![]() |
|
Poligamiczny 6-strings B-Hood - Wersja do druku +- basscity.eu (https://basscity.eu) +-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html) +--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html) +--- Wątek: Poligamiczny 6-strings B-Hood (/thread-516.html) |
RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - crazy - 09-26-2012 Może i grają podobnie, ale przecież napisał że inne gitary nie sprawiają mu tyle radochy. RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - herp - 09-26-2012 solarton. Nienawidzę Cię. RE: Odp: Poligamiczny 6-strings B-Hood - zee - 09-26-2012 (09-26-2012, 11:20 AM)solartron napisał(a): ale do tego b-hooda mentalnie się nie nadajęDlaczego? RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - solartron - 09-26-2012 (09-26-2012, 12:16 PM)Stanislav. napisał(a):(09-26-2012, 12:14 PM)zakwas napisał(a): A jak bardzo różne są te basy, że jest sens posiadania aż czterech? Serio, niezłośliwie pytam, bo sobie nie wyobrażam, że brzmią diametralnie różnie i faktycznie da się je wykorzystać w praktyce... Ja odpowiem pytaniem na pytanie - po co kupować stare amerykańskie jazzy, czy brzmią, aż tak różnie od tanich i lepiej wykonanych japońskich lub nawet niemieckich A jeśli o moje basy chodzi, to dwa są NTB a dwa bolt on, dwa mają starą najbardziej cenioną elektronikę, a dwa nową. Różnice są znacznie większe niż między jazzami różnych firm - wierzcie mi RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - zakwas - 09-26-2012 Spoko - o to mi chodziło, ja nie widzę sensu kupowania kolejnego jazza teraz - mam jednego, z brzmieniem które mnie satysfakcjonuje, więc choruję na Ibaneza ATK... RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - solartron - 09-26-2012 (09-26-2012, 04:42 PM)zakwas napisał(a): Spoko - o to mi chodziło, ja nie widzę sensu kupowania kolejnego jazza teraz - mam jednego, z brzmieniem które mnie satysfakcjonuje, więc choruję na Ibaneza ATK... Ja też nie traktuję mojego zbioru Kenów jako "dożywocie" - niebawem pewnie będą roszady, choć co najmniej 2 z nich zostaną RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - coguar - 09-26-2012 benkai chce 9 strun bo ogrywalem kiedys takie cacko i bylo przecudne tyle ciekawych rzeczy mozna bylo z niego wycisnac ze glowa mala RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - jb90 - 09-27-2012 Solartron mnie załamał ! Masakra ! Pięknie się prezentują te wiosła ! Graty ! Tak się czasem zastanawiam dlaczego jednemu starczają 4 struny a drugi musi mieć z 12 żeby cokolwiek ugrać ? - tak sobie tylko czasem myślę... RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - Stasiu - 09-27-2012 (09-27-2012, 06:34 PM)jb90 napisał(a): Tak się czasem zastanawiam dlaczego jednemu starczają 4 struny a drugi musi mieć z 12 żeby cokolwiek ugrać ? - tak sobie tylko czasem myślę... dlatego, że jeden rozumie rolę basisty, drugi jest niespełnionym gitarzystą oczywiście bez spiny traktujemy RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - zee - 09-27-2012 (09-27-2012, 06:34 PM)jb90 napisał(a): Tak się czasem zastanawiam dlaczego jednemu starczają 4 struny a drugi musi mieć z 12 żeby cokolwiek ugrać ? - tak sobie tylko czasem myślę...Kierowałem się wygodą i lenistwem. Walczę z tematem narazie i już widzę ile możliwości otwiera szóstka. Pozatym poważnie wygląda. RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - benkai - 09-27-2012 (09-26-2012, 11:31 PM)coguar napisał(a): benkai chce 9 strun bo ogrywalem kiedys takie cacko i bylo przecudne tyle ciekawych rzeczy mozna bylo z niego wycisnac ze glowa mala a, chyba ze w ten desen. nie moja bajka zupelnie. RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - coguar - 09-27-2012 hmm nigdy sie ni czulem niespelnionym gitarzysta pomimo ze czesto ludzie mi zarzucaja ze moj bas brzmi jak gitara poprostu lubie przestery i jestem chybaczlowiekiem stworzonym do duzych rzeczy RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - miklo - 09-28-2012 Szóstka daje możliwość zagrania akordów, których na 4ce nie zagrasz. No i odległe interwały łatwiej pykać. Kiedyś pewnie sobie kupię - na starość. I tak nie umiem na 4ce, więc w sumie nie będzie to dodatkowa nauka, a po prostu nauka RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - zee - 09-28-2012 (09-28-2012, 05:15 AM)miklo napisał(a): I tak nie umiem na 4ce, więc w sumie nie będzie to dodatkowa nauka, a po prostu naukaDokładnie tak. Tylko ja nie umiem bardziej W każdym razie jako wół roboczy, uniwersalny instrument taka konfiguracja sprawdza się i tyle. Trochę jak szwajcarski scyzor. Niby na codzień używamy tylko noża i otwieracza do butelek, ale raz na tydzień albo dwa przydaje się i śrubokręt i nożyczki. RE: Poligamiczny 6-strings B-Hood - solartron - 09-28-2012 (09-27-2012, 09:38 PM)Stanislav. napisał(a):(09-27-2012, 06:34 PM)jb90 napisał(a): Tak się czasem zastanawiam dlaczego jednemu starczają 4 struny a drugi musi mieć z 12 żeby cokolwiek ugrać ? - tak sobie tylko czasem myślę... No tak ..., żeby nie szukać za granicą - to Pan z Linka poniżej rzeczywiście nie rozumie roli basisty - to taki niespełniony gitarzysta: ![]() Zaczynam powoli rozumieć Grubego, Grozę, Władka ... |