![]() |
|
John East Preamp - Wersja do druku +- basscity.eu (https://basscity.eu) +-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html) +--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html) +--- Wątek: John East Preamp (/thread-7145.html) Strony:
1
2
|
John East Preamp - Martins - 11-04-2015 Czy ktoś posiada, posiadał lub ma jakieś doświadczenie jeśli chodzi onboardowy preamp jak w tytule wątku? Interesuje mnie przede wszystkim układ J-Retro 01. RE: John East Preamp - yarzenioova - 11-04-2015 Jazz którego chcę od dawna ma takiego. http://www.public-peace.de/index.php/bass-guitars/maruszczyk/elwood/4-string/369-elwood-4a-absolution-black-burst-medium130229 RE: John East Preamp - groza - 11-04-2015 Muzykalność którą chcę mieć od dawna RE: John East Preamp - Alfik - 11-05-2015 Grałem na kilku basach z tym układem. Prawdę mówiąc nie zachwycił mnie. Pamiętaj, że układ ten powoduje, że tracisz tradycyjne możliwości jazz bassa - w bypasie daje tylko dwa pickupy na raz. Poza tym on powoduje dość radykalne korekcje. Barwa mocno odstaje od naturalnej. Troszkę w stronę Sadowskiego ale imo sadowski ma lepiej dobrane filtry. masz też w nim parametryczny środek... ale po co dublować korekcje we wzmacniaczu. Nie jest zły, ale IMO nawet bartolini jest muzykalniejsze choć szumi. Jak juz musisz miec preamp to mi najbardziej podobała mi się konstrukcja Solartona mój bas dalej brzmiał jak mój bas... Fodery są niezłe ale jak dla mnie to zbyt napompowane i dobrał bym inne dobroci filtrów i częstotliwości pracy. najlepszy preamp produkowany seryjnie to IMO Audere. https://www.audereaudio.com/ On też ze względu na aktywny blend nie będzie mieć trybu active/passive. Ma za to bardzo ważny przełącznik impedancji i jest dość przezroczysty brzmieniowo, można sobie poustawiać peaki rezonansowe w pickupach pobawić się trochę... a potem go oczywiście wywalić i sprzedać pytanie co chcesz tym preampem osiągnąć? RE: John East Preamp - Zenek Spawacz - 11-05-2015 Jazz ma w ogole ograniczone mozliwosci... Pasywny uklad z odwroconym lutowaniem.... Mi osobiscie przeszkadza przejsçie miedzy palcowym systemem typu "Jaco" i klarownym systemem typu "slap"... Gram oboma soundami i mam problem z przelaczaniem... Maçie jakies sugestie wzgledem ukladu ? RE: John East Preamp - yarzenioova - 11-05-2015 Patent preampu Mayones Slap Machine?W teorii wydaje sie ciekawym rozwiazaniem,ciekawe jak w zespole. Zeskanowane i zaszyfrowane przez perlator RE: John East Preamp - Martins - 11-05-2015 (11-05-2015, 12:23 AM)Alfik napisał(a): Grałem na kilku basach z tym układem. Prawdę mówiąc nie zachwycił mnie. Pamiętaj, że układ ten powoduje, że tracisz tradycyjne możliwości jazz bassa - w bypasie daje tylko dwa pickupy na raz. Poza tym on powoduje dość radykalne korekcje. Barwa mocno odstaje od naturalnej. Troszkę w stronę Sadowskiego ale imo sadowski ma lepiej dobrane filtry. masz też w nim parametryczny środek... ale po co dublować korekcje we wzmacniaczu. Chciałbym aby mój Jazz zabrzmiał bardziej modern. Nie umiem opisać brzmienia ale obecnie górka jest w nim bardzo ostra. Może kwestia zmiany przystawek i pozostanie przy pasywie by coś tutaj pomogła nie koniecznie instalacja preampu? RE: John East Preamp - yarzenioova - 11-05-2015 (11-04-2015, 07:08 PM)groza napisał(a): Muzykalność