07-26-2013, 10:59 AM
Kilka Modulusów, tego MM Demanowego też macałem, jakiegoś kramer wanna be, ale z grafitu właśnie, za chuja nie pamiętam co to było i jeszcze jakiegoś Peaveya też miałem w ręku chwilę.
Ogólnie nie mówię, że takie gryfy są złe, ale coś mi w nich nie pasuje - wszystkie gitary z takim rozwiązaniem grały mocno sterylnie, czego nie polubiłem.
Ogólnie nie mówię, że takie gryfy są złe, ale coś mi w nich nie pasuje - wszystkie gitary z takim rozwiązaniem grały mocno sterylnie, czego nie polubiłem.



