Liczba postów: 1213
Liczba wątków: 18
Dołączył: May 2011
Reputacja:
1
Ale czy z był to G&L początku produkcji jak ten który sprzedaję?
Poza tym te gitary są duuużo lepsze niż współczesne masowe Music Many i Fendery oczywiście USA.
Ale jak ktoś woli napis Fender od gitary za którą Leo Fender rzeczywiście stał to jego sprawa.
Sprwadźcie sobie ile kosztują te gitary w USA i stwierdzcie czy to wygórowana cena?
Pozdro.
Liczba postów: 3857
Liczba wątków: 9
Dołączył: Sep 2010
Reputacja:
2
(08-02-2012, 03:36 PM)bunialski napisał(a): Sprwadźcie sobie ile kosztują te gitary w USA i stwierdzcie czy to wygórowana cena?
Pozdro.
hej, nikt nie mowi ze cena jest wygórowana. Mówimy, że spadnie, bo G&L jest bardzo mało popularną marką i nikt tego za tyle nie kupi. Co nie znaczy, że instrument nie jest tyle wart  . Prawdopodobnie jest, ale pasowaloby najpierw ograć
fender -> fender -> fender
Liczba postów: 1213
Liczba wątków: 18
Dołączył: May 2011
Reputacja:
1
Zobaczymy.
Rynek jest już nasycony znanymi nudnymi markami, mam nadzieję że ludzie sięgną w końcu po coś innego i oryginalnego.
Jak nie to trza będzie uderzyć w rynek zachodni.
Liczba postów: 167
Liczba wątków: 8
Dołączył: Jun 2010
Reputacja:
0
(08-02-2012, 03:59 PM)bunialski napisał(a): Rynek jest już nasycony znanymi nudnymi markami, mam nadzieję że ludzie sięgną w końcu po coś innego i oryginalnego.
To pewnie dlatego gitary trzeba szukać w podkategorii Fender - marce nieznanej i ekscytującej.
"Podstawową sprawą jest jednak to, żeby gitara basowa wisiała na jajach, jeśli ktoś wiesza sobie wiosło pod brodą jest dla mnie skończony." jj
Liczba postów: 186
Liczba wątków: 20
Dołączył: Sep 2011
Reputacja:
0
(08-02-2012, 03:48 PM)Bolem napisał(a): (08-02-2012, 03:36 PM)bunialski napisał(a): Sprwadźcie sobie ile kosztują te gitary w USA i stwierdzcie czy to wygórowana cena?
Pozdro.
hej, nikt nie mowi ze cena jest wygórowana. Mówimy, że spadnie, bo G&L jest bardzo mało popularną marką i nikt tego za tyle nie kupi. Co nie znaczy, że instrument nie jest tyle wart . Prawdopodobnie jest, ale pasowaloby najpierw ograć
ja też nie twierdzę, że ta gitara jest droga, wystarczy porównać roczniki z Fenderem, nie mówiąc o początkach produkcji Fendera, bo to już totalny kosmos, ale dziwnym trafem jakoś G&L nie może się umocnić na polskim rynku, a szkoda, bo to bardzo poczciwe wiosła.
(08-02-2012, 08:54 PM)Fabian napisał(a): Poczciwe, niepoczciwe, to nie Fender.
A od czego pochodzi L w nazwie? Bo mi się zdaje że od Leo Fendera.
Oświeć mnie jeśli się mylę.
Liczba postów: 866
Liczba wątków: 2
Dołączył: Apr 2010
Reputacja:
13
08-02-2012, 09:07 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-02-2012, 09:07 PM przez domelius.)
(08-02-2012, 09:05 PM)herp napisał(a): (08-02-2012, 08:54 PM)Fabian napisał(a): Poczciwe, niepoczciwe, to nie Fender.
A od czego pochodzi L w nazwie? Bo mi się zdaje że od Leo Fendera.
Oświeć mnie jeśli się mylę.
leo fender to nie fender
czego tu nie rozumiesz?
(08-02-2012, 09:07 PM)domelius napisał(a): (08-02-2012, 09:05 PM)herp napisał(a): (08-02-2012, 08:54 PM)Fabian napisał(a): Poczciwe, niepoczciwe, to nie Fender.
A od czego pochodzi L w nazwie? Bo mi się zdaje że od Leo Fendera.
Oświeć mnie jeśli się mylę.
leo fender to nie fender
czego tu nie rozumiesz?
 
Liczba postów: 8904
Liczba wątków: 52
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
9
http://tablica.pl/oferta/fender-amer-std...1lYWn.html# do tego jeszcze w Radomiu, chyba przejadę się z tym do Alfika.
Liczba postów: 8904
Liczba wątków: 52
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
9
08-02-2012, 09:28 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-02-2012, 09:29 PM przez paluch1986.)
Ograć w dobrych warunkach, biedakiem jestem, moje miasto jest biedne i nie mam takich u siebie (no i daleko nie mam także na gaz jeszcze starczy  )
Liczba postów: 186
Liczba wątków: 20
Dołączył: Sep 2011
Reputacja:
0
A ja od dłuższego czasu zastanawiam się, czy to nie był przypadkiem Jakubiszyn:
http://tablica.pl/oferta/fender-jazz-bas...1liqj.html
Liczba postów: 1889
Liczba wątków: 23
Dołączył: Mar 2011
Reputacja:
2
(08-02-2012, 03:36 PM)bunialski napisał(a): Ale czy z był to G&L początku produkcji jak ten który sprzedaję?
Poza tym te gitary są duuużo lepsze niż współczesne masowe Music Many i Fendery oczywiście USA.
Ale jak ktoś woli napis Fender od gitary za którą Leo Fender rzeczywiście stał to jego sprawa.
Sprwadźcie sobie ile kosztują te gitary w USA i stwierdzcie czy to wygórowana cena?
Pozdro.
Zastanawiałem się po kiego taka spina, a tu okazało się że po prostu ty sprzedajesz tego G&L. Jak zwykle w tym wypadku czysty obiektywizm.
Ibanez Blazer-Maruszczyk Elwood--AMP BH420--112 NoisyBox(Fatailpro)--Aphex Punch factory-Chaos Hotcake drive.
Liczba postów: 1213
Liczba wątków: 18
Dołączył: May 2011
Reputacja:
1
08-02-2012, 09:48 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-02-2012, 09:59 PM przez bunialski.)
Nie tylko tego captain obvious.Mam też inne G&L-e do sprzedania, sprzedaje również MM Sterlinga i miałem już kilka Fenderów jazzów, precli ( wszystko USA) Bongo, kilka Stingrayów i dwa Sterlingi i parę inncyh gitar na sprzedaż więc moje spostrzeżenia nie są z dupy.
Liczba postów: 14517
Liczba wątków: 38
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
3
(08-02-2012, 09:28 PM)paluch1986 napisał(a): Ograć w dobrych warunkach, biedakiem jestem, moje miasto jest biedne i nie mam takich u siebie (no i daleko nie mam także na gaz jeszcze starczy )
Od kiedy Radom to miasto?
Liczba postów: 8904
Liczba wątków: 52
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
9
08-03-2012, 07:19 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2012, 07:20 AM przez paluch1986.)
|