Fender B-HOOD - Wersja do druku +- basscity.eu (https://basscity.eu) +-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html) +--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html) +--- Wątek: Fender B-HOOD (/thread-19.html) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
|
RE: Fender B-HOOD - mazdah - 10-28-2013 Z drugiej strony mam np. obraz studia Motown z LA, gdzie (fantazjuję, tworząc nieprawdziwą historię, ale bazując na opowieściach Carol Kaye) Carol wpada za pięć dwunasta do studia i mówi "sorry chłopaki, struny mi się skończyły, musiałam wymienić swojego wczorajszego Precisiona na nowego bo nie mam czasu na bawienie się ze strunami... ma ktoś śrubokręt i zmywak do naczyń? Muszę odkręcić te blachy" a po nagraniu rozmawia z realizatorem "wiesz, Tommy się wyłożył raz w refrenie a w zwrotce coś nie stroiło" na to realizator "a kit z tym, mamy tejka, za 15 minut następny numer, tym razem dla Nancy Sinatry" ... Jest dużo znakomitych płyt, gdzie coś nie stroi, nie brzmi, nie jest równo... także bardziej współczesnych. Zupełnie jakby realizatorzy mieli po prostu typowo techniczne aspekty w dupie RE: Fender B-HOOD - dzbanek - 10-28-2013 Classic i Road Worn mają znaczniej wygodniejsze szyjki od sygnatury Waters'a. RE: Fender B-HOOD - Mateusz - 10-28-2013 Jak jak lubie twoje podejscie mazdah. Zawsze mozna sie odwołać " Skoro mu najbardziej podoba skyway to niech sie cieszy - ma prawo". O czymkolwiek nie ma dyskusji zawsze można tak sie odwołać "skoro coś jest chujowe i działa to znaczy ze jest ok" hehehe. Myśle, że gdyby ten realizator o którym wspominasz nie miał tego w dupie to nagrania wyszłyby dużo lepiej. np. The clash gdzie wokale tak nie stroja ze glowa boli, ale spoko mozna powiedziec " jest klimat" to jest the clash. W ogole zrobil sie offtop a temat jest ciekawy i co ciekawe! na poziomie, wiec mozna by gdzies to przeniesc. RE: Fender B-HOOD - Maciejeq - 10-28-2013 Do usunięcia RE: Fender B-HOOD - Bjorn - 10-28-2013 Ja tak tylko się wypowiem na temat tych japońców fenderów i podróbek. Byłem u Mroka celem zakupu precla, ograłem tam parę wioseł i choć teoretycznie mogłem wyjść z pj fendera japońskim, wybrałem tańszego fernandesa- dla mnie brzmiał idealnie. Teraz stroję go do C standard i napierdala jak głupi RE: Fender B-HOOD - obserwacja - 10-28-2013 Wracając do custom szopów. To jest Jaco tribute. Zastanawiają mnie te dziury między pickupem mostkowym a mostem. Resztę rozumiem. Dziury po płytce, kielniach na fajki i thumbrest no ale te cztery otwory mnie intrygują. Poza tym trochę to nie trzyma się kupy. Pickupy i magnesy są chyba też upaćkane vintage, magnesy może mają dorobioną rdzę ale stan pokrywy na elektronikę, poty i mostek wydają się tu kłująco nie pasować. RE: Fender B-HOOD - mazdah - 10-28-2013 To są dziury po tłumikach strun Bass of Doom też takie miał, do 1986 roku. EDYTA: A jak już się czepiamy szczegółów to ten bas w ogóle nie wygląda jak Bass of Doom RE: Fender B-HOOD - Mateusz - 10-28-2013 Strasznie slabo wyglada ten custom shop. Te nowe lakiery sie tak naturalnie nie zdzieraja i hamsko widac jak ktos sie doszlifował do podkładu. RE: Fender B-HOOD - WoRW - 10-28-2013 @up - 1895* RE: Fender B-HOOD - Tommi - 10-28-2013 (10-28-2013, 07:38 PM)WoWR napisał(a): @up - 1895* Aha... RE: Fender B-HOOD - Bigos - 11-07-2013 Kontyuując wątek wyboru płytki z tematu: "Co kupić"... Wczoraj w sklepie przypasowałem płytkę. Pomijając fakt, że nie jestem w stu procentach przekonany co do koloru, to ta akurat wybitnie nie spasowała. Jak się spasowało z pickupem, to żadna dziurka na wkręt nie pasowała, przy gryfie trzeba by było piłować, a jedna dziurka w ogóle wystawała spod płytki. Nie wiem jakiego producenta była. Czy płytki dostępne na guitarproject pasują lepiej? RE: Fender B-HOOD - mazdah - 11-07-2013 (11-07-2013, 10:51 AM)Bigos napisał(a): Czy płytki dostępne na guitarproject pasują lepiej? Nie. Jeśli ma pasować idealnie, to raczej powinieneś odżałować około stówki na oryginał. RE: Fender B-HOOD - Bigos - 11-07-2013 Ja rozumiem, ze podróby to podróby. Ogólnie nie wymagałem, żeby otwory pasowały. Najgorsze było to, że jeden otwór wystawał. Prawy dolny róg był brzydki i "niesymetryczny". Przy gryfie by się jakoś zpilnikowało. W sumie wiercenie nowych otworów na wkręty też nie bardzo mi się uśmiecha. Ta płytka to pizda wybitna. RE: Fender B-HOOD - mazdah - 11-07-2013 No niestety, jest paskudna i kształt w ogóle się nie zgadza :/ RE: Fender B-HOOD - Paul - 11-07-2013 W guitarproject sa plytki Boston ktore pasuja do Fendera Japan |