<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[basscity.eu - gitary basowe]]></title>
		<link>https://basscity.eu/</link>
		<description><![CDATA[basscity.eu - https://basscity.eu]]></description>
		<pubDate>Thu, 21 May 2026 06:46:00 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Maruszczyk Elwood 5a Custom]]></title>
			<link>https://basscity.eu/thread-941.html</link>
			<pubDate>Thu, 11 Aug 2011 15:49:41 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://basscity.eu/member.php?action=profile&uid=28">lasheen</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://basscity.eu/thread-941.html</guid>
			<description><![CDATA[<img src="http://i.imgur.com/vV4sz.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: vV4sz.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
 <blockquote class="mycode_quote"><cite><a href="http://www.public-peace.de" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">www.public-peace.de</a> napisał(a):</cite>Construction: bolt-on		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Neck wood</span>: maple		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Scale</span>: 	34" / 864mm		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Fingerboard wood</span>: maple		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Body wood</span>: alder				<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Electronics</span>: 2-band GLOCKENKLANG preamp - volume <br />
(push/pull active/passive), balance, bass, treble/passive tone		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pickups</span>: DELANO		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Weight</span>: approx. 4kg (8,8 lbs)</blockquote><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja</span><br />
 <hr class="mycode_hr" />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wygląd i wykonanie</span></span><br />
Jak powszechnie wiadomo, wygląd jest zawsze sprawą dyskusyjną. Zawsze kochałem kształty fenderopodobne, więc jak dla mnie ten Elwood jest jednym ze śliczniejszych basów, jakie widziałem. <br />
Sunburst jest może dość "pospolity", ale uważam, ze jest to jedna z najładniejszych wersji kolorystycznych stworzonych do tej pory. Lakier położony równiutko, nie jest zbyt gruby, także spod niego pięknie przebija się faktura drewna. Co do gryfu, to przecież wszyscy wiedzą, że klon z czarnym bindingiem i prostokątnymi markerami to najlepsze połączenie ever <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Niestety, jeśli chodzi o wykonanie, to nie jest już tak różowo. Po dwóch dniach grania odpadł mi potencjometr volume. Oczywiście zostało to szybko naprawione, a ja w ramach rekompensaty dostałem thumbrest, ale niesmak jednak pozostał. Żałuję także, że zarówno binding jak i markery są malowane. Za to niestety ocena w dół. <br />
Nie można natomiast przyczepić się do mostka i kluczy, które są naprawdę solidne, ciężkie i raczej nie ma możliwości, żeby z czasem się "zużyły". Gryf jest naprawdę wygodny, dość wąski. Rozstaw strun nie jest zbyt szeroki, więc nawet ja z moimi małymi dłońmi, jestem w stanie bez problemu zagrać jakieś szybsze partie na strunie B.<br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Elektronika</span></span><br />
Tutaj mogę powiedzieć tylko, że preamp Glockenklang sprawdza się bardzo dobrze. W trybie aktywnym używamy 4 gałek: volume (która jest jednocześnie przełącznikiem push/pull między trybami aktywnym a pasywnym), balance, bass i treble. Po włączeniu pasywa używamy tylko dwóch potencjonometrów, odpowiedzialnych za głośność i "passive tone". Pomijając nieszczęsny incydent z odpadającym potkiem, nic nie trzeszczy i bardzo gładko chodzi.<br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Brzmienie</span></span><br />
Pewnie zostanę zlinczowany, ale śmiem twierdzić, że taki aktywny jazz bass brzmi lepiej niż pasywny. Możliwości kreacji brzmienia są przeogromne i przez pierwsze kilka dni po prostu kręciłem gałkami i zachwycałem się różnorodnością. Można uzyskać brzmienia od klasycznego jb z charakterystyczną "szklanką", przez warczący sound z masą dolnego środka, aż po delikatnego, popowego "misia". <br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Podsumowanie</span></span><br />
Pan Adrian Maruszczyk artystą jest i basta! Elwood 5a jest instrumentem wszechstronnym, który sprawdzi się pewnie we wszystkich gatunkach muzycznych. Nie sądzę, żeby w cenie nowego Elwooda można było znaleźć instrument równie wszechstronny i świetnie brzmiący.<br />
<br />
<br />
<br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zalety</span><br />
- brzmienie<br />
- uniwersalność<br />
- wygoda gry<br />
- wygląd<br />
<br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wady</span><br />
 - "tylko" dobre wykonanie<br />
 - malowany binding i markery<br />
<br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogólna ocena: <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">4,5/6</span></span><br />
<br />
 Sample dźwiękowe:<br />
 <hr class="mycode_hr" />
<object height="81" width="100%"> <param name="movie" value="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904962"></param> <param name="allowscriptaccess" value="always"></param> <embed allowscriptaccess="always" height="81" src="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904962" type="application/x-shockwave-flash" width="100%"></embed> </object>  <span><a href="http://soundcloud.com/aczyrnia/both">Oba pickupy</a> by <a href="http://soundcloud.com/aczyrnia">lashen92</a></span> <br />
<object height="81" width="100%"> <param name="movie" value="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904412"></param> <param name="allowscriptaccess" value="always"></param> <embed allowscriptaccess="always" height="81" src="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904412" type="application/x-shockwave-flash" width="100%"></embed> </object>  <span><a href="http://soundcloud.com/aczyrnia/bridge">Bridge</a> by <a href="http://soundcloud.com/aczyrnia">lashen92</a></span> <br />
<object height="81" width="100%"> <param name="movie" value="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904539"></param> <param name="allowscriptaccess" value="always"></param> <embed allowscriptaccess="always" height="81" src="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904539" type="application/x-shockwave-flash" width="100%"></embed> </object>  <span><a href="http://soundcloud.com/aczyrnia/neck">Neck</a> by <a href="http://soundcloud.com/aczyrnia">lashen92</a></span> <br />
<object height="81" width="100%"> <param name="movie" value="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904657"></param> <param name="allowscriptaccess" value="always"></param> <embed allowscriptaccess="always" height="81" src="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904657" type="application/x-shockwave-flash" width="100%"></embed> </object>  <span><a href="http://soundcloud.com/aczyrnia/slap">Slap</a> by <a href="http://soundcloud.com/aczyrnia">lashen92</a></span> <br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img src="http://i.imgur.com/vV4sz.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: vV4sz.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
 <blockquote class="mycode_quote"><cite><a href="http://www.public-peace.de" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">www.public-peace.de</a> napisał(a):</cite>Construction: bolt-on		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Neck wood</span>: maple		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Scale</span>: 	34" / 864mm		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Fingerboard wood</span>: maple		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Body wood</span>: alder				<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Electronics</span>: 2-band GLOCKENKLANG preamp - volume <br />
(push/pull active/passive), balance, bass, treble/passive tone		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pickups</span>: DELANO		<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Weight</span>: approx. 4kg (8,8 lbs)</blockquote><br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja</span><br />
 <hr class="mycode_hr" />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wygląd i wykonanie</span></span><br />
Jak powszechnie wiadomo, wygląd jest zawsze sprawą dyskusyjną. Zawsze kochałem kształty fenderopodobne, więc jak dla mnie ten Elwood jest jednym ze śliczniejszych basów, jakie widziałem. <br />
Sunburst jest może dość "pospolity", ale uważam, ze jest to jedna z najładniejszych wersji kolorystycznych stworzonych do tej pory. Lakier położony równiutko, nie jest zbyt gruby, także spod niego pięknie przebija się faktura drewna. Co do gryfu, to przecież wszyscy wiedzą, że klon z czarnym bindingiem i prostokątnymi markerami to najlepsze połączenie ever <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Niestety, jeśli chodzi o wykonanie, to nie jest już tak różowo. Po dwóch dniach grania odpadł mi potencjometr volume. Oczywiście zostało to szybko naprawione, a ja w ramach rekompensaty dostałem thumbrest, ale niesmak jednak pozostał. Żałuję także, że zarówno binding jak i markery są malowane. Za to niestety ocena w dół. <br />
Nie można natomiast przyczepić się do mostka i kluczy, które są naprawdę solidne, ciężkie i raczej nie ma możliwości, żeby z czasem się "zużyły". Gryf jest naprawdę wygodny, dość wąski. Rozstaw strun nie jest zbyt szeroki, więc nawet ja z moimi małymi dłońmi, jestem w stanie bez problemu zagrać jakieś szybsze partie na strunie B.<br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Elektronika</span></span><br />
Tutaj mogę powiedzieć tylko, że preamp Glockenklang sprawdza się bardzo dobrze. W trybie aktywnym używamy 4 gałek: volume (która jest jednocześnie przełącznikiem push/pull między trybami aktywnym a pasywnym), balance, bass i treble. Po włączeniu pasywa używamy tylko dwóch potencjonometrów, odpowiedzialnych za głośność i "passive tone". Pomijając nieszczęsny incydent z odpadającym potkiem, nic nie trzeszczy i bardzo gładko chodzi.<br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Brzmienie</span></span><br />
Pewnie zostanę zlinczowany, ale śmiem twierdzić, że taki aktywny jazz bass brzmi lepiej niż pasywny. Możliwości kreacji brzmienia są przeogromne i przez pierwsze kilka dni po prostu kręciłem gałkami i zachwycałem się różnorodnością. Można uzyskać brzmienia od klasycznego jb z charakterystyczną "szklanką", przez warczący sound z masą dolnego środka, aż po delikatnego, popowego "misia". <br />
<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Podsumowanie</span></span><br />
Pan Adrian Maruszczyk artystą jest i basta! Elwood 5a jest instrumentem wszechstronnym, który sprawdzi się pewnie we wszystkich gatunkach muzycznych. Nie sądzę, żeby w cenie nowego Elwooda można było znaleźć instrument równie wszechstronny i świetnie brzmiący.<br />
<br />
<br />
<br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zalety</span><br />
- brzmienie<br />
- uniwersalność<br />
- wygoda gry<br />
- wygląd<br />
<br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wady</span><br />
 - "tylko" dobre wykonanie<br />
 - malowany binding i markery<br />
<br />
 <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogólna ocena: <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">4,5/6</span></span><br />
<br />
 Sample dźwiękowe:<br />
 <hr class="mycode_hr" />
<object height="81" width="100%"> <param name="movie" value="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904962"></param> <param name="allowscriptaccess" value="always"></param> <embed allowscriptaccess="always" height="81" src="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904962" type="application/x-shockwave-flash" width="100%"></embed> </object>  <span><a href="http://soundcloud.com/aczyrnia/both">Oba pickupy</a> by <a href="http://soundcloud.com/aczyrnia">lashen92</a></span> <br />
<object height="81" width="100%"> <param name="movie" value="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904412"></param> <param name="allowscriptaccess" value="always"></param> <embed allowscriptaccess="always" height="81" src="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904412" type="application/x-shockwave-flash" width="100%"></embed> </object>  <span><a href="http://soundcloud.com/aczyrnia/bridge">Bridge</a> by <a href="http://soundcloud.com/aczyrnia">lashen92</a></span> <br />
