Uff, bo, pomijając niesamowitą błyskotliwość obu stron, akurat o faszyzm ani siebie ani Alfika nie podejrzewałem.
Moje ulubione hasło to to, że na basie trzeba grać prosto, pod gitarę i jedyne co robić w życiu to wypełniać dół pasma i nikomu nie wchodzić broń boże w drogę basem. Zawsze wtedy sugeruję zakup oktawera gitarzyście danego zespołu - wychodzi taniej
Polecam na dziś wszystkim album "Blind Melon" zespołu Blind Melon. Mega plastikowe brzmienie basu (powaga!) firmy Fender, matowe gary i gitry bez mocy. Płyta przepięknej urody i brzmieniowo i przede wszystkim - muzycznie. Nagrana prawie 20 lat temu, a broni się, oj broni.
Moje ulubione hasło to to, że na basie trzeba grać prosto, pod gitarę i jedyne co robić w życiu to wypełniać dół pasma i nikomu nie wchodzić broń boże w drogę basem. Zawsze wtedy sugeruję zakup oktawera gitarzyście danego