![]() |
|
Dystrybucja Warwick - Wersja do druku +- basscity.eu (https://basscity.eu) +-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html) +--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html) +--- Wątek: Dystrybucja Warwick (/thread-4265.html) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
|
RE: Dystrybucja Warwick - bartoshek - 10-30-2013 (10-30-2013, 04:42 PM)WarwickPL napisał(a): Co do potencjometrów 25k - przyznaję, nie był to z naszej strony najlepszy ruch, teraz produkujemy te instrumenty, z potencjometrami 250K No dobra Sam przelutowałem, ale przeprosiny przyjęte RE: Dystrybucja Warwick - WarwickPL - 10-31-2013 Cieszę, się miło z Twojej strony Co do lakieru, i mojej obietnicy, na razie bardzo przepraszam, bo sprawa, okazała się nie taka prosta, żeby przedstawić jakieś ogólnodostępne dokumenty które są wiarygodne, znalazłem tylko wpisy na forum które mówią o tym wprost.. bardzo głupio mi z tego powodu, ale na razie nie poddaję się. Skonsultuję się z naszym ekspertem który jest odpowiedzialny za produkcję instrumentów, może mi to jeszcze chwilę zająć, bo jest to człowiek, bardzo obłożony pracą. Myślę, że brak ogólnodostępnych informacji związana jest z faktem, że wiele firm na lakierze nitrocelulozowym zarabia ogromne pieniądze, i nie jest w ich interesie dopuszczenie do publikacji niezbyt wygodnych danych (?), ale to tylko moje spekulacje.. do tej pory nie dotarłem do wiarygodnych publicznych źródeł które wprost informują, że ten lakier jest rakotwórczy. Mam teraz chwilę, więc trochę rozwinę temat, bo mój wczorajszy wpis "na szybko" mógł odrobinę wprowadzić w błąd. Lakier ten jest najbardziej niebezpieczny, dla osób pracujących przy produkcji instrumentów, po nałożeniu na instrument, również wykazuje właściwości rakotwórcze, ale już nie tak duże. W Niemczech, jest zakazane jego używanie, właśne z powodu ryzyka wystąpienia nowotworów. Dodatkowo, reaguje on z elemntami gumowymi, np obecnymi na statywie, wiele osób, które taką reakcję zaobserwowało zwykle obwiniało statyw, a problem tkwił w lakierze, te informację akurat udało mi się potwierdzić w ogólnodostępnych źródłach. (strona 4 w pierwszym linku: "Nitrocellulose attacts some RUBBER, COATINGS and PLASTICS") Nasz lakier jest typu Water-based w internecie można bez problemu znaleźć informację, że jest to dużo bezpieczniejsza dla zdrowia opcja. Także, jeszcze raz BARDZO przepraszam, byłem wczoraj przekonany, że te informację znajdę w internecie łatwo - okazało się niestety inaczej. Jak tylko znajdę wiarygodny dokument, od razu dam znać. Na razie, podaję adresy do stron, które potwierdzają moje słowa, ale nie w 100% tak jak zakładałem wczoraj. http://nj.gov/health/eoh/rtkweb/documents/fs/1366.pdf http://en.wikipedia.org/wiki/Lacquer#Nitrocellulose_lacquers Tutaj jest częściowe potwierdzenie, zamieszczonych przeze mnie informacji, ale to forum - więc nie uznaję tego za wiarygodne źródło: http://www.tdpri.com/forum/finely-finished/198764-experience-deft-water-based-lacquer.html "Well, it's not just a little feeling I have. The solvents in nitro lacquer are toxic. In the little bit of research I just did, I didn't see any nitro lacquers with ingredients that are definitely carcinogens, but some are possible carcinogens, and some are known to cause birth defects, abortions, and liver damage. OSHA recommends that a mask with a vapor cartridge be used." "Planet aside, Cancer aside, most Nitro lacquer can/causes neurological damage." Oraz ciekawy artykuł, o lakierze: http://www.ebay.com/gds/Myths-about-Nitrocellulose-finish-for-electric-guitars-/10000000004635258/g.html edit: @Bjarni: o które nagranie Ci chodzi? może powinienem się udać do logopedy? bo jedno z tych nagrań, robiłem osobiście. a odnośnie napisów porozmawiam o tym, może uda się coś wywalczyć, dzięki za opinię! RE: Dystrybucja Warwick - Bjorn - 