<object height="81" width="100%"> <param name="movie" value="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904539"></param> <param name="allowscriptaccess" value="always"></param> <embed allowscriptaccess="always" height="81" src="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904539" type="application/x-shockwave-flash" width="100%"></embed> </object>  <span><a href="http://soundcloud.com/aczyrnia/neck">Neck</a> by <a href="http://soundcloud.com/aczyrnia">lashen92</a></span> <br />
<object height="81" width="100%"> <param name="movie" value="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904657"></param> <param name="allowscriptaccess" value="always"></param> <embed allowscriptaccess="always" height="81" src="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F20904657" type="application/x-shockwave-flash" width="100%"></embed> </object>  <span><a href="http://soundcloud.com/aczyrnia/slap">Slap</a> by <a href="http://soundcloud.com/aczyrnia">lashen92</a></span> <br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Gibson EB - 3]]></title>
			<link>https://basscity.eu/thread-860.html</link>
			<pubDate>Wed, 15 Jun 2011 13:36:15 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://basscity.eu/member.php?action=profile&uid=913">Muzz</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://basscity.eu/thread-860.html</guid>
			<description><![CDATA[<img src="http://img860.imageshack.us/img860/5397/sdc11707.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: sdc11707.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Budowa:<br />
- Korpus: Mahoń ( one piece )<br />
- Gryf: Mahoń ( set-neck )<br />
- Podstrunnica: Palisander<br />
- Progi: 20<br />
- Menzura 30,5"<br />
- Szerokość gryfu przy siodle: 45mm<br />
- Szerokość gryfu przy gnieździe: 55mm<br />
- Przystawki: 1 x humbucker, 1 x mini humbucker ( w środku znajduje się jeszcze przetwornik indukcyjny dający lekkie ło )<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wstęp</span><br />
Jako, ze jest to instrument mało popularny, często byłem nakłaniany do napisania recenzji,więc opisuję mój prawie 50-letni egzemplarz.<br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">wygląd</span><br />
<hr class="mycode_hr" />
Wygląd instrumentu jest bardzo kontrowersyjny, jednym może się podobać innym nie, może to za sprawą Angusa Younga i AC/DC , bo tak najczęściej kojarzy sie ten oto kształt. Mnie kojarzy sie z Jackiem Brusem i Andy Fraserem.<br />
Mój model wykończony jest w kolorze Cherry, dostępne były także w kolorach: walnut, ebony, natural i white.<br />
Przy dużym użytkowaniu, moja basia dosyć szybko się ściera i każde uderzenie pozbawia jej lakieru ( niestety tak już ma )<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wykonanie</span><br />
Co do wykonania, w zasadzie nie ma się co czepiać, jedyne, to prożek który był co prawda kościany,ale wyglądał fatalnie ( co może być sprawką poprzedniego właściciela )<br />
Tak na prawdę ciężko dyskutować o wykonaniu przy tak starym instrumencie, jest po prostu dopieszczony.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygoda</span><br />
Jako, że menzura jest krótka, instrument ten jest bardzo wygodny.<br />
Gryf idealnie leży w łapie, rozstaw strun nie jest zbyt wąski, choć mogło by się tak wydawać. Dla posiadaczy małych łapek jak znalazł.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Brzmienie</span><br />
Trzeba zacząć od tego, że już sama decha gra bardzo głośno i szlachetnie, co dziwne odzywa się równo we wszystkich pasmach. Potworny sustain, od czasu do czasu trzeba dokręcać wszystkie wkręty, żeby się nie zdziwić, że nagle odpada nam straplock, decha bardzo przenosi drgania.<br />
Kolejna sprawa jest możliwość kreowania brzmienia.<br />
Cztery potencjometry + czteropozycyjny przełącznik dają dużo możliwości,<br />
ja sam żeby to ogarnąć potrzebowałem kilku tygodni.<br />
Podsumowując brzmienie:<br />
Wykręcimy piękny kontrabasowy dół, przez charakterystyczny nosowy środek, aż po przesterowaną górę, jak i brumiący basowy zamulacz. Oczywiście bas nie nada się do kciukowania ze względu na swój vintagowy charakter, aczkolwiek też coś w tym brzmieniu jest.<br />
Dodatkowo ów magiczny przetwornik indukcyjny który działa tylko w jednej pozycji (duzy humbuck) dodaje tego bliżej nieokreślonego ło ło.<br />
Należy także dodać, że EB-3 jest wymagający, to znaczy bardzo podatny na artykulacje, co moim zdaniem jest jego wielkim plusem.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Podsumowanie</span><br />
Ja osobiście uważam, ze wiosło jest b.dobre, sprawdziło mi się już w wielu gatunkach muzycznych, chociaż nie ukrywam w rockowej, bluesowej i folkowej muzie sprawdza się najlepiej. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zalety</span><br />
- możliwości brzmieniowe<br />
- wygoda<br />
- ciężar ( bardzo lekkie wiosło )<br />
- bardzo podatny na artykulacje <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wady</span><br />
- 20 progów<br />
- nie na każdym piecu zabrzmi ( najchętniej i najlepiej pełna lampa)<br />
- delikatny lakier<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogólna ocena: <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">4,7</span></span><br />
<br />
Sample dźwiękowe:<br />
<hr class="mycode_hr" />
<a href="http://w328.wrzuta.pl/audio/6tTFv3I9gXR/osly_-_hard_to_handle_cover" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://w328.wrzuta.pl/audio/6tTFv3I9gXR/...ndle_cover</a>- przykładowy miks<br />
<a href="http://w440.wrzuta.pl/audio/9CIHxprsGks/probka_basu" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://w440.wrzuta.pl/audio/9CIHxprsGks/probka_basu</a> Mikrofon Sm 57<br />
Prosto w linie<br />
<a href="http://w40.wrzuta.pl/audio/7OLxDm2n3Bv/eb-3_humb_gryf" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://w40.wrzuta.pl/audio/7OLxDm2n3Bv/eb-3_humb_gryf</a> - humb przy gryfie<br />
<a href="http://w649.wrzuta.pl/audio/apcEnxDCHLL/eb-3_mini_humb" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://w649.wrzuta.pl/audio/apcEnxDCHLL/eb-3_mini_humb</a> - mini humb przy moście<br />
<a href="http://w150.wrzuta.pl/audio/5xzsJc60Tla/eb-3_oba_mix" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://w150.wrzuta.pl/audio/5xzsJc60Tla/eb-3_oba_mix</a> - 2 humby mix]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img src="http://img860.imageshack.us/img860/5397/sdc11707.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: sdc11707.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
Budowa:<br />
- Korpus: Mahoń ( one piece )<br />
- Gryf: Mahoń ( set-neck )<br />
- Podstrunnica: Palisander<br />
- Progi: 20<br />
- Menzura 30,5"<br />
- Szerokość gryfu przy siodle: 45mm<br />
- Szerokość gryfu przy gnieździe: 55mm<br />
- Przystawki: 1 x humbucker, 1 x mini humbucker ( w środku znajduje się jeszcze przetwornik indukcyjny dający lekkie ło )<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wstęp</span><br />
Jako, ze jest to instrument mało popularny, często byłem nakłaniany do napisania recenzji,więc opisuję mój prawie 50-letni egzemplarz.<br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">wygląd</span><br />
<hr class="mycode_hr" />
Wygląd instrumentu jest bardzo kontrowersyjny, jednym może się podobać innym nie, może to za sprawą Angusa Younga i AC/DC , bo tak najczęściej kojarzy sie ten oto kształt. Mnie kojarzy sie z Jackiem Brusem i Andy Fraserem.<br />
Mój model wykończony jest w kolorze Cherry, dostępne były także w kolorach: walnut, ebony, natural i white.<br />
Przy dużym użytkowaniu, moja basia dosyć szybko się ściera i każde uderzenie pozbawia jej lakieru ( niestety tak już ma )<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wykonanie</span><br />
Co do wykonania, w zasadzie nie ma się co czepiać, jedyne, to prożek który był co prawda kościany,ale wyglądał fatalnie ( co może być sprawką poprzedniego właściciela )<br />
Tak na prawdę ciężko dyskutować o wykonaniu przy tak starym instrumencie, jest po prostu dopieszczony.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wygoda</span><br />
Jako, że menzura jest krótka, instrument ten jest bardzo wygodny.<br />
Gryf idealnie leży w łapie, rozstaw strun nie jest zbyt wąski, choć mogło by się tak wydawać. Dla posiadaczy małych łapek jak znalazł.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Brzmienie</span><br />
Trzeba zacząć od tego, że już sama decha gra bardzo głośno i szlachetnie, co dziwne odzywa się równo we wszystkich pasmach. Potworny sustain, od czasu do czasu trzeba dokręcać wszystkie wkręty, żeby się nie zdziwić, że nagle odpada nam straplock, decha bardzo przenosi drgania.<br />
Kolejna sprawa jest możliwość kreowania brzmienia.<br />
Cztery potencjometry + czteropozycyjny przełącznik dają dużo możliwości,<br />
ja sam żeby to ogarnąć potrzebowałem kilku tygodni.<br />
Podsumowując brzmienie:<br />
Wykręcimy piękny kontrabasowy dół, przez charakterystyczny nosowy środek, aż po przesterowaną górę, jak i brumiący basowy zamulacz. Oczywiście bas nie nada się do kciukowania ze względu na swój vintagowy charakter, aczkolwiek też coś w tym brzmieniu jest.<br />
Dodatkowo ów magiczny przetwornik indukcyjny który działa tylko w jednej pozycji (duzy humbuck) dodaje tego bliżej nieokreślonego ło ło.<br />
Należy także dodać, że EB-3 jest wymagający, to znaczy bardzo podatny na artykulacje, co moim zdaniem jest jego wielkim plusem.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Podsumowanie</span><br />
Ja osobiście uważam, ze wiosło jest b.dobre, sprawdziło mi się już w wielu gatunkach muzycznych, chociaż nie ukrywam w rockowej, bluesowej i folkowej muzie sprawdza się najlepiej. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zalety</span><br />
- możliwości brzmieniowe<br />
- wygoda<br />
- ciężar ( bardzo lekkie wiosło )<br />
- bardzo podatny na artykulacje <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wady</span><br />
- 20 progów<br />
- nie na każdym piecu zabrzmi ( najchętniej i najlepiej pełna lampa)<br />
- delikatny lakier<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogólna ocena: <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">4,7</span></span><br />
<br />
Sample dźwiękowe:<br />
<hr class="mycode_hr" />
<a href="http://w328.wrzuta.pl/audio/6tTFv3I9gXR/osly_-_hard_to_handle_cover" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://w328.wrzuta.pl/audio/6tTFv3I9gXR/...ndle_cover</a>- przykładowy miks<br />
<a href="http://w440.wrzuta.pl/audio/9CIHxprsGks/probka_basu" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://w440.wrzuta.pl/audio/9CIHxprsGks/probka_basu</a> Mikrofon Sm 57<br />
Prosto w linie<br />
<a href="http://w40.wrzuta.pl/audio/7OLxDm2n3Bv/eb-3_humb_gryf" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://w40.wrzuta.pl/audio/7OLxDm2n3Bv/eb-3_humb_gryf</a> - humb przy gryfie<br />
<a href="http://w649.wrzuta.pl/audio/apcEnxDCHLL/eb-3_mini_humb" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://w649.wrzuta.pl/audio/apcEnxDCHLL/eb-3_mini_humb</a> - mini humb przy moście<br />
<a href="http://w150.wrzuta.pl/audio/5xzsJc60Tla/eb-3_oba_mix" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://w150.wrzuta.pl/audio/5xzsJc60Tla/eb-3_oba_mix</a> - 2 humby mix]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Sandberg California 5 JM Custom]]></title>
			<link>https://basscity.eu/thread-620.html</link>
			<pubDate>Fri, 04 Feb 2011 18:31:00 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://basscity.eu/member.php?action=profile&uid=66">Brylant</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://basscity.eu/thread-620.html</guid>
			<description><![CDATA[<img src="http://lecoinsono.com/upload/cal_jm5_candy_red%283323%29.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: cal_jm5_candy_red%283323%29.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Specyfikacja napisał(a):</cite><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SZYJKA:</span> przykręcana (6 śrub)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">DREWNO SZYJKI:</span> kanadyjski klon<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PODSTRUNNICA:</span> palisander<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SKALA:</span> 864 mm (34")<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">DREWNO KORPUSU</span>: olcha<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">OSPRZĘT:</span> Sandberg<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PRZETWORNIKI:</span> Delano JB-style, Delano Powerhumbucker<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PRZEDWMZACNIACZ:</span> Sandberg z 2-pasmową korekcją<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">OPCJE ELEKTRONIKI:</span> przełącznik aktywne/pasywne (push pull), pasywny potencjometr tonu, przełącznik rozłączania cewek</blockquote><br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja:</span></span><br />
