakwas - 06-09-2012 Wyjebiście się prezentuje! Ale stawiam dwa pierogi (ciepłe), że opieranie palca na przystawce do wygodnych nie należy. RE: G&L B-HOOD - miklo - 06-09-2012 Pitolenie Zakwas. Wygodne bankowo - tak samo jak w L2000. Dla mnie niewygodne są te kanciaste kloce w Fenderze na przykład bunialski - rewelka wiosło. Masakryczna rewelka RE: G&L B-HOOD - zwinny - 06-09-2012 pięęęęękny............... O_____O RE: G&L B-HOOD - bunialski - 06-09-2012 Ten bas to najszybszy, czyt. najwygodniejszy bas jaki miałem w ręku. Samograj. Najwięjksze zaskoczenie, można ustawić brzmienie zbliżone do Sterlinga. Na pikapie przy gryfie sterydziarski P-bass z lekkim overdrivem. Najczęściej jednak gram na obu pikapach naraz, super śpiewna gorka i superczytelny dół. Na lampowej Mesie warczy jak wściekły pies. Acha i pikapy mają bardzo mocny output, wzmaniacz ściszam bardziej niż zwykle i volume wycofany na gitarze. Ogromny zapas mocy. RE: G&L B-HOOD - Bolem - 06-09-2012 (06-09-2012, 02:37 PM)zakwas napisał(a): Ale stawiam dwa pierogi (ciepłe), że opieranie palca na przystawce do wygodnych nie należy. 15 minut roboty z kawalkiem drewna i pilnikiem RE: G&L B-HOOD - bunialski - 06-09-2012 Ja nie mam z tym problemów kciuk mi chodzi po desce. Czasem opieram o pikap, w tym basie żadnych zastrzeżeń. Czasem o struny E,A. Mogę równie dobrze paluch opierać o dechę i też będzie bez różnicy dla mnie. RE: G&L B-HOOD - Bolem - 06-09-2012 Chodzi o to, ze G&Lowe pickupy nie są odstające tak jak w 99% innych basów Załatwiłem to kawałkiem drewna (pomalowanym lakierem do paznokci, zeby bardziej przypominało w dotyku pickup) ktory trzyma sie na dwoch górnych śrubach pickupa. Problem znika. Gdzies chyba nawet wrzucalem fotke tego RE: G&L B-HOOD - zakwas - 06-09-2012 (06-09-2012, 09:09 PM)Bolem napisał(a):(06-09-2012, 02:37 PM)zakwas napisał(a): Ale stawiam dwa pierogi (ciepłe), że opieranie palca na przystawce do wygodnych nie należy. No może i tak, ale z tego co pamiętam to najwygodniejsze to one nie są. Ale żrą chociaż. |