05-11-2010, 09:58 AM
(05-11-2010, 09:32 AM)Burning napisał(a): wieszanie ciężarków na basie - no bomba
W basie. I może za jakiś czas mostek od Eurasa. Mosiądz powinien być cięższy od alu.
(05-11-2010, 09:50 AM)Zantetsu napisał(a): Stary, mnie by też wkrewiało, jakby mi bas leciał na łeb. Podtrzymywanie gryfu łapą wcale nie jest wygodne.
Egzaktli ;d
(05-11-2010, 09:55 AM)Burning napisał(a): wiem, dlatego zmieniłem pasek z parcianego na szeroki skórzany.. jakoś mi koszulki nie ściąga
W tym konkretnym wypadku pasek o którym piszesz kompletnie nie zdaje egzaminu.
Wiosło cały czas ciągnie w dół i jest to delikatnie mówiąc wkurwiające. Nie byłoby problemu gdyby zastosować inną technikę gry, czyli bas na jaja i do przodu, natomiast przy zagrywkach trochę bardziej "przekombinowanych" podtrzymywanie gryfu zwyczajnie ogranicza możliwości.
Próbowałeś kiedyś sr..ekhem, załatwiać potrzebę numer 2, ale nie siadając na desce (na narciarza), jedną ręką trzymając klapę, drugą spodnie żeby nie upierdoliły się o podłogę, a do tego trzymając na kolanach gazetę do czytania rozmawiając jednocześnie przez komórkę?
Da się, ale swoje potrzeby można załatwiać bardziej komfortowo, nie rezygnując wcale z czytania ani z telefonu