Tak w ramach wstępu: prosiłbym o nie sugerowanie się dopiskiem "custom" w moim egzemplarzu. Odróżnia się on od tradycyjnych Sandbergów jedynie ilością progów, gdyż posiadam ich 24 (tak wiem, szaleństwo). Reszta jest już identyczna z seryjnymi produktami tej marki.<br />
 <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wykonanie:</span></span><br />
     Co tutaj dużo mówić: bas jest wykonany bardzo dobrze, jednak akurat już wsród instrumentów tej klasy to standard. Użyte komponenty są bardzo wysokiej jakości i świetnie spełniają swoje zadanie.<br />
    Grzechem byłoby nie wspomnieć o gryfie, który jest chyba najwygodniejszym jaki miałem w dłoni. Byłem przekonany, że pod tym względem nic nie przebije mojego dawnego GMR-a (które również są świetnie wyprofilowane), jednak Sandbergowi się udało. Nawet przy dłuższych maratonach ręka sie nie męczy, wysokie pozycje są łatwo dostępne, a sam profil aż zachęca do małych wyścigow po progach. Solidny mostek też wychodzi na plus. Miłym dodatkiem jest próg zerowy, który to nie jest zbyt powrzechnym wynalazkiem wśród basowych gratów.<br />
    Pod względem wykonania naprawdę ciężko jest się do czegoś przyczepić. Na siłę mogę tylko dodać, że nie należy do najlżejszych (kto by pomyślał...), ale i w tej materii nie ma zbytniej tragedii. Pasek o odpowiedniej szerokości łatwo sobie z tym poradzi.<br />
 <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Brzmienie:</span></span><br />
    Opisywanie brzmienia z dechy sobie daruję, gdyż bas elektryczny został stworzony, aby podłączać go do nagłośnienia (o rly?) i od razu przejdziemy do sedna sprawy. Sandberg odwalił kawał dobrej roboty i w tej materii (a może Delano odwaliło).<br />
    Jako iż jest to hybryda Jazz Bassa i Music Mana, to i sam charakter brzmienia będzie chyba oczywisty. Choć tutaj należy wspomnieć, iż jak w roli JB sprawuje się świetnie (możliwość rozłączenia MM), to z racji że drugi przetwronik znajduje się odrobinę bliżej mostka, aniżeli w tradycyjnym produkcie Ernie Balla, to tutaj mamy trochę więcej środka oraz samo brzmienie jest agresywniejsze. Ogrywałem kilka egzemplarzy ze stajni Fendera i muszę powiedzieć, że Sandberg gada dużo lepiej, niż nawet droższe basy MIA. Z wcześniej wymienionych powodów nie będę próbował go porównywać do MM.<br />
    Warto równiez zauważyć iż takowe zestawienie pickupów jest chyba jednym z bardziej uniwersalnych, a wbudowany preamp w żaden sposób nie koloryzuje brzmienia na zerowych ustawieniach. Co za tym idzie: różnica pomiędzy trybem aktywnym, a pasywnym jest niezauważalna. Niezależnie jak będziemy kręcili gałami, to brzmienia i tak się nie da zepsuć, a spektrum możliwości jest naprawdę ogromne.<br />
    Jedynym zgrzytem jaki udało mi się zauważyć, to to iż po rozłączeniu cewek w pickupie MM, z głośników zaczyna wydobywać sie cichutkie szumienie, choć nie jestem w stanie określić, czy to normalne zjawisko w basach tej marki, czy po prostu mały defekt w moim egzemplarzu. <br />
   <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Podsumowanie:</span></span><br />
 Jakbym miał skrócić to do jednego zdania: Sandberg to prawdziwy kombajn o klasycznym charakterze.<br />
 <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="color: #32CD32;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Plusy:</span></span></span><br />
    + Wykonanie<br />
    + Wygoda<br />
    + Brzmienie<br />
    + Uniwersalność<br />
    + Stosunek ceny do jakości<br />
 <br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="color: #FF0000;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Minusy:</span></span></span><br />
    - Pickup MM po rozłączeniu brumi<br />
    - Na siłę: waga <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogólna ocena:</span> </span><br />
9+/10<br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sample dźwiękowe:</span></span><br />
Chwilowo nie ma, ale może kiedyś się nagrają. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img src="http://lecoinsono.com/upload/cal_jm5_candy_red%283323%29.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: cal_jm5_candy_red%283323%29.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Specyfikacja napisał(a):</cite><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SZYJKA:</span> przykręcana (6 śrub)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">DREWNO SZYJKI:</span> kanadyjski klon<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PODSTRUNNICA:</span> palisander<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SKALA:</span> 864 mm (34")<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">DREWNO KORPUSU</span>: olcha<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">OSPRZĘT:</span> Sandberg<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PRZETWORNIKI:</span> Delano JB-style, Delano Powerhumbucker<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">PRZEDWMZACNIACZ:</span> Sandberg z 2-pasmową korekcją<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">OPCJE ELEKTRONIKI:</span> przełącznik aktywne/pasywne (push pull), pasywny potencjometr tonu, przełącznik rozłączania cewek</blockquote><br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja:</span></span><br />
Tak w ramach wstępu: prosiłbym o nie sugerowanie się dopiskiem "custom" w moim egzemplarzu. Odróżnia się on od tradycyjnych Sandbergów jedynie ilością progów, gdyż posiadam ich 24 (tak wiem, szaleństwo). Reszta jest już identyczna z seryjnymi produktami tej marki.<br />
 <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wykonanie:</span></span><br />
     Co tutaj dużo mówić: bas jest wykonany bardzo dobrze, jednak akurat już wsród instrumentów tej klasy to standard. Użyte komponenty są bardzo wysokiej jakości i świetnie spełniają swoje zadanie.<br />
    Grzechem byłoby nie wspomnieć o gryfie, który jest chyba najwygodniejszym jaki miałem w dłoni. Byłem przekonany, że pod tym względem nic nie przebije mojego dawnego GMR-a (które również są świetnie wyprofilowane), jednak Sandbergowi się udało. Nawet przy dłuższych maratonach ręka sie nie męczy, wysokie pozycje są łatwo dostępne, a sam profil aż zachęca do małych wyścigow po progach. Solidny mostek też wychodzi na plus. Miłym dodatkiem jest próg zerowy, który to nie jest zbyt powrzechnym wynalazkiem wśród basowych gratów.<br />
    Pod względem wykonania naprawdę ciężko jest się do czegoś przyczepić. Na siłę mogę tylko dodać, że nie należy do najlżejszych (kto by pomyślał...), ale i w tej materii nie ma zbytniej tragedii. Pasek o odpowiedniej szerokości łatwo sobie z tym poradzi.<br />
 <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Brzmienie:</span></span><br />
    Opisywanie brzmienia z dechy sobie daruję, gdyż bas elektryczny został stworzony, aby podłączać go do nagłośnienia (o rly?) i od razu przejdziemy do sedna sprawy. Sandberg odwalił kawał dobrej roboty i w tej materii (a może Delano odwaliło).<br />
    Jako iż jest to hybryda Jazz Bassa i Music Mana, to i sam charakter brzmienia będzie chyba oczywisty. Choć tutaj należy wspomnieć, iż jak w roli JB sprawuje się świetnie (możliwość rozłączenia MM), to z racji że drugi przetwronik znajduje się odrobinę bliżej mostka, aniżeli w tradycyjnym produkcie Ernie Balla, to tutaj mamy trochę więcej środka oraz samo brzmienie jest agresywniejsze. Ogrywałem kilka egzemplarzy ze stajni Fendera i muszę powiedzieć, że Sandberg gada dużo lepiej, niż nawet droższe basy MIA. Z wcześniej wymienionych powodów nie będę próbował go porównywać do MM.<br />
    Warto równiez zauważyć iż takowe zestawienie pickupów jest chyba jednym z bardziej uniwersalnych, a wbudowany preamp w żaden sposób nie koloryzuje brzmienia na zerowych ustawieniach. Co za tym idzie: różnica pomiędzy trybem aktywnym, a pasywnym jest niezauważalna. Niezależnie jak będziemy kręcili gałami, to brzmienia i tak się nie da zepsuć, a spektrum możliwości jest naprawdę ogromne.<br />
    Jedynym zgrzytem jaki udało mi się zauważyć, to to iż po rozłączeniu cewek w pickupie MM, z głośników zaczyna wydobywać sie cichutkie szumienie, choć nie jestem w stanie określić, czy to normalne zjawisko w basach tej marki, czy po prostu mały defekt w moim egzemplarzu. <br />
   <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Podsumowanie:</span></span><br />
 Jakbym miał skrócić to do jednego zdania: Sandberg to prawdziwy kombajn o klasycznym charakterze.<br />
 <br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="color: #32CD32;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Plusy:</span></span></span><br />
    + Wykonanie<br />
    + Wygoda<br />
    + Brzmienie<br />
    + Uniwersalność<br />
    + Stosunek ceny do jakości<br />
 <br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="color: #FF0000;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Minusy:</span></span></span><br />
    - Pickup MM po rozłączeniu brumi<br />
    - Na siłę: waga <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogólna ocena:</span> </span><br />
9+/10<br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sample dźwiękowe:</span></span><br />
Chwilowo nie ma, ale może kiedyś się nagrają. ]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Fender '51 Reissue Precision Bass]]></title>
			<link>https://basscity.eu/thread-366.html</link>
			<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 21:42:59 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://basscity.eu/member.php?action=profile&uid=85">jabłecznik</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://basscity.eu/thread-366.html</guid>
			<description><![CDATA[<img src="http://www.fender.com.au/electricbasses/pbass/classicseries/images/51precision_bass.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 51precision_bass.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
 <blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nazwa Modelu </span> ‘51 Precision Bass®<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Numer Modelu: </span>	027-1902-(Color #)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Seria: </span>	Classic Series<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolory: </span>	(503) 2-Color Sunburst, (550) Butterscotch Blonde, (Polyurethane Finish)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Korpus: </span>	Jesion<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Szyjka: </span> Klon, Thick “C” Shape (Gloss Polyurethane Finish)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Podstrunnica: </span> Klon, 7.25” Radius (184mm)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ilość progów: </span>	20 Vintage Style Frets<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Przetwornik: </span>	1 Original Single-Coil Precision Bass Pickup<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Potencjometry: </span>	Volume, Tone<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Przełączanie przetworników: </span>	brak<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Mostek: </span>	2 Saddle Style ‘51 P-Bass<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klucze: </span>	Vintage Style Reverse Tuning Machines<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pickguard: </span> 1-Ply White<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Skala: </span>	34” (864 mm)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Grubość w siodełku: </span> 1.625" (41.3 mm)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjątkowe wartości: </span> Original Precision Bass Headstock Shape<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Struny: </span>	Super 7250ML, #073-7250-005, (.045, .065, .080, .100)</blockquote>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja</span><br />
<hr class="mycode_hr" />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">O historii modelu: </span><br />
