![]() |
|
Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - Wersja do druku +- basscity.eu (https://basscity.eu) +-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html) +--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html) +--- Wątek: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? (/thread-3823.html) Strony:
1
2
|
Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - Mstaniul - 07-02-2013 Czołem, Problem taki jak w temacie. Po długiej przerwie od muzyki wróciłem do grania i na rozegranie kupiłem sobie tanią kopię precla - Jay Turser JTB 400. Wybrałem ją z kilku egzemplarzy (również innych i droższych producentów) i muszę przyznać, że tak ją polubiłem, że siedzi u mnie już dwa lata. Pod względem wykonania jest naprawdę świetna, osprzęt - z wyjątkiem mostka - daje radę, a brzmienie... Hm, miałem w przeszłości kilka dobrych wioseł (Nexus Harkonnen 5, Carvin LB76... ahh) i na pewno nie jest to taka półka, ale wydaje mi się przyzwoite, także z dechy. Wiadomo jednak, że GAS nie śpi i chciałoby się więcej. Na inne wiosło wyższej klasy obecnie nie mam siana, ale zaczęło mnie kusić, by w tego Jay'a nieco zainwestować, wymieniając przede wszystkim mostek i pickupy. Przeglądałem różne oferty i naprawdę fajnie pod względem ceny/próbek/opinii/blabla wypadają PB humbuckery Merlina (na mostkach się w ogóle nie znam, więc też chętnie skorzystałbym z porady w tej kwestii). Pytanie zatem brzmi: czy w bas za <600zł warto w ogóle ładować elektronikę stanowiącą połowę jego wartości? A może jednak tak tanie instrumenty mają tyle ograniczeń, że lepsze pickupy niewiele im dadzą? Jak się na to zapatrujecie? A może ktoś z Was upgrade'ował wiosło tej klasy i pozytywnie się zaskoczył? Będę wdzięczny za pomoc! RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - herp - 07-02-2013 W tak budżetowym chyba nie. Ja w squiera mojego wlozylem aero za 800zł i badassa.. I pomogło. RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - obserwacja - 07-02-2013 Na chama kup sobie mosiężny ciężki most tylko tak żeby było na tip top i nie trzeba było narażać się na koszta wiercenia albo spasowania kieszeni mostka no i pickupy oryginalne fenderowskie USA. W bardziej przyziemnej wersji polecę ci wyjebać to coś TSV400 na allegro i kupić sobie japońca w Restauracji Gitar Mateusza. RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - Stasiu - 07-02-2013 nie. RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - Mateusz - 07-03-2013 Nie RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - paluch1986 - 07-03-2013 Jak się kiedyś rozmyślisz to stracisz sporo przy sprzedaży. Nie warto. RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - 3cina - 07-03-2013 Z drugiej strony możesz upolować używane pickupy merlina za połowę ceny (swego czasu widziałem za 100 zł) no i jakiś używany most. Chociaż sam bym nie pakował zbyt wiele w Jay Tursera. RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - Kapral - 07-03-2013 Zależy od wiosełka generalnie. Słyszałem jazzy kupione za ~400 zł, które brzmiały w sumie bardzo dobrze z dechy i w nie opłacałoby się zainwestować. Ale to duża loteria, więc generalnie odradzałbym. RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - OMSON - 07-03-2013 (07-02-2013, 10:40 PM)Mstaniul napisał(a): Pytanie zatem brzmi: czy w bas za <600zł warto w ogóle ładować elektronikę stanowiącą połowę jego wartości? A może jednak tak tanie instrumenty mają tyle ograniczeń, że lepsze pickupy niewiele im dadzą? Jak się na to zapatrujecie? A może ktoś z Was upgrade'ował wiosło tej klasy i pozytywnie się zaskoczył? Będę wdzięczny za pomoc! Z tego co napisałeś - to doświadczenia z droższymi instrumentami posiadasz... Zatem sam potrafisz ocenić, czy posiadany instrument brzmi wystarczająco dobrze, aby w niego inwestować... Skoro Ci się podoba to brzmienie (z dechy), to uważam, że nie będzie