05-10-2010, 09:02 PM
Ma prośbę kumpla zamieszczam zapytanie odnośnie tegoż jakże wkurzającego zjawiska.
Ma Rebopa 5 i wiosło choruje na neck diving.
Gryf dość mocno ciągnie do ziemi, na tyle mocno, że kumpla wkurzyło już ciągłe podpieranie gryfu ręką zamiast koncentrowania się na graniu
Ktoś miał podobny problem? Jakieś rozwiązania?
Ma Rebopa 5 i wiosło choruje na neck diving.
Gryf dość mocno ciągnie do ziemi, na tyle mocno, że kumpla wkurzyło już ciągłe podpieranie gryfu ręką zamiast koncentrowania się na graniu
Ktoś miał podobny problem? Jakieś rozwiązania?