Jest to model wzorowany (drobne różnice) na pierwszym basie wyprodukowanym przez Leo Fendera w 1951 r. Było parę serii wznowień (z mojej wiedzy: 1987, 1993, 1997, 2003 - aczkolwiek poza ostatnią datą dane niekoniecznie muszą być prawdziwe). Gitarka dostępna jest w dwóch kolorach. I tutaj ciekawa historia bo kiedy ludzie zabrali się za próbę odtworzenia oryginalnego koloru gitary, nie wiedzieli jaki on tak na prawdę był. Bas które mieli do dyspozycji jako porównanie przeżyły swoje lata i miały (z powodu swoich lat) whisko/masłowo/blondynkowy kolor. A, że w latach 50tych nie było kolorowych zdjęć, pozostali przy tym kolorze produkując model w kolorze: butterscotchblonde. Gitara jest produkowana w Nipponie i szczerze japończycy odwalili kawał dobrej roboty<img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">O samej gitarze: </span><br />
Korpus nielichych gabarytów złożony z dwóch kawałków deski jesionowej(dzisiejsze precision basy są z 3ech kawałków - olcha lub z 2ch - jesion) Żadnego wcięcia na rękę co mi się akurat bardzo podoba i nie przeszkadza, aczkolwiek niektórym ależ i owszem. Następną rzeczą jaka rzuca się w oczy jest piękny klonowy, gruby (taki na prawdę słuszny) gryf o małym promieniu - bardzo wygodna rzecz. Piękny kawałek drewna, dosyć dodawać jak pięknie wygląda klonowa podstrunnica, a raczej jej brak, bo wszystko zrobione jest z jednego kawałka drewna. Idziemy wyżej i widzimy główkę, standardowe logo fendera i... klucze. Właśnie klucze są bardzo ciekawe. Nie dość, że stroi się nimi w odwrotną stronę niż normalnymi to chodzą, w sumie, ciężkawo. Mi to odpowiada, innym nie musi.  Na samym dole widzimy mostek zupełnie inny niż wszystkie robione dzisiaj. Różne są o nim opinie, mówi się, że bas na nim nie stroi (nie zauważyłem) ale mi się bardzo podoba i podoba. Uwielbiam grać dźwięki tłumione prawą ręką i wszystkie nowoczesne badassy i inne wynalazki zwyczajnie wbijają mi się w rękę nie rzadko powodując jakieś obrażenia. Do mojego stylu grania jest idealny. Teraz przejdźmy do pickup'a. I tutaj też są zwolennicy i przeciwnicy. Po 1. nie brzmi on tak jak "zwyczajny precision bass" a to ze względu na to iż przetwornik jest jednocewkowy. To też pociąga za sobą pewien poziom szumów. Ale brzmienie najlepiej określić jako vintage precision bass. Jedyne co mi się tutaj średnio podoba to owinięcie przetwornika (a konkretniej cewki) zwyczajnym sznurkiem (zamiast zwyczajnej plastikowej osłony) ale z czasem się przyzwyczaiłem i dostrzegam pewne zalety tego rozwiązania. I tutaj mamy jedyny błąd w wykonaniu - ktoś trochę więcej kleju machnął i w zagłębieniu obok pickupa leży sobie taka mała biała kropa. Kolejnym elementem jest pickguard który fajnie wygląda, aczkolwiek wolałbym 3 warstwowy, a nie zwyczajną nakładkę z plastiku. Po jego odkręceniu gitarka wygląda jeszcze lepiej. <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">O brzmieniu szerzej: </span><br />
Gitarka ma duże możliwości brzmieniowe, lecz próżno szukać ciekawszego soundu dla wielbicieli klangu, choć powiem, że powyższy brzmi całkiem ciekawie i inaczej niż w pozostałych gitarach. Zabrzmi bardzo kontrabasowo (około 12go progu) jak i  bardzo vintage'owo. Jeżeli miałbym mówić o brzmieniu to jest ono wymarzonym i idealnym dla mnie brzmieniem. Gdzie można go posłuchać? Odsyłam na youtube tudzież do posłuchania Stinga. I tutaj uwaga, bo bas Stinga to nie całkiem ten sam bas, a dodatkowo z tego co wiem nagrał na tym basie niewiele i teraz go wozi na koncerty ze względu na umowę o endorsment z fenderem (zresztą ten jego bas wygląda... kontrowersyjnie - bardziej odrapany nie mógł chyba być).<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">O odczuciach: </span><br />
Wymarzona gitara, wątpię żeby nawet kolejne marzenie - zwykły fender precision freetles ją przebił. Wspaniałe brzmienie, wygoda gry ( gryf bardzo mi odpowiada), świetny mostek. No i co najważniejsze sernikowy kolor<img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Co mi się nie podobało (jak już mam narzekać):<br />
Struny założone na bas. Taka niby mała rzecz ale żeby struny fendera już po tygodniu, dwóch traciły brzmienie?  <br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Update (po roku):</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Co się zmieniło?</span><br />
<br />
Przetwornik oryginalny miał dla mnie zbyt lejący, zamulający dźwięk. Zmieniłem go na przystawkę Lindy Fralin split coil z dodatkowym 5% oplotem. Wygląda praktycznie tak samo jak oryginalna, ale ma dwie cewki połączone tak jak w typowym preclu. Eliminuje to brumienie, dźwięk jest bardziej klarowny i ma większego kopa.  <br />
<br />
Wymieniłem mostek. Stara konstrukcja ma wady, z których największą jest niemożność ustawienia menzury. Nie wspomnę o poprawie brzmienia po zmianie na badass'a III i wydłużeniu sustain'u. Za tą decyzję pewnie nawet Mazdah by mnie nie ukrzyżował, gdyby tylko trochę poobcował z tym starym wytworem wyobraźni Leo Fendera.<br />
<br />
Założyłem do niego flaty. Była to bardzo dobra decyzja. Jestem zdania, że jest to bas stworzony właśnie do tych strun. Po pierwsze, bardzo cieńkie i małe progi zostałyby za szybko zniszczone, przez ciągłe używanie roundów. Po drugie, brzmienie flatów i klonowego precla powala na kolana. <br />
<br />
Ściągnąłem płytkę. Co do tego czy sound się poprawił, wole się nie wypowiadać, ale imho bas lepiej wygląda :]<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Refleksje.</span><br />
<br />
Kostką grać za dobrze nie umiem i nie lubię, aczkolwiek brzmienie kostki na tym basie powala na kolana (czy to na round'ach czy flatach). <br />
Gryf jest tak samo szeroki jak w dzisiejszych preclach, jest jednak bardziej kołkowaty (bardziej zbliżony do kłody niż dzisiejszy precel). Nie każdemu to musi pasować.<br />
Tak samo, nie każdemu musi pasować brak wcięcia w korpusie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zalety:</span><br />
- Stare preclowe brzmienie, świetne przy graniu kostką<br />
- Potężny sustain<br />
- Wygląd <br />
- Ekstremalnie długo trzymające klucze<br />
- Niezniszczalne gniazdo jack<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wady:</span><br />
- "Fabryczne" Struny<br />
- Oryginalny przetwornik<br />
- Oryginalny mostek<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cena:</span><br />
Używany - około 2300zł.<br />
Nowy - 3500zł.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img src="http://www.fender.com.au/electricbasses/pbass/classicseries/images/51precision_bass.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 51precision_bass.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
 <blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nazwa Modelu </span> ‘51 Precision Bass®<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Numer Modelu: </span>	027-1902-(Color #)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Seria: </span>	Classic Series<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Kolory: </span>	(503) 2-Color Sunburst, (550) Butterscotch Blonde, (Polyurethane Finish)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Korpus: </span>	Jesion<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Szyjka: </span> Klon, Thick “C” Shape (Gloss Polyurethane Finish)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Podstrunnica: </span> Klon, 7.25” Radius (184mm)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ilość progów: </span>	20 Vintage Style Frets<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Przetwornik: </span>	1 Original Single-Coil Precision Bass Pickup<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Potencjometry: </span>	Volume, Tone<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Przełączanie przetworników: </span>	brak<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Mostek: </span>	2 Saddle Style ‘51 P-Bass<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Klucze: </span>	Vintage Style Reverse Tuning Machines<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Pickguard: </span> 1-Ply White<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Skala: </span>	34” (864 mm)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Grubość w siodełku: </span> 1.625" (41.3 mm)<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wyjątkowe wartości: </span> Original Precision Bass Headstock Shape<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Struny: </span>	Super 7250ML, #073-7250-005, (.045, .065, .080, .100)</blockquote>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja</span><br />
<hr class="mycode_hr" />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">O historii modelu: </span><br />
Jest to model wzorowany (drobne różnice) na pierwszym basie wyprodukowanym przez Leo Fendera w 1951 r. Było parę serii wznowień (z mojej wiedzy: 1987, 1993, 1997, 2003 - aczkolwiek poza ostatnią datą dane niekoniecznie muszą być prawdziwe). Gitarka dostępna jest w dwóch kolorach. I tutaj ciekawa historia bo kiedy ludzie zabrali się za próbę odtworzenia oryginalnego koloru gitary, nie wiedzieli jaki on tak na prawdę był. Bas które mieli do dyspozycji jako porównanie przeżyły swoje lata i miały (z powodu swoich lat) whisko/masłowo/blondynkowy kolor. A, że w latach 50tych nie było kolorowych zdjęć, pozostali przy tym kolorze produkując model w kolorze: butterscotchblonde. Gitara jest produkowana w Nipponie i szczerze japończycy odwalili kawał dobrej roboty<img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">O samej gitarze: </span><br />
Korpus nielichych gabarytów złożony z dwóch kawałków deski jesionowej(dzisiejsze precision basy są z 3ech kawałków - olcha lub z 2ch - jesion) Żadnego wcięcia na rękę co mi się akurat bardzo podoba i nie przeszkadza, aczkolwiek niektórym ależ i owszem. Następną rzeczą jaka rzuca się w oczy jest piękny klonowy, gruby (taki na prawdę słuszny) gryf o małym promieniu - bardzo wygodna rzecz. Piękny kawałek drewna, dosyć dodawać jak pięknie wygląda klonowa podstrunnica, a raczej jej brak, bo wszystko zrobione jest z jednego kawałka drewna. Idziemy wyżej i widzimy główkę, standardowe logo fendera i... klucze. Właśnie klucze są bardzo ciekawe. Nie dość, że stroi się nimi w odwrotną stronę niż normalnymi to chodzą, w sumie, ciężkawo. Mi to odpowiada, innym nie musi.  Na samym dole widzimy mostek zupełnie inny niż wszystkie robione dzisiaj. Różne są o nim opinie, mówi się, że bas na nim nie stroi (nie zauważyłem) ale mi się bardzo podoba i podoba. Uwielbiam grać dźwięki tłumione prawą ręką i wszystkie nowoczesne badassy i inne wynalazki zwyczajnie wbijają mi się w rękę nie rzadko powodując jakieś obrażenia. Do mojego stylu grania jest idealny. Teraz przejdźmy do pickup'a. I tutaj też są zwolennicy i przeciwnicy. Po 1. nie brzmi on tak jak "zwyczajny precision bass" a to ze względu na to iż przetwornik jest jednocewkowy. To też pociąga za sobą pewien poziom szumów. Ale brzmienie najlepiej określić jako vintage precision bass. Jedyne co mi się tutaj średnio podoba to owinięcie przetwornika (a konkretniej cewki) zwyczajnym sznurkiem (zamiast zwyczajnej plastikowej osłony) ale z czasem się przyzwyczaiłem i dostrzegam pewne zalety tego rozwiązania. I tutaj mamy jedyny błąd w wykonaniu - ktoś trochę więcej kleju machnął i w zagłębieniu obok pickupa leży sobie taka mała biała kropa. Kolejnym elementem jest pickguard który fajnie wygląda, aczkolwiek wolałbym 3 warstwowy, a nie zwyczajną nakładkę z plastiku. Po jego odkręceniu gitarka wygląda jeszcze lepiej. <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">O brzmieniu szerzej: </span><br />
Gitarka ma duże możliwości brzmieniowe, lecz próżno szukać ciekawszego soundu dla wielbicieli klangu, choć powiem, że powyższy brzmi całkiem ciekawie i inaczej niż w pozostałych gitarach. Zabrzmi bardzo kontrabasowo (około 12go progu) jak i  bardzo vintage'owo. Jeżeli miałbym mówić o brzmieniu to jest ono wymarzonym i idealnym dla mnie brzmieniem. Gdzie można go posłuchać? Odsyłam na youtube tudzież do posłuchania Stinga. I tutaj uwaga, bo bas Stinga to nie całkiem ten sam bas, a dodatkowo z tego co wiem nagrał na tym basie niewiele i teraz go wozi na koncerty ze względu na umowę o endorsment z fenderem (zresztą ten jego bas wygląda... kontrowersyjnie - bardziej odrapany nie mógł chyba być).<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">O odczuciach: </span><br />
Wymarzona gitara, wątpię żeby nawet kolejne marzenie - zwykły fender precision freetles ją przebił. Wspaniałe brzmienie, wygoda gry ( gryf bardzo mi odpowiada), świetny mostek. No i co najważniejsze sernikowy kolor<img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Co mi się nie podobało (jak już mam narzekać):<br />