którą chcę mieć od dawnaPrzed użyciem skonsultuj się z instrukcją lub tabliczką znamionową, gdyż każdy dźwięk niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu brzmieniu lub zdrowiu. RE: John East Preamp - citizenkane - 11-05-2015 Pogadaj z Paką - on miał, a może wciąż ma, easta w jednym z basów. RE: John East Preamp - Doman - 11-05-2015 Może pre Nordstranda, alfik grałeś na takim? RE: John East Preamp - citizenkane - 11-05-2015 (11-05-2015, 12:03 PM)Doman napisał(a): Może pre Nordstranda, alfik grałeś na takim? ... też jestem ciekaw, i ew. Glockenklang jeszcze... RE: John East Preamp - yarzenioova - 11-05-2015 Ja mam Glockenklang. Najlepszą recenzją dla właściwości i użyteczności tego układu niech będzie to, że bateria działa od ponad 2 lat u mnie i jeszcze nie ma oznak padania. Włączam tylko jeśli mi znacząco góra padnie. Spłaszcza mocno całościową barwę w Maruszczyku, ucina kawał dołu i robi się mało cieakwie. Jeden z mniej muzykalnych preampów na których grałem, nawet ten w BTB lubiłem bardziej, był zdecydowanie bardziej muzykalny. Nawet kiedyś nauczyłem go śpiewać jakąś pieśń Austriackich górali alpejskich. Odbiegając od tematu, skoro i tak się jużto wydarzyło, są preampy które udziwniają brzmienie uinstrumentu mocno, ale jedne robią to atrakcyjnie dla danego odbiorcy inne mniej. Ja np bardzo lubie ten ze Stingraya, pewnie bez niego zabrzmialby ten bas normalnie, a tej normalnosci bym nie chcial. Glockenklang modyfikuje czestotliwosci tak, ze Maruszczyk nie podoba mi sie z miejsca. Ten J-Retro 01 wydaje się modyfikuje i tak mniej brzmienie niż ten z SR, a ma to coś dla mnie, ja bym się np chętnie pobawił. Wcześniej miałem NOLL 2 band, ratował słabo z dechy brzmiący bas, więc jakbym miał wrócić do niego to dużo bym nie płakał. Tudzież trzeba wziąć pod uwagę, że to nie preamp ma decydujące znaczenie na brzmienie instrumentu, no chyba że bierzemy pod uwagę układy Wal'a,Alembica czy Sadowskiego. RE: John East Preamp - Burning - 11-05-2015 Mi bardzo podobał się układ Nolla. RE: John East Preamp - dr_kciuk - 11-05-2015 Założyłem kiedyś glocka do spectora i miałem zgoła odmienne odczucia od yarzenioovy.Mega transparentny i sterylny.Mój to był ten trójdrożny z przełącznikiem aktyw/pasyw.Gdy gały od korekcji były na zero, to prawie nie było różnicy między aktywem a pasywem. Zero koloryzacji.Zupełne przeciwieństwo np. obp-3 aguilara,który bardzo mocno "słodzi" brzmienie. Dla mnie bas typu jazz lub precel z preampem on board to profanacja Do ratowania chujowo brzmiącego basu według mnie świetnie sprawdza się właśnie aguilar OBP-3. RE: John East Preamp - Doman - 11-05-2015 Miałem glocka w Comodousie, nie grał mi. Mam norda w Patriocie, gra mi. Oba basy mają wenge więc wg. standardów tego forum opinia nie jest miarodajna. Tyle mogę powiedzieć, bo częstotliwościami rzucać nie umiem. Preampu najczęściej używam w pozycji neutralnej lub trybie pasywnym, ewentualnie na scenie jak brakuje dołu to czasem podbijam. Jeszcze mogę dodać że Nord w przeciwieństwie do Glocka ma "użyteczne" (w sensie jeszcze da się na nich grać od biedy) ustawienia ekstremalne. dr_kciuk: W moich odczuciach Aguilar OBP-3 jest jak sansamp, dobry do wyciagania słabego basu, natomiast w dobrym basie robi strasznie dużo szkód. Spectorowi NS52H szkodził okrutnie. |