04-22-2011, 10:19 AM
2,5 wystarczy w zupełności.
Większy przekrój jest a) nieekonomiczny - takie kable są droższe, a przy 30 metrach to już jest spora różnica; b) niepraktyczny - kable są cięższe, więcej zajmują miejsca, trudniej się rozwija i zwija (nie zapomnijmy, że mowa tu o scenie mobilnej, w instalacji stałej bez niczego bym pokusił się o 4mm, o ile aspekt ekonomiczny dla inwestora byłby do przeskoczenia).
Nie mamy ani w teatrze, ani w firmie kabli głośnikowych o większym przekroju niż 2,5 mm (mam za to 1,5, ale to znacznie krótsze i raczej do łączenia paczek, w dodatku jest to pozostałość po poprzedniej epoce, kiedy było znacznie trudniej)
Jak będę pamiętał to zmierzę rezystancję moich kabli.
Większy przekrój jest a) nieekonomiczny - takie kable są droższe, a przy 30 metrach to już jest spora różnica; b) niepraktyczny - kable są cięższe, więcej zajmują miejsca, trudniej się rozwija i zwija (nie zapomnijmy, że mowa tu o scenie mobilnej, w instalacji stałej bez niczego bym pokusił się o 4mm, o ile aspekt ekonomiczny dla inwestora byłby do przeskoczenia).
Nie mamy ani w teatrze, ani w firmie kabli głośnikowych o większym przekroju niż 2,5 mm (mam za to 1,5, ale to znacznie krótsze i raczej do łączenia paczek, w dodatku jest to pozostałość po poprzedniej epoce, kiedy było znacznie trudniej)
Jak będę pamiętał to zmierzę rezystancję moich kabli.