Struny założone na bas. Taka niby mała rzecz ale żeby struny fendera już po tygodniu, dwóch traciły brzmienie?  <br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Update (po roku):</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Co się zmieniło?</span><br />
<br />
Przetwornik oryginalny miał dla mnie zbyt lejący, zamulający dźwięk. Zmieniłem go na przystawkę Lindy Fralin split coil z dodatkowym 5% oplotem. Wygląda praktycznie tak samo jak oryginalna, ale ma dwie cewki połączone tak jak w typowym preclu. Eliminuje to brumienie, dźwięk jest bardziej klarowny i ma większego kopa.  <br />
<br />
Wymieniłem mostek. Stara konstrukcja ma wady, z których największą jest niemożność ustawienia menzury. Nie wspomnę o poprawie brzmienia po zmianie na badass'a III i wydłużeniu sustain'u. Za tą decyzję pewnie nawet Mazdah by mnie nie ukrzyżował, gdyby tylko trochę poobcował z tym starym wytworem wyobraźni Leo Fendera.<br />
<br />
Założyłem do niego flaty. Była to bardzo dobra decyzja. Jestem zdania, że jest to bas stworzony właśnie do tych strun. Po pierwsze, bardzo cieńkie i małe progi zostałyby za szybko zniszczone, przez ciągłe używanie roundów. Po drugie, brzmienie flatów i klonowego precla powala na kolana. <br />
<br />
Ściągnąłem płytkę. Co do tego czy sound się poprawił, wole się nie wypowiadać, ale imho bas lepiej wygląda :]<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Refleksje.</span><br />
<br />
Kostką grać za dobrze nie umiem i nie lubię, aczkolwiek brzmienie kostki na tym basie powala na kolana (czy to na round'ach czy flatach). <br />
Gryf jest tak samo szeroki jak w dzisiejszych preclach, jest jednak bardziej kołkowaty (bardziej zbliżony do kłody niż dzisiejszy precel). Nie każdemu to musi pasować.<br />
Tak samo, nie każdemu musi pasować brak wcięcia w korpusie.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zalety:</span><br />
- Stare preclowe brzmienie, świetne przy graniu kostką<br />
- Potężny sustain<br />
- Wygląd <br />
- Ekstremalnie długo trzymające klucze<br />
- Niezniszczalne gniazdo jack<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wady:</span><br />
- "Fabryczne" Struny<br />
- Oryginalny przetwornik<br />
- Oryginalny mostek<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Cena:</span><br />
Używany - około 2300zł.<br />
Nowy - 3500zł.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[G&L L2000 Tribute]]></title>
			<link>https://basscity.eu/thread-365.html</link>
			<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 21:01:05 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://basscity.eu/member.php?action=profile&uid=37">miklo</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://basscity.eu/thread-365.html</guid>
			<description><![CDATA[<img src="http://img521.imageshack.us/img521/4190/25369508.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 25369508.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<img src="http://img202.imageshack.us/img202/9232/42761957.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 42761957.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite><a href="http://www.glguitars.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">www.glguitars.com</a> napisał(a):</cite>PICKUPS   	2 Fullerton-made G&L Magnetic Field Design humbucking pickups<br />
BODY WOOD   	Swamp Ash with Flamed Maple top <br />
NECK WOOD   	Hard Rock Maple with Rosewood or Maple fingerboard <br />
NECK RADIUS   	9" (228.6mm)<br />
NECK WIDTH AT  NUT  	1 3/4" (44.5mm)<br />
TUNING KEYS   	Open-back traditional tuners<br />
BRIDGE   	G&L Saddle Lock bridge with nickel plated die-cast saddles.<br />
CONTROLS   	G&L Tri-Tone active/passive electronics, 3-way mini-toggle pickup selector, series/parallel mini-toggle, preamp control mini-toggle (off/on/on with high frequency EQ boost)<br />
FINISH   	3-Tone Sunburst, Maple fingerboard with Vintage Gloss neck finish <br />
Natural Gloss, Rosewood fingerboard with Clear Gloss neck finish <br />
OTHER   	G&L Deluxe Gig Bag included in USA  (Outside USA please contact your G&L distributor for availability)</blockquote><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja</span><br />
<hr class="mycode_hr" />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Budowa i wykonanie</span><br />
Seria Tribute wytwarzana jest w Indonezji w fabrykach Corta. W tych samych zakładach robione są takie gitary, jak Ibanez, Lakland Skyline, czy wspomniany już Cort. Z USA przywożone są oryginalne przetworniki, reszta robiona jest na miejscu wg receptury panów z firmy matki. Użyto klasycznych i sprawdzonych gatunków drewna: jesion na deskę (można też kupić z deską olchową) i klon na gryf. Mój egzemplarz posiada również klonową podstrunnicę – można zakupić z palisandrową. Selekcja materiałów nie jest najwyższych lotów, co może w owocować problemami z trzymaniem krzywizny gryfu i wymuszać częstsze regulacje. Gryf o przekroju litery C przykręcany jest do deski 6 śrubami, co ma zapewnić lepsze przenoszenie drgań. W modelu 4 strunowym gryf ma radius 12”. Jest dość szeroki – przypomina kołek rodem z basów serii Precision. Nie jest więc tak smukły i „szybki” jak ten z Jazz Bassa. Mi akurat taki odpowiada – lubię szeroko rozstawione struny, choć moje dłonie należą do naprawdę małych. Progi nabite są równo i precyzyjnie. O nic nie zahaczymy, nic nas nie skaleczy. Niezłe wrażenie sprawiają frezy pod przystawki – nie ma szpar, wszystko jest ładnie spasowane. Deska ma u góry profil pod przedramię prawej ręki, więc mimo jej sporej grubości łatwo można znaleźć wygodną dla siebie pozycję. Jest oczywiście wycięcie przy łączeniu deski z gryfem, które umożliwia dojście do wysokich pozycji. Niestety wg mnie jest nieco zbyt małe, przez co niełatwo się gra na wysokich prograch – szczególnie na grubszych strunach. Instrument ustawiony fabrycznie miał taką sobie akcję strun. Ja lubię bardzo niską. Niestety bez ingerencji lutnika (szlif progów) się nie obyło.<br />
<br />
Ciekawej budowy jest most – gruby i ciężki, świetnie przenosi drgania strun. Od spodu ma śrubkę – kontrę. Jej poluzowanie sprawia, że maszynki dla poszczególnych strun można swobodnie przesuwać na boki (oczywiście przy poluzowanych strunach). Na początku sprawiało mi to małe problemy przy zmianie strun – teraz już nie. Pewnie dlatego, że w ferworze walki ową kontrę... zgubiłem. Po naciągnięciu strun na szczęście nie widzę różnicy <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_biggrin.gif" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> Kolejnym mechanicznym elementem są klucze – z lekkiego stopu. Kształtem przypominają te ze starych Fenderów – są jednak lżejsze. Obawiałem się licznych wilków, jednak na takie nie trafiłem <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_biggrin.gif" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> Zastosowano starego typu naciąg strun D i G pomijając niestety strunę A. Trzeba więc pamiętać o odpowiednim nawijaniu jej na klucz (dodatkowy zwój). <br />
<br />
Przejdźmy do elektroniki. Leo opracował pickupy MFD oparte o ceramiczne magnesy. W modelu L2000 są to dwa humbuckery. Dają potężny i agresywny sygnał, a ich magnesy starają się powstrzymać struny od wibrowania, więc pierwszą czynnością po rozpakowaniu i podłączeniu wiosła było mocniejsze ich wkręcenie w deskę (co może być utrudnieniem w czasie poszukiwań oparcia dla kciuka prawej ręki w czasie gry). Szczególną cechą jest możliwość indywidualnego regulowania wysokości nadbiegunników (imbusem). Niestety efektem kręcenia jest postrzępiony plastik obudowy przystawki, co nie wygląda zbyt estetycznie.<br />
<br />
Na pokładzie jest preamp. W czasie jego projektowania (lata siedemdziesiąte ubiegłego wieku) niemożliwe było stworzenie preampu z aktywną korekcją, który by mało szumiał. Leo nauczony doświadczeniem z MM zastosował inny patent. Tym razem korekcja była tylko pasywna (za to dwudrożna – można przyciąć zarówno dół jak i górę), załączenie preampu wzmacnia tylko sygnał i lekko podbija bas. Jest też drugi tryb podbijający górkę. Mamy jeszcze dwa pstryczki do omówienia: środkowy wybiera tryb pracy przystawek (szeregowo / równolegle), a pierwszy (nad potencjometrem volume) jest selektorem przystawek. Jak taka nietypowa elektronika sprawuje się w praktyce?<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Brzmienie</span><br />
Jeśli ktoś szuka basu, który potrafi udawać Fendera bądź MM, to niech nie kupuje G&L L2000. Ten bas ma swój charakter. Opis będzie krótki, bo to bardzo subiektywne sprawy...<br />
<br />
W pasywie i trybie szeregowym jest bardzo dużo niskiego środka i niezbyt dużo górki. Można powiedzieć – vintage. Jest jednak sporo warkotu, co jest cechą charakterystyczną tego instrumentu. Przystawka gryfowa „gada” bardzo preclowato. Przystawka mostkowa daje dużo agresywnego środka.<br />
<br />
W trybie równoległym znika przewaga niskiego środka i pojawia się dużo wysokiego oraz górki. Takie brzmienie pasuje szczególnie do grania kciukiem na obydwu przystawkach. Potrafi wtedy wyrwać z butów – szczególnie po załączeniu preampu.<br />
<br />
Instrument ten jest bardzo podatny na artykulację. Przesunięcie prawej ręki w tył i przód daje natychmiastowy efekt. Niestety natychmiast też wyłażą wszelkie błędy basisty. Nie da się nic ukryć i zamaskować – nasze braki zostaną bezlitośnie obnażone. Na końcu podaję linki do próbek. Mam nadzieję, że coś Wam o brzmieniu powiedzą.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Podsumowanie</span><br />
Czy Leo i George zbudowali prawdziwego killera odsyłającego w cień poprzednie konstrukcje? Nie. To wspaniały instrument, jednak nie jest w stanie zdetronizować Jazz Bassa, Precisiona, czy StingRaya. Jest po prostu inny. Wydawać by się mogło, że jego agresywny warkot predysponuje go głównie do ciężkiego grania. Jest to oczywiście całkowicie subiektywna sprawa – wg mnie sprawdzi się w każdym gatunku, choć w popie może za bardzo być słychać jego charakter. Biorą jednak pod uwagę jego cenę, myślę, że wart jest rozważenia. Ja jestem bardzo zadowolony.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zalety:</span><br />
- cena<br />
- przebicie w miksie<br />
- uniwersalność (od prawie precla, do ostrej maszyny slapująco kostkującej)<br />
- dobre wykonanie (jak na tą cenę)<br />
- ogólna wygoda (z zastrzeżeniem dot. kciuka prawej ręki)<br />
- prawdziwy pasyw (działa bez baterii)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wady:</span><br />
- wyraźny charakter brzmienia, który nie koniecznie musi pasować do niektórych gatunków muzycznych<br />
- szeroki kołkowaty gryf, który nie każdemu pasuje manualnie<br />
- utrudnione dojście do wysokich pozycji na strunach E i A<br />
- konieczność odwiedzenia lutnika zaraz po zakupie w celu poprawienia setupu (szlif progów)<br />
- przyzwyczajenia wymaga opieranie kciuka prawej ręki na przetwornikach (po uwagach Zakwasa)<br />
<br />
Sample dźwiękowe:<br />
<hr class="mycode_hr" />
<a href="http://mikloo.wrzuta.pl/audio/2NEOqUM02HB/palec" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://mikloo.wrzuta.pl/audio/2NEOqUM02HB/palec</a> - brzmienie z palca we wszystkich kombinacjach<br />
<a href="http://mikloo.wrzuta.pl/audio/1fHCNtTo7DV/slapek" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://mikloo.wrzuta.pl/audio/1fHCNtTo7DV/slapek</a> - kciuk wprost w kartę muzyczną bez obróbki<br />
<a href="http://mikloo.wrzuta.pl/audio/51ofqbtdS51/funk" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://mikloo.wrzuta.pl/audio/51ofqbtdS51/funk</a> - brzmienie z palca w trybie pasywnym, cewki szeregowo, obydwie. Bas wpięty we wzmacniacz SWR Basic Black - sygnał ściągnięty z linii, następnie w Cubase dodana wtyczka symulująca paczkę 2x10+HF.<br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img src="http://img521.imageshack.us/img521/4190/25369508.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 25369508.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<img src="http://img202.imageshack.us/img202/9232/42761957.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 42761957.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite><a href="http://www.glguitars.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">www.glguitars.com</a> napisał(a):</cite>PICKUPS   	2 Fullerton-made G&L Magnetic Field Design humbucking pickups<br />
BODY WOOD   	Swamp Ash with Flamed Maple top <br />
NECK WOOD   	Hard Rock Maple with Rosewood or Maple fingerboard <br />
NECK RADIUS   	9" (228.6mm)<br />
NECK WIDTH AT  NUT  	1 3/4" (44.5mm)<br />
TUNING KEYS   	Open-back traditional tuners<br />
