05-09-2010, 07:33 PM
(05-09-2010, 07:10 PM)Zantetsu napisał(a): w Katowicach. Jest kilka pomysłów na reorganizację pewnego klubu i potrzebny mi feedback, jak potencjalnie mogą być odebrane pomysły.Wybacz, myślałem że chodzi o jakiegoś szatanowca z hejwi miętalem w głowie
stiv, Ty mnie nie prowokuj szatanem z gimnazjumwbiłem na WD, żeby się dowiedzieć opinii ludu, a akurat tutaj zawsze poziom był trzymany dość wysoko.
"Sory, muzyka nie jest do konkursów."
co człowiek to pogląd. ludzie generalnie mają w naturze chęć do popisania się, mogłoby być zabawnie.

Myślę że taki pomysł miałby sens, gdyby zespół grał określony podkład, a soliści mieliby zagrać z nimi jakieś zadanie. Byłoby bezpośrednie porównanie tego, jak ktoś się komunikuje z muzyką. Bo to jest skill. Granie solówki dla solówki żeby pokazać zwinność palców jest albo nudne, albo podpada pod cyrkowców z "Mam talent", zwłaszcza, gdyby każdy mógł grać to, co akurat chce czy umie najlepiej.
Miałem kiedyś podobny pomysł w odniesieniu do całych zespołów - jeszcze zanim zwątpiłem w Miasto Stołeczne Opole. Chodzi o coś podobnego do bitwy kabaretów która leciała kiedyś na Polsacie - Andrus z jurorami rzucał temat, a grupy musiały na bieżąco przygotować skecz. Wtedy np. porównanie KMN z Łowcami .B dawało niesamowite rezultaty, bo mieli zrobić to samo z totalnie dwóch stron. Oczywiście to wymagałoby niesamowicie zgranych i przygotowanych składów, ale uważam, że mogłoby być świetną rozrywką, gdzie właśnie talent i muzykalność decydowałyby o "zwycięstwie". A wygrywałaby przede wszystkim muzyka i zabawa
Tak czy tak, sama idea tego typu jest świetna, jeśli mogę jakoś pomóc to pomogę. Powodzenia!