10-31-2013 Mowie i o fuzzach i o streamerze. Ogolnie, kiepsko wyglada koles mowiacy glosem innego. Mysle, ze napisy beda bardziej profesjonalnie wygladac Moze to nieelegancko wytykac, ale chodzi o problem z wymowa r. Wedlug mnie, jesli sie zatrudnia lektora, to tylko z idealna wymowa i nienaganna dykcja. Mysle, ze napisy wyjda Was taniej i lnie bedzie problemu RE: Dystrybucja Warwick - WarwickPL - 10-31-2013 W prezentacji fuzzów, osobiście podkładałem głos.. nigdy nie miałem problemów z wymawianiem "errr" - to moje pierwsze nagranie, więc na pewno mogło być lepiej. W każdy, razie.. wiem o co Ci chodzi, i na pewno nie omieszkam omówić tej kwestii, z ekipą zajmującą się realizacją prezentacji. Jeszcze raz dzięki, za opinię! Pozdrawiam RE: Dystrybucja Warwick - groza - 10-31-2013 Też uważam, że napisy są lepszym rozwiązaniem i faktycznie bez prawdziwego lektora to zawsze będzie wychodzić tak sobie. RE: Dystrybucja Warwick - evilek - 10-31-2013 (10-31-2013, 09:58 AM)WarwickPL napisał(a): Dodatkowo, reaguje on z elemntami gumowymi, np obecnymi na statywie, wiele osób, które taką reakcję zaobserwowało zwykle obwiniało statyw, a problem tkwił w lakierze, te informację akurat udało mi się potwierdzić w ogólnodostępnych źródłach. (strona 4 w pierwszym linku: "Nitrocellulose attacts some RUBBER, COATINGS and PLASTICS") Nasz lakier jest typu Water-based w internecie można bez problemu znaleźć informację, że jest to dużo bezpieczniejsza dla zdrowia opcja.To już teraz wiem, czemu na wszystkich stojakach pokrytych gumą pisze, że nie są rekomendowane do lakierów nitro... Już od dawna mnie to zastanawiało, ale nigdy jakoś nie miałem czasu poszperać o tym. A żeby nie być gołosłownym kilka linków: http://www.thomann.de/pl/millenium_gs2001a.htm http://www.thomann.de/pl/millenium_gs_2012.htm http://www.thomann.de/pl/millenium_gs2001e.htm Pierwsze lepsze jakie znalazłem na Thomannie i wszystkie mają to samo: "not recommended for guitars with nitro laquer" ![]() RE: Dystrybucja Warwick - bassbubek - 11-01-2013 Oh , Warwick! jak bardzo upraszczasz sprawe , jednoczesnie usilujac upierdolic konkurencje. Kiedys na targach frankfurckich jeden ze znanych producentow strun usilowal wmowic muzykom , ze struny Eliksir powleczone plastikiem powoduja raka i skonczylo sie na procesie. Ponadto wyszlo , ze to bzdura. Bardzo bym uwazal na to co sie mowi , szczegolnie gdy sie jest reprezantantem firmy takiej jak Warwick , moze to byc kosztowne. Lakier nitro , powleczony cienko na instrumencie moze bardzo poprzec brzmienie pod warunkiem , ze jest odpowiednio zastosowany. Jeszcze jeden plus dla nitro , jezeli go odpowiednio polozysz (z narazeniem zycia) cena bedzie wyzsza . Zastanawia mnie jedno . Jak firma Warwick moze byc tak niekompetentna jak to wynika z Twoich wynurzen. Tyle baboli na forum w przeciagu krotkiego czasu .Nic nie wiesz o mosieznych siodelkach , firma robi babole , mylac poty 25k z 250k , podajesz Gibsona jako grzesznika. Czy Wy w ogole wiecie o czym mowicie ? RE: Dystrybucja Warwick - paka - 11-01-2013 nie hejtujcie tak plis, dyskutujcie na poziomie. nie trzeba wyglaszac swoich obiekcji tak pretensjonalnie. poki co nie jest bardzo tragicznie (choc do kultury brakuje), ale zaraz bedzie gozej.. RE: Dystrybucja Warwick - WarwickPL - 11-01-2013 (11-01-2013, 01:15 AM)bassbubek napisał(a): Oh , Warwick! jak bardzo upraszczasz sprawe , jednoczesnie usilujac upierdolic konkurencje. Tak się składa, że właśnie dobrze wiemy, i dlatego żaden proces nam nie straszny! Prosiłbym o konkretne zarzuty.. czego nie wiem o siodełkach, bo nie do końca rozumiem.. napisz konretnie, to spróbuję się odnieść. Nie wymieniłem z nazwy, żadnej marki, powstrzymuje mnie jedynie chęć zachowania kultury, spokojnie mógłbym podać nazwę producenta, bo przytaczam jedynie fakty. Proponuję jeszcze uzbroić się w cierpliwość, sprawy nie odpuściłem