BRIDGE   	G&L Saddle Lock bridge with nickel plated die-cast saddles.<br />
CONTROLS   	G&L Tri-Tone active/passive electronics, 3-way mini-toggle pickup selector, series/parallel mini-toggle, preamp control mini-toggle (off/on/on with high frequency EQ boost)<br />
FINISH   	3-Tone Sunburst, Maple fingerboard with Vintage Gloss neck finish <br />
Natural Gloss, Rosewood fingerboard with Clear Gloss neck finish <br />
OTHER   	G&L Deluxe Gig Bag included in USA  (Outside USA please contact your G&L distributor for availability)</blockquote><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja</span><br />
<hr class="mycode_hr" />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Budowa i wykonanie</span><br />
Seria Tribute wytwarzana jest w Indonezji w fabrykach Corta. W tych samych zakładach robione są takie gitary, jak Ibanez, Lakland Skyline, czy wspomniany już Cort. Z USA przywożone są oryginalne przetworniki, reszta robiona jest na miejscu wg receptury panów z firmy matki. Użyto klasycznych i sprawdzonych gatunków drewna: jesion na deskę (można też kupić z deską olchową) i klon na gryf. Mój egzemplarz posiada również klonową podstrunnicę – można zakupić z palisandrową. Selekcja materiałów nie jest najwyższych lotów, co może w owocować problemami z trzymaniem krzywizny gryfu i wymuszać częstsze regulacje. Gryf o przekroju litery C przykręcany jest do deski 6 śrubami, co ma zapewnić lepsze przenoszenie drgań. W modelu 4 strunowym gryf ma radius 12”. Jest dość szeroki – przypomina kołek rodem z basów serii Precision. Nie jest więc tak smukły i „szybki” jak ten z Jazz Bassa. Mi akurat taki odpowiada – lubię szeroko rozstawione struny, choć moje dłonie należą do naprawdę małych. Progi nabite są równo i precyzyjnie. O nic nie zahaczymy, nic nas nie skaleczy. Niezłe wrażenie sprawiają frezy pod przystawki – nie ma szpar, wszystko jest ładnie spasowane. Deska ma u góry profil pod przedramię prawej ręki, więc mimo jej sporej grubości łatwo można znaleźć wygodną dla siebie pozycję. Jest oczywiście wycięcie przy łączeniu deski z gryfem, które umożliwia dojście do wysokich pozycji. Niestety wg mnie jest nieco zbyt małe, przez co niełatwo się gra na wysokich prograch – szczególnie na grubszych strunach. Instrument ustawiony fabrycznie miał taką sobie akcję strun. Ja lubię bardzo niską. Niestety bez ingerencji lutnika (szlif progów) się nie obyło.<br />
<br />
Ciekawej budowy jest most – gruby i ciężki, świetnie przenosi drgania strun. Od spodu ma śrubkę – kontrę. Jej poluzowanie sprawia, że maszynki dla poszczególnych strun można swobodnie przesuwać na boki (oczywiście przy poluzowanych strunach). Na początku sprawiało mi to małe problemy przy zmianie strun – teraz już nie. Pewnie dlatego, że w ferworze walki ową kontrę... zgubiłem. Po naciągnięciu strun na szczęście nie widzę różnicy <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_biggrin.gif" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> Kolejnym mechanicznym elementem są klucze – z lekkiego stopu. Kształtem przypominają te ze starych Fenderów – są jednak lżejsze. Obawiałem się licznych wilków, jednak na takie nie trafiłem <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_biggrin.gif" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> Zastosowano starego typu naciąg strun D i G pomijając niestety strunę A. Trzeba więc pamiętać o odpowiednim nawijaniu jej na klucz (dodatkowy zwój). <br />
<br />
Przejdźmy do elektroniki. Leo opracował pickupy MFD oparte o ceramiczne magnesy. W modelu L2000 są to dwa humbuckery. Dają potężny i agresywny sygnał, a ich magnesy starają się powstrzymać struny od wibrowania, więc pierwszą czynnością po rozpakowaniu i podłączeniu wiosła było mocniejsze ich wkręcenie w deskę (co może być utrudnieniem w czasie poszukiwań oparcia dla kciuka prawej ręki w czasie gry). Szczególną cechą jest możliwość indywidualnego regulowania wysokości nadbiegunników (imbusem). Niestety efektem kręcenia jest postrzępiony plastik obudowy przystawki, co nie wygląda zbyt estetycznie.<br />
<br />
Na pokładzie jest preamp. W czasie jego projektowania (lata siedemdziesiąte ubiegłego wieku) niemożliwe było stworzenie preampu z aktywną korekcją, który by mało szumiał. Leo nauczony doświadczeniem z MM zastosował inny patent. Tym razem korekcja była tylko pasywna (za to dwudrożna – można przyciąć zarówno dół jak i górę), załączenie preampu wzmacnia tylko sygnał i lekko podbija bas. Jest też drugi tryb podbijający górkę. Mamy jeszcze dwa pstryczki do omówienia: środkowy wybiera tryb pracy przystawek (szeregowo / równolegle), a pierwszy (nad potencjometrem volume) jest selektorem przystawek. Jak taka nietypowa elektronika sprawuje się w praktyce?<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Brzmienie</span><br />
Jeśli ktoś szuka basu, który potrafi udawać Fendera bądź MM, to niech nie kupuje G&L L2000. Ten bas ma swój charakter. Opis będzie krótki, bo to bardzo subiektywne sprawy...<br />
<br />
W pasywie i trybie szeregowym jest bardzo dużo niskiego środka i niezbyt dużo górki. Można powiedzieć – vintage. Jest jednak sporo warkotu, co jest cechą charakterystyczną tego instrumentu. Przystawka gryfowa „gada” bardzo preclowato. Przystawka mostkowa daje dużo agresywnego środka.<br />
<br />
W trybie równoległym znika przewaga niskiego środka i pojawia się dużo wysokiego oraz górki. Takie brzmienie pasuje szczególnie do grania kciukiem na obydwu przystawkach. Potrafi wtedy wyrwać z butów – szczególnie po załączeniu preampu.<br />
<br />
Instrument ten jest bardzo podatny na artykulację. Przesunięcie prawej ręki w tył i przód daje natychmiastowy efekt. Niestety natychmiast też wyłażą wszelkie błędy basisty. Nie da się nic ukryć i zamaskować – nasze braki zostaną bezlitośnie obnażone. Na końcu podaję linki do próbek. Mam nadzieję, że coś Wam o brzmieniu powiedzą.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Podsumowanie</span><br />
Czy Leo i George zbudowali prawdziwego killera odsyłającego w cień poprzednie konstrukcje? Nie. To wspaniały instrument, jednak nie jest w stanie zdetronizować Jazz Bassa, Precisiona, czy StingRaya. Jest po prostu inny. Wydawać by się mogło, że jego agresywny warkot predysponuje go głównie do ciężkiego grania. Jest to oczywiście całkowicie subiektywna sprawa – wg mnie sprawdzi się w każdym gatunku, choć w popie może za bardzo być słychać jego charakter. Biorą jednak pod uwagę jego cenę, myślę, że wart jest rozważenia. Ja jestem bardzo zadowolony.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zalety:</span><br />
- cena<br />
- przebicie w miksie<br />
- uniwersalność (od prawie precla, do ostrej maszyny slapująco kostkującej)<br />
- dobre wykonanie (jak na tą cenę)<br />
- ogólna wygoda (z zastrzeżeniem dot. kciuka prawej ręki)<br />
- prawdziwy pasyw (działa bez baterii)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wady:</span><br />
- wyraźny charakter brzmienia, który nie koniecznie musi pasować do niektórych gatunków muzycznych<br />
- szeroki kołkowaty gryf, który nie każdemu pasuje manualnie<br />
- utrudnione dojście do wysokich pozycji na strunach E i A<br />
- konieczność odwiedzenia lutnika zaraz po zakupie w celu poprawienia setupu (szlif progów)<br />
- przyzwyczajenia wymaga opieranie kciuka prawej ręki na przetwornikach (po uwagach Zakwasa)<br />
<br />
Sample dźwiękowe:<br />
<hr class="mycode_hr" />
<a href="http://mikloo.wrzuta.pl/audio/2NEOqUM02HB/palec" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://mikloo.wrzuta.pl/audio/2NEOqUM02HB/palec</a> - brzmienie z palca we wszystkich kombinacjach<br />
<a href="http://mikloo.wrzuta.pl/audio/1fHCNtTo7DV/slapek" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://mikloo.wrzuta.pl/audio/1fHCNtTo7DV/slapek</a> - kciuk wprost w kartę muzyczną bez obróbki<br />
<a href="http://mikloo.wrzuta.pl/audio/51ofqbtdS51/funk" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://mikloo.wrzuta.pl/audio/51ofqbtdS51/funk</a> - brzmienie z palca w trybie pasywnym, cewki szeregowo, obydwie. Bas wpięty we wzmacniacz SWR Basic Black - sygnał ściągnięty z linii, następnie w Cubase dodana wtyczka symulująca paczkę 2x10+HF.<br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Spector Profesional Series Rex 5]]></title>
			<link>https://basscity.eu/thread-363.html</link>
			<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 14:42:27 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://basscity.eu/member.php?action=profile&uid=24">Rumcayz</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://basscity.eu/thread-363.html</guid>
			<description><![CDATA[<img src="http://www.spectorbass.com/professional/images/Pro_Rex5.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Pro_Rex5.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite><a href="http://www.spectorbass.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://www.spectorbass.com</a> napisał(a):</cite>NECK<br />
NECK CONSTRUCTION: 3-Piece Rock Maple Neck-Thru Body Design Graphite Reinforced<br />
FINGERBOARD: Rosewood<br />
NUMBER OF FRETS: 24<br />
SCALE LENGTH: 35"<br />
RADIUS: 16"<br />
NECK INLAYS: Pearl Dot<br />
WIDTH AT NUT: 1.79" (4,56cm)<br />
STRING SPACING AT BRIDGE: 0.66" (1,38cm)<br />
BRIDGE HEX KEY SIZE: 2mm<br />
TRUSS HEX KEY SIZE: 5mm<br />
<br />
HARDWARE    <br />
COLOR: Black<br />
BRIDGE: SPECTOR® Die Cast Locking Bridge<br />
ELECTRONICS TONE CIRCUIT: EMG® BT™<br />
CIRCUIT TYPE: 9-Volt Active - Boost and cut, bass and treble<br />
BRIDGE PICKUP: EMG® 40HZ™<br />
NECK PICKUPS: EMG® 40HZ™<br />
PICKUP TYPE: Passive - Dual Coil<br />
 <br />
BODY<br />
Our Professional Series™ REX™ Basses Feature Neck-Thru Body Construction with Maple Wings.<br />
BODY CONSTRUCTION: Maple Wings<br />
TOP: USA Quilt Maple - Full-Face<br />
COLOR OPTIONS: One Stain Option and One Holograph Finish Option<br />
FINISH OPTIONS: High Gloss</blockquote><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja</span><br />
<hr class="mycode_hr" />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wykonanie</span><br />
Biorąc bas do ręki po raz pierwszy poczułem prawie idealne wyważenie (a przy tym kształcie korpusu na pewno lepiej wyważonej gitary nie znajdziemy), gitara nie leci na "łeb" można ją postawić pionowo tak jak podczas gitarowych solówek i bas nadal się trzyma. Dla własnego bezpieczeństwa i świętego spokoju dobrze jest zakupić strap locki, bo choć zaczepy są odpowiedniej wielkości, to już kilka razy zdarzyło mi się, że Basia prawie wyrwała się z mych ramion. <br />
<br />
Gryf jest bardzo wygodny (choć na pewno nie dla każdego, niektórym może zdawać się zbyt wąski jak na 5kę), na gryfie od czwórki zostało upakowane 5 strun (no chyba ciut przegiąłem, bo pewnie jest szerszy niż w wersji cztero-strunowej, ale jeśli tak to bardzo niewiele) co przekłada się na możliwość szybkiej gry między strunami. Z miejsca rzuciło mi się w oczy nienaganne wykonanie, gryf NTB został perfekcyjnie wklejony w korpus, top z klonu wzorzystego pięknie mieni się w świetle każdego koloru. Nie wiem jak to wygląda standardowo, ale mój Spec na czas wyprawy został wyekwipowany w strunki Elixira. Nie są to moje ulubione, ale muszę powiedzieć, że zarówno z dechy jak i plugged bas na nich gra bardzo konkretnie. Ale o tym później. <br />
<br />
Mostkiem możemy standardowo ustawić menzurę i wysokość strun, jego obsługa jest bardzo wygodna, acz na początku mnie zdziwiła - nie ma żadnych śrubek do ustawienia menzury, wystarczy unieść strunę i przesunąć klocki w pożądaną stronę. Nie ma się jednak czego obawiać: w czasie gry menzura nie zmieniła się ani o 1mm. Struny można położyć w zasadzie płasko na gryfie i przy kostkowaniu nie będą brzęczeć, ja jednak z moim potężnym sadystycznym atakiem na struny musiałem ustawić akcję jakieś 2-3 mm nad 12 progiem. Nie mierzyłem ile dokładnie tam jest, widać zresztą na zdjęciu. Uczciwie dodam tylko, że bas został do mnie przysłany idealnie ustawiony. Za to wielki plus dla sklepu Musik Schmidt. Całość zasilana baterią 9V.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Brzmienie</span><br />
Na początku Rex "szczekał" na Warwicku ProFecie, fajnie to wszystko brzmiało, zwłaszcza na świeżych sznurkach, jednak wiadomo, łorłik, to łorłik, niby daje radę, ale zawsze czegoś brakuje.<br />
<br />
Ogień zaczął się dopiero po podpięciu Rexa do stacku Ampeg SVT 3 Pro + Deathmanufacture. Brzmienie wydobywające się z głośników jest wręcz powalające, od masy niszczącego ściany gruzu, po klarowne, czyste brzmienie. Kręcenie gałkami nie jest konieczne, w każdej pozycji dźwięk jest klarowny, różni się tylko poziomem szatana<br />