przesadą inwestycja 150 zł w Gotoha (powinien być 'direct replacement'): http://guitarproject.pl/p/21/2751/mostek-do-basu-gotoh-201b-4-chrom--mostki-4-strunowe-mostki-czesci-do-gitary-basowej.html Co do pickupu - zainteresuj się tanim splitem Entwistle PBX: http://guitarproject.pl/p/140/4980/prztwornik-do-basu-entwistle-pbx-przetworniki-do-4-ki-przetworniki-czesci-do-gitary-basowej.html ewentualnie Gotoh PB: http://guitarproject.pl/p/140/8369/przetwornik-do-basu-gotoh-pb-custom-czarny--przetworniki-do-4-ki-przetworniki-czesci-do-gitary-basowej.html Z pewnością nie zbankrutujesz z powodu takich wydatków, te tanie pickupy będą lepsze od stockowego, natomiast most bez problemów odsprzedasz w przyszłości ![]() Polecam jeszcze dobrze wyekranować komory pickupu i elektryki folią miedzianą, oraz zainwestować w potki CTS (250k liniowy i logarytmiczny) i jakieś gniazdo - przynajmniej typu Neutrik Rean. RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - groza - 07-03-2013 Jak dla mnie dobry nordstrand różni się od taniochy tym, że ma lepszą dynamikę, pełniejsze pasmo itp. - charakter brzmienia to jednak zostaje ten sam, chyba, że z pasywa przejdziesz na emg. Popatrz na to jak na wokalistę - jeśli śpiewa źle na mikrofonie za 50zł, to na takim za 15.000 nagle nie zacznie śpiewać dobrze RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - Mstaniul - 07-03-2013 Dzięki wielkie za wszystkie (p)odpowiedzi! Wydaje mi się, że ten Jay brzmi zakupu - w czasie zakupu porównałem go z dwoma innymi Jay'ami i kilkoma wiosłami do około 1300 zł (jakieś Corty, Fernandezy, Squier) i naprawdę jego sound przypadł mi bardziej do gustu, miał większy wygar. A jakość wykonania do dzisiaj mnie zadziwia - nie musiałem dokręcać żadnej śrubki, nic nie odstaje, akcja niziutko, jest super (zupełnie inna liga niż Skyway'e 8 lat temu). Problem w tym, że te lepsze instrumenty miałem dawno temu, a w międzyczasie zaliczyłem czteroletnią przerwę od grania i nie mam pewności, czy mogę zaufać swoich uszom - wiecie, na zasadzie "a może sobie wmawiam? Wiosło za 600 zł nie może dobrze brzmieć" Obserwacja: "W bardziej przyziemnej wersji polecę ci wyjebać to coś TSV400 na allegro i kupić sobie japońca w Restauracji Gitar Mateusza." Haha, ale sprzedaż Jay'a pokryłaby co najwyżej 15% takiego wiosła RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - maRcin - 07-03-2013 Jab bas tani ale dobry z dechy to warto. Na ten przykład totalnie świeże moje nagranie: https://soundcloud.com/mgproject-1/g-groove Bas w podkładzie i solo to OLP z elektrownią i pick upami Seymour Duncan. RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - Burning - 07-03-2013 Jesli kiedys bedziesz sprzedawal ten bas, to stracisz zainwestowana kase. Jesli ma zostac na dluzej (chocby jako zapas, gdy kupisz lepsze wioslo), to mozna rozwazyc upgrade. Gdy bas brzmi dobrze "z deski", to dobry pickup pomoze to wydobyc. Osobiscie sklonilbym sie w strone klasycznych rozwiazan jak Fender USA lub DiMarzio (tanie i bardzo rockowe). Solidny mostek na pewno wplynie na "zwartosc" dzwieku i poprawi sustain. Mostek to imho podstawowy upgrade dla budzetowego instrumentu. RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - jetofuj - 07-03-2013 Mostek i przystawki zawsze można potem przed ewentualną sprzedażą basu wymontować i wstawić oryginalne... RE: Czy warto montować markowe pickupy w budżetowym basie? - OMSON - 07-03-2013 DiMarzio DP122 byłby cool - ma fajną charakterystykę (dużo basu i środka) http://www.dimarzio.com/pickups/bass/standard-bass/dimarzio-model-p http://www.thomann.de/pl/dimarzio_dp122bk.htm Ja sobie zrobiłem upgrade koreańskiego Epiphone'a G-400, bo lepiej dawał z dechy, niż baryton LTD Viper z EMG81/85 wart 3-4x tyle co ta gitara (LTD kupiłem i zwróciłem po tygodniu) BTW - to był bardzo dobry pomysł (stwierdzam po wielu miesiącach od przedsięwzięcia)! |