05-09-2010, 09:55 PM
(05-09-2010, 08:20 PM)Zantetsu napisał(a): wiesz, ja myślałem o czymś bardziej w stylu cotygodniowy event za browar, typu "zabaw publiczność". Metale to dość bezpretensjonalne srodowisko, jak im się spodoba granie, to kazdy ciepnie po dziesięć groszy do baru i całość przerzuci się na browar dla muzyka. Jak się nie spodoba to ma pecha, niech poćwiczy na za tydzień. Wygrywa muzyk, który najwięcej wyżłopieNo to w takim razie super sprawa, takie gitarowe karaoke bez nadmiaru organizacji, z potencjałem na cokolwiek, co będzie fajne. Jestem za!
(05-09-2010, 08:20 PM)Zantetsu napisał(a): A to o czym piszesz to juz powazniejsza sprawa, ale też fajna. jesli widziałbyś organizację czegoś takiego w dość małym klubie, to dawaj.Myślę że tu zacząć trzeba od znalezienia dużej ekipy, która lubi ze sobą jamować oraz paru znajomych robiących za jury. Takie coś można zacząć w zwykłej sali prób
Niestety, nie udało mi się takiej ekipy znaleźć w Opolu. Może na Ślunsku pójdzie łatwiej, jesteśmy generalnie bardziej muzykalni niż ci w "Stolicy"