<br />
Faktem jest jednak, że jest to bas stworzony do łomotania w tłumie, pełnię możliwości słychać dopiero w kapeli (ew. w mixie), brzmienie solo jest po prostu bardzo przyzwoite.<br />
<br />
Warto dodać, że Rex pięknie odzywa się "z dechy", klonowa decha i gryf robią swoje, przez co gitara odzywa się głośno, klarownie, z dzwonem.<br />
<br />
Z resztą jak to ktoś powiedział, pisanie o muzyce jest jak tańczenie o architekturze, wiec zapraszam do przesłuchania próbek <img src="https://basscity.eu/emoty/emotka_2755.gif" alt="Emotka_2755" title="Emotka_2755" class="smilie smilie_22" /><br />
<br />
Jak ktoś chce przetestować zapraszam, mieszkam pod Wa-wą, spokojnie mogę dojechać za browara. U mnie do ogrania na niezawodnym SVT 3-Pro, Sansampem RBI i Ampegową lodówką <img src="https://basscity.eu/emoty/emotka_2755.gif" alt="Emotka_2755" title="Emotka_2755" class="smilie smilie_22" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Podsumowanie</span><br />
Do grania wszelkich odmian metalu i rocka jest to basidło idealne, nie wiem jak w innych gatunkach, bo mówiąc szczerze nie praktykuję. Bardzo duże możliwości brzmieniowe i manualne stawiają tą gitarę w czołówce w swojej klasie cenowej. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">zalety</span><br />
-brzmienie!!!<br />
-wykonanie<br />
-wygląd<br />
-stosunek cena/jakość<br />
-zauważalny wzrost zainteresowania ze strony płci przeciwnej <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_wink.gif" alt="Wink" title="Wink" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">wady</span><br />
-nie jest idealnie wyważony<br />
-wstawianie do gitary za tę cenę EMG HZ to herezja...<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogólna ocena: <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">4,5/5</span></span><br />
<br />
Sample dźwiękowe:<br />
<hr class="mycode_hr" />
<br />
<a href="http://soundcloud.com/gerard-5/ampeg-stack-spector-1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://soundcloud.com/gerard-5/ampeg-stack-spector-1</a> - Spec w boju z Ampegiem SVT III Pro, Sansampem i lodówką <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_wink.gif" alt="Wink" title="Wink" class="smilie smilie_2" /> Do tego wymienione pickupy na EMG 40DC na 18V, bez preampu + mosiężne siodełko <img src="https://basscity.eu/emoty/emotka_2755.gif" alt="Emotka_2755" title="Emotka_2755" class="smilie smilie_22" /><br />
<br />
<a href="http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/8g7Es1eRVNF/cemetery_gates_pick" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/8g7Es1eRV...gates_pick</a> - kostka<br />
<a href="http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/0qxoKx8Xe7h/cemetery_gates_fingers" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/0qxoKx8Xe...es_fingers</a> - paluchy<br />
<a href="http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/7bTEZIbD9DR/chujwico" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/7bTEZIbD9DR/chujwico</a> - mały nagrany daaaawno temacik ;]<br />
<a href="http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/4dLeT5zuvOb/sounthern_bass" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/4dLeT5zuv...thern_bass</a> - czysty bas z palucha ;]<br />
<a href="http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/9sUGZZktnjl/vader-_predator_enchanced_bass" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/9sUGZZktn...anced_bass</a><br />
<a href="http://www.myspace.com/rustedbrain" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">www.myspace.com/rustedbrain</a> -wszystko nagrywane na Rexie<br />
<a href="http://vimeo.com/10811443" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://vimeo.com/10811443</a> - trochę mojej mordki i próbka soundu ;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img src="http://www.spectorbass.com/professional/images/Pro_Rex5.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Pro_Rex5.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite><a href="http://www.spectorbass.com" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://www.spectorbass.com</a> napisał(a):</cite>NECK<br />
NECK CONSTRUCTION: 3-Piece Rock Maple Neck-Thru Body Design Graphite Reinforced<br />
FINGERBOARD: Rosewood<br />
NUMBER OF FRETS: 24<br />
SCALE LENGTH: 35"<br />
RADIUS: 16"<br />
NECK INLAYS: Pearl Dot<br />
WIDTH AT NUT: 1.79" (4,56cm)<br />
STRING SPACING AT BRIDGE: 0.66" (1,38cm)<br />
BRIDGE HEX KEY SIZE: 2mm<br />
TRUSS HEX KEY SIZE: 5mm<br />
<br />
HARDWARE    <br />
COLOR: Black<br />
BRIDGE: SPECTOR® Die Cast Locking Bridge<br />
ELECTRONICS TONE CIRCUIT: EMG® BT™<br />
CIRCUIT TYPE: 9-Volt Active - Boost and cut, bass and treble<br />
BRIDGE PICKUP: EMG® 40HZ™<br />
NECK PICKUPS: EMG® 40HZ™<br />
PICKUP TYPE: Passive - Dual Coil<br />
 <br />
BODY<br />
Our Professional Series™ REX™ Basses Feature Neck-Thru Body Construction with Maple Wings.<br />
BODY CONSTRUCTION: Maple Wings<br />
TOP: USA Quilt Maple - Full-Face<br />
COLOR OPTIONS: One Stain Option and One Holograph Finish Option<br />
FINISH OPTIONS: High Gloss</blockquote><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja</span><br />
<hr class="mycode_hr" />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wykonanie</span><br />
Biorąc bas do ręki po raz pierwszy poczułem prawie idealne wyważenie (a przy tym kształcie korpusu na pewno lepiej wyważonej gitary nie znajdziemy), gitara nie leci na "łeb" można ją postawić pionowo tak jak podczas gitarowych solówek i bas nadal się trzyma. Dla własnego bezpieczeństwa i świętego spokoju dobrze jest zakupić strap locki, bo choć zaczepy są odpowiedniej wielkości, to już kilka razy zdarzyło mi się, że Basia prawie wyrwała się z mych ramion. <br />
<br />
Gryf jest bardzo wygodny (choć na pewno nie dla każdego, niektórym może zdawać się zbyt wąski jak na 5kę), na gryfie od czwórki zostało upakowane 5 strun (no chyba ciut przegiąłem, bo pewnie jest szerszy niż w wersji cztero-strunowej, ale jeśli tak to bardzo niewiele) co przekłada się na możliwość szybkiej gry między strunami. Z miejsca rzuciło mi się w oczy nienaganne wykonanie, gryf NTB został perfekcyjnie wklejony w korpus, top z klonu wzorzystego pięknie mieni się w świetle każdego koloru. Nie wiem jak to wygląda standardowo, ale mój Spec na czas wyprawy został wyekwipowany w strunki Elixira. Nie są to moje ulubione, ale muszę powiedzieć, że zarówno z dechy jak i plugged bas na nich gra bardzo konkretnie. Ale o tym później. <br />
<br />
Mostkiem możemy standardowo ustawić menzurę i wysokość strun, jego obsługa jest bardzo wygodna, acz na początku mnie zdziwiła - nie ma żadnych śrubek do ustawienia menzury, wystarczy unieść strunę i przesunąć klocki w pożądaną stronę. Nie ma się jednak czego obawiać: w czasie gry menzura nie zmieniła się ani o 1mm. Struny można położyć w zasadzie płasko na gryfie i przy kostkowaniu nie będą brzęczeć, ja jednak z moim potężnym sadystycznym atakiem na struny musiałem ustawić akcję jakieś 2-3 mm nad 12 progiem. Nie mierzyłem ile dokładnie tam jest, widać zresztą na zdjęciu. Uczciwie dodam tylko, że bas został do mnie przysłany idealnie ustawiony. Za to wielki plus dla sklepu Musik Schmidt. Całość zasilana baterią 9V.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Brzmienie</span><br />
Na początku Rex "szczekał" na Warwicku ProFecie, fajnie to wszystko brzmiało, zwłaszcza na świeżych sznurkach, jednak wiadomo, łorłik, to łorłik, niby daje radę, ale zawsze czegoś brakuje.<br />
<br />
Ogień zaczął się dopiero po podpięciu Rexa do stacku Ampeg SVT 3 Pro + Deathmanufacture. Brzmienie wydobywające się z głośników jest wręcz powalające, od masy niszczącego ściany gruzu, po klarowne, czyste brzmienie. Kręcenie gałkami nie jest konieczne, w każdej pozycji dźwięk jest klarowny, różni się tylko poziomem szatana<br />
<br />
Faktem jest jednak, że jest to bas stworzony do łomotania w tłumie, pełnię możliwości słychać dopiero w kapeli (ew. w mixie), brzmienie solo jest po prostu bardzo przyzwoite.<br />
<br />
Warto dodać, że Rex pięknie odzywa się "z dechy", klonowa decha i gryf robią swoje, przez co gitara odzywa się głośno, klarownie, z dzwonem.<br />
<br />
Z resztą jak to ktoś powiedział, pisanie o muzyce jest jak tańczenie o architekturze, wiec zapraszam do przesłuchania próbek <img src="https://basscity.eu/emoty/emotka_2755.gif" alt="Emotka_2755" title="Emotka_2755" class="smilie smilie_22" /><br />
<br />
Jak ktoś chce przetestować zapraszam, mieszkam pod Wa-wą, spokojnie mogę dojechać za browara. U mnie do ogrania na niezawodnym SVT 3-Pro, Sansampem RBI i Ampegową lodówką <img src="https://basscity.eu/emoty/emotka_2755.gif" alt="Emotka_2755" title="Emotka_2755" class="smilie smilie_22" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Podsumowanie</span><br />
Do grania wszelkich odmian metalu i rocka jest to basidło idealne, nie wiem jak w innych gatunkach, bo mówiąc szczerze nie praktykuję. Bardzo duże możliwości brzmieniowe i manualne stawiają tą gitarę w czołówce w swojej klasie cenowej. <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">zalety</span><br />
-brzmienie!!!<br />
-wykonanie<br />
-wygląd<br />
-stosunek cena/jakość<br />
-zauważalny wzrost zainteresowania ze strony płci przeciwnej <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_wink.gif" alt="Wink" title="Wink" class="smilie smilie_2" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">wady</span><br />
-nie jest idealnie wyważony<br />
-wstawianie do gitary za tę cenę EMG HZ to herezja...<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogólna ocena: <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">4,5/5</span></span><br />
<br />
Sample dźwiękowe:<br />
<hr class="mycode_hr" />
<br />
<a href="http://soundcloud.com/gerard-5/ampeg-stack-spector-1" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://soundcloud.com/gerard-5/ampeg-stack-spector-1</a> - Spec w boju z Ampegiem SVT III Pro, Sansampem i lodówką <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_wink.gif" alt="Wink" title="Wink" class="smilie smilie_2" /> Do tego wymienione pickupy na EMG 40DC na 18V, bez preampu + mosiężne siodełko <img src="https://basscity.eu/emoty/emotka_2755.gif" alt="Emotka_2755" title="Emotka_2755" class="smilie smilie_22" /><br />
<br />
<a href="http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/8g7Es1eRVNF/cemetery_gates_pick" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/8g7Es1eRV...gates_pick</a> - kostka<br />
<a href="http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/0qxoKx8Xe7h/cemetery_gates_fingers" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/0qxoKx8Xe...es_fingers</a> - paluchy<br />
<a href="http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/7bTEZIbD9DR/chujwico" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/7bTEZIbD9DR/chujwico</a> - mały nagrany daaaawno temacik ;]<br />
<a href="http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/4dLeT5zuvOb/sounthern_bass" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/4dLeT5zuv...thern_bass</a> - czysty bas z palucha ;]<br />
<a href="http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/9sUGZZktnjl/vader-_predator_enchanced_bass" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://rumcayz.wrzuta.pl/audio/9sUGZZktn...anced_bass</a><br />
<a href="http://www.myspace.com/rustedbrain" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">www.myspace.com/rustedbrain</a> -wszystko nagrywane na Rexie<br />
<a href="http://vimeo.com/10811443" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://vimeo.com/10811443</a> - trochę mojej mordki i próbka soundu ;]]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Cort Artisan B4]]></title>
			<link>https://basscity.eu/thread-361.html</link>
			<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 13:13:06 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://basscity.eu/member.php?action=profile&uid=68">zakwas</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://basscity.eu/thread-361.html</guid>
			<description><![CDATA[<img src="http://www.artmusic.pl/dat/product/546b.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 546b.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>Korpus: jesion (lub mahoń)<br />
Gryf: wenge i klon, pięcioczęściowy,<br />
Podstrunnica: palisander<br />