i nie wierzę w to, że będę musiał się w tej kwestii poddać. Wiem, że mamy tu rację i jestem przekonany, że będę mógł to udowodnić. Co do potencjometrów, przyznałem się do błędu i uważam, to za uczciwe postawienie sprawy. Zwróć uwagę, że stało się to w instrumentach produkowanych w Chinach, nie ma najmniejszej szansy aby podobna wpadka miała miejsce w niemieckich basach. Pozdrawiam! RE: Dystrybucja Warwick - Basstard - 11-01-2013 @ bassbubek - rzeczywiście nie podał żadnej konkretnej marki. Prawdą jest natomiast, że wykończenie olejowe i wosk, który wsiąka w pory drewna, tłumi drgania skuteczniej, niż jakikolwiek lakier. Ten ostatni z kolei, jeśli jest odpowiedniej jakości, pomaga wyciągnąć ładną górkę. RE: Dystrybucja Warwick - Asmo - 11-01-2013 (11-01-2013, 08:58 AM)Basstard napisał(a): Prawdą jest natomiast, że wykończenie olejowe i wosk, który wsiąka w pory drewna, tłumi drgania skuteczniej, niż jakikolwiek lakier. Ten ostatni z kolei, jeśli jest odpowiedniej jakości, pomaga wyciągnąć ładną górkę. Tak? Udowodnij. Podaj konkretne i rzeczowe linki, bo nie wierzę. RE: Dystrybucja Warwick - Basstard - 11-01-2013 Mam podać linki do mojego osobistego doświadczenia??? Cholera, wiedziałem, że to błąd, że nie nagrywałem każdego basu, który miałem w rękach w trakcie 18 lat mojego grania... RE: Dystrybucja Warwick - silent-scream - 11-01-2013 (11-01-2013, 09:07 AM)Basstard napisał(a): Mam podać linki do mojego osobistego doświadczenia??? Cholera, wiedziałem, że to błąd, że nie nagrywałem każdego basu, który miałem w rękach w trakcie 18 lat mojego grania... ale przeprowadzałeś doświadczenia że ten sam egzemplarz z rożnymi formami wykończenia gra inaczej? czy istnieje prawdopodobieństwo, ze wykończenie nie było jedynym czynnikiem który mógł na to brzmienie wpłynąć? a. RE: Dystrybucja Warwick - Asmo - 11-01-2013 (11-01-2013, 09:07 AM)Basstard napisał(a): Mam podać linki do mojego osobistego doświadczenia??? Cholera, wiedziałem, że to błąd, że nie nagrywałem każdego basu, który miałem w rękach w trakcie 18 lat mojego grania... No to nie wiem, czy to prawda, czy Twoje osobiste odczucia. Było napisać "moim zdaniem", a nie, że prawdą jest. Twoje odczucia nie są ogólną i jedyną prawdą, więc nie wprowadzaj innych ludzi w błąd Nie rozum mnie źle, po prostu jestem trochę anty-music voodoo, myślałem, że masz coś na podparcie tej tezy
RE: Dystrybucja Warwick - Basstard - 11-01-2013 (11-01-2013, 09:13 AM)silent-scream napisał(a):(11-01-2013, 09:07 AM)Basstard napisał(a): Mam podać linki do mojego osobistego doświadczenia??? Cholera, wiedziałem, że to błąd, że nie nagrywałem każdego basu, który miałem w rękach w trakcie 18 lat mojego grania... Oczywiście, jestem głuchym idiotą i nie gram 18 lat tylko 18 tygodni. Ludzie. 100% dokładne porównania można robić w przypadku przystawek co najwyżej, bo łatwo się je wymienia. Jednak mając pewne doświadczenie można zauważyć niektóre prawidłowości. Jedynym kontrprzykładem na moją tezę był mój dawny Nexus Shining, którego bardzo miło wspominam - a i tak nie był tak "śpiewny" w górze niż inne basy o takiej samej konstrukcji, z podobną elektroniką, ale polakierowane. (11-01-2013, 09:15 AM)Asmo napisał(a): No to nie wiem, czy to prawda, czy Twoje osobiste odczucia. Było napisać "moim zdaniem", a nie, że prawdą jest. Twoje odczucia nie są ogólną i jedyną prawdą, więc nie wprowadzaj innych ludzi w błąd Voodoo to np. magnetyzery samochodowe. Ale jeżeli dla Ciebie voodoo to rodzaj drewna czy wykończenia, które ma swoje fizyczne właściwości i w normalny, pozbawiony jakiejkolwiek tajemniczości sposób wpływa na brzmienie, to ja wypoczywam mój futerał. Wszelkim "strażnikom" i "oburzonym" przypominam, że nie hejtowałem tu konkretnie basów Warwicka, tylko wypowiedziałem się na temat moich obserwacji dot. wykończeń. A, no tak, offtopic. W takim razie kto jest bez winy... |