Progi: 24 (dostępne też wersje bezprogowe)<br />
Klucze: olejowe na licencji Hipshota <br />
Przystawki: 2x Bartolini MK-1<br />
Elektronika: Przedwzmacniacz MK-1 EQ<br />
Gałki: Volume, Balance, 3x Tone<br />
Przełącznik aktive/passive (yeah!)<br />
Menzura: 34"</blockquote>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja</span><br />
<hr class="mycode_hr" />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wygląd </span><br />
Basik wykończony jest naturalnie. Wygląd korpusu zależy więc w dużej mierze od danego egzemplarza i usłojenia dechy. <br />
<br />
Przeglądając fotki w internecie można natknąć się zarówno na szerokie, nieregularne słoje, jak i równiutko ułożone drobne prążki. W każdym przypadku wygląda to w moim odczuciu estetycznie i po prostu cieszy oko. <br />
<br />
Wizualnie może nie podobać się główka. Wycięcie od spodniej strony na początku mnie drażniło, ale z czasem przyzwyczaiłem się do owego "Cort design". Sprawia, że łatwo rozpoznać, czy coś jest Cortem czy nie <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Niestety jesion ma jedną wadę. Podczas gry, gdy ręka nam się poci i ma styczność z drewnem, może powodować powstawanie zielonych śladów na desce. Także woskować panie i panowie, nie będzie problemu, mi się nie chce i mam zielone <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wykonanie </span><br />
Koreańskie rączki się postarały. Progi ponabijane równiutko - nic nie wystaje, nic nie przeszkadza w grze. Deska ładnie poklejona z trzech kawałków drewna, żadnych bubli tutaj też nie znajdziemy.<br />
Jednakże w moim egzemplarzu gryf jest zbyt głęboko osadzony w kieszonce. Z jednej strony to dobrze - dla producenta ważniejsze okazało się dopasowanie go pod względem rezonacyjno-brzmieniowym, że się tak wyrażę, niż pod względem wizualnym. Przecież nie obce wielu z was są przypadki podkładania przez producentów papieru, tak by gryf tylko ładnie wyglądał z wierzchu.<br />
Rozkręcając puszkę z bebechami również uwagę przykuwa precyzja wykonania i staranne ekranowanie farbą grafitową..<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wygoda </span><br />
Pierwsze co uderza to wygoda gryfu. Nie dysponuję niedźwiedzimi łapami, a mój Corcik pozwala mi na tłumienie struny E kciukiem lewej ręki podczas gry na pozostałych. Struny można zawiesić niemal tak nisko jak tylko się chce i grać bez strasznego fretbuzza (oczywiście odpowiednio delikatnie). Struny są dość ciasno ustawione (choć nie przesadnie) co nie każdemu przypasuje (np. fanom Rybixów). Ogólnie wiosło bardzo przyjemne manualnie. Ponadto gitara świetnie trzyma strój - tydzień czy dwa w pokrowcu to dla niej żadne wyzwanie. Wyjmujemy i gramy! <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Dźwięk </span><br />
Już na sucho basik bardzo ładnie się odzywa. Dużo ataku, sporo górki, ale decha nie gardzi również dołem (a w zasadzie dolnym środkiem). Po podpięciu pod wzmacniacz otrzymujemy wszystko to, czego można oczekiwać od komponentów będących na pokładzie. Drewno daje strzał, który tak przecież kochamy, a Bartki otaczają go ciepełkiem i dają odpowiedniej głębi.<br />
Po długim czasie zachwytu aktywną elektroniką coraz bardziej lubię ten model za to jak brzmi bez dopalania dziewięcioma woltami schowanymi pod tylną klapką. Mimo że trzypasmowa equalizacja daje OGROMNE możliwości brzmieniowe, do funku pięknie brzmi to wiosło na pasywnym układzie z balansem leciutko przesuniętym na przystawkę gryfową. Otrzymujemy wtedy mięsiste brzmienie, które w połączeniu z klangiem urywa jaja kobietom <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_wink.gif" alt="Wink" title="Wink" class="smilie smilie_2" /><br />
Jednak jak już wspomniałem aktywny układ pozwala na niemal dowolne manipulowanie brzmieniem. Jednak musimy się liczyć z niewielką dawką dodatkowych szumów, zwłaszcza jeżeli podkręcimy górne pasmo.<br />
Niestety, wszyscy wiemy do czego można porównać opisywanie brzmienia, więc musicie się teraz zadowolić próbkami.<br />
Nie jestem w stanie obecnie nic nagrać, więc zaserwuję wam na końcu cztery identyczne próbki nagrane w różny sposób (bez ŻADNEGO obrabiania na kompie!)<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Podsumowanie </span><br />
Ja osobiście wiosło polecam zwłaszcza do klimatów funky. U mnie zostaje dokąd nie będzie mnie stać na lutniczy wyrób.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zalety</span><br />
- wygoda<br />
- stosunek ceny do jakości<br />
- bardzo wygodny i na prawdę nieźle brzmiący przy slapie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wady</span><br />
- bezpardonowo zamula na starych strunach w niższych rejestrach<br />
- drobne buble przy wykończeniu<br />
- słyszalne szumy przy aktywie<br />
- główka (?)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogólna ocena: <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">4,5/5</span></span><br />
<br />
Sample dźwiękowe:<br />
<hr class="mycode_hr" />
Początek jest bardzo cicho, bo tak wynika z dynamiki kawałka z którego jest wycięta linia, potem macie jeszcze raz linię graną palcami, ale już głośniej<br />
<br />
<a href="http://zakwasny.wrzuta.pl/audio/8cm935YenG/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Zebrane z głośnika 15''</a><br />
<a href="http://zakwasny.wrzuta.pl/audio/idBALAKrri/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Zebrane z głośnika 10''</a><br />
<a href="http://zakwasny.wrzuta.pl/audio/jgr3MPi6HD/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Pojemnościowy mikrofon między mną a powyższymi paczkami</a><br />
<a href="http://zakwasny.wrzuta.pl/audio/yEGUq7WxYl/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Linia</a> (nic ciekawego) <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_wink.gif" alt="Wink" title="Wink" class="smilie smilie_2" /><br />
<a href="http://zakwasny.wrzuta.pl/audio/8sackc4kpp/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">W miksie w kawałku</a><br />
Nagrywane na pasywnym układzie z lekką konturową korekcją na piecu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img src="http://www.artmusic.pl/dat/product/546b.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 546b.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>Korpus: jesion (lub mahoń)<br />
Gryf: wenge i klon, pięcioczęściowy,<br />
Podstrunnica: palisander<br />
Progi: 24 (dostępne też wersje bezprogowe)<br />
Klucze: olejowe na licencji Hipshota <br />
Przystawki: 2x Bartolini MK-1<br />
Elektronika: Przedwzmacniacz MK-1 EQ<br />
Gałki: Volume, Balance, 3x Tone<br />
Przełącznik aktive/passive (yeah!)<br />
Menzura: 34"</blockquote>
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Opis i recenzja</span><br />
<hr class="mycode_hr" />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wygląd </span><br />
Basik wykończony jest naturalnie. Wygląd korpusu zależy więc w dużej mierze od danego egzemplarza i usłojenia dechy. <br />
<br />
Przeglądając fotki w internecie można natknąć się zarówno na szerokie, nieregularne słoje, jak i równiutko ułożone drobne prążki. W każdym przypadku wygląda to w moim odczuciu estetycznie i po prostu cieszy oko. <br />
<br />
Wizualnie może nie podobać się główka. Wycięcie od spodniej strony na początku mnie drażniło, ale z czasem przyzwyczaiłem się do owego "Cort design". Sprawia, że łatwo rozpoznać, czy coś jest Cortem czy nie <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Niestety jesion ma jedną wadę. Podczas gry, gdy ręka nam się poci i ma styczność z drewnem, może powodować powstawanie zielonych śladów na desce. Także woskować panie i panowie, nie będzie problemu, mi się nie chce i mam zielone <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_smile.gif" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wykonanie </span><br />
Koreańskie rączki się postarały. Progi ponabijane równiutko - nic nie wystaje, nic nie przeszkadza w grze. Deska ładnie poklejona z trzech kawałków drewna, żadnych bubli tutaj też nie znajdziemy.<br />
Jednakże w moim egzemplarzu gryf jest zbyt głęboko osadzony w kieszonce. Z jednej strony to dobrze - dla producenta ważniejsze okazało się dopasowanie go pod względem rezonacyjno-brzmieniowym, że się tak wyrażę, niż pod względem wizualnym. Przecież nie obce wielu z was są przypadki podkładania przez producentów papieru, tak by gryf tylko ładnie wyglądał z wierzchu.<br />
Rozkręcając puszkę z bebechami również uwagę przykuwa precyzja wykonania i staranne ekranowanie farbą grafitową..<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wygoda </span><br />
Pierwsze co uderza to wygoda gryfu. Nie dysponuję niedźwiedzimi łapami, a mój Corcik pozwala mi na tłumienie struny E kciukiem lewej ręki podczas gry na pozostałych. Struny można zawiesić niemal tak nisko jak tylko się chce i grać bez strasznego fretbuzza (oczywiście odpowiednio delikatnie). Struny są dość ciasno ustawione (choć nie przesadnie) co nie każdemu przypasuje (np. fanom Rybixów). Ogólnie wiosło bardzo przyjemne manualnie. Ponadto gitara świetnie trzyma strój - tydzień czy dwa w pokrowcu to dla niej żadne wyzwanie. Wyjmujemy i gramy! <br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Dźwięk </span><br />
Już na sucho basik bardzo ładnie się odzywa. Dużo ataku, sporo górki, ale decha nie gardzi również dołem (a w zasadzie dolnym środkiem). Po podpięciu pod wzmacniacz otrzymujemy wszystko to, czego można oczekiwać od komponentów będących na pokładzie. Drewno daje strzał, który tak przecież kochamy, a Bartki otaczają go ciepełkiem i dają odpowiedniej głębi.<br />
Po długim czasie zachwytu aktywną elektroniką coraz bardziej lubię ten model za to jak brzmi bez dopalania dziewięcioma woltami schowanymi pod tylną klapką. Mimo że trzypasmowa equalizacja daje OGROMNE możliwości brzmieniowe, do funku pięknie brzmi to wiosło na pasywnym układzie z balansem leciutko przesuniętym na przystawkę gryfową. Otrzymujemy wtedy mięsiste brzmienie, które w połączeniu z klangiem urywa jaja kobietom <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_wink.gif" alt="Wink" title="Wink" class="smilie smilie_2" /><br />
Jednak jak już wspomniałem aktywny układ pozwala na niemal dowolne manipulowanie brzmieniem. Jednak musimy się liczyć z niewielką dawką dodatkowych szumów, zwłaszcza jeżeli podkręcimy górne pasmo.<br />
Niestety, wszyscy wiemy do czego można porównać opisywanie brzmienia, więc musicie się teraz zadowolić próbkami.<br />
Nie jestem w stanie obecnie nic nagrać, więc zaserwuję wam na końcu cztery identyczne próbki nagrane w różny sposób (bez ŻADNEGO obrabiania na kompie!)<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Podsumowanie </span><br />
Ja osobiście wiosło polecam zwłaszcza do klimatów funky. U mnie zostaje dokąd nie będzie mnie stać na lutniczy wyrób.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Zalety</span><br />
- wygoda<br />
- stosunek ceny do jakości<br />
- bardzo wygodny i na prawdę nieźle brzmiący przy slapie<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Wady</span><br />
- bezpardonowo zamula na starych strunach w niższych rejestrach<br />
- drobne buble przy wykończeniu<br />
- słyszalne szumy przy aktywie<br />
- główka (?)<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ogólna ocena: <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">4,5/5</span></span><br />
<br />
Sample dźwiękowe:<br />
<hr class="mycode_hr" />
Początek jest bardzo cicho, bo tak wynika z dynamiki kawałka z którego jest wycięta linia, potem macie jeszcze raz linię graną palcami, ale już głośniej<br />
<br />
<a href="http://zakwasny.wrzuta.pl/audio/8cm935YenG/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Zebrane z głośnika 15''</a><br />
<a href="http://zakwasny.wrzuta.pl/audio/idBALAKrri/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Zebrane z głośnika 10''</a><br />
<a href="http://zakwasny.wrzuta.pl/audio/jgr3MPi6HD/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Pojemnościowy mikrofon między mną a powyższymi paczkami</a><br />
<a href="http://zakwasny.wrzuta.pl/audio/yEGUq7WxYl/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">Linia</a> (nic ciekawego) <img src="https://basscity.eu/emoty/icon_wink.gif" alt="Wink" title="Wink" class="smilie smilie_2" /><br />
<a href="http://zakwasny.wrzuta.pl/audio/8sackc4kpp/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">W miksie w kawałku</a><br />
Nagrywane na pasywnym układzie z lekką konturową korekcją na piecu.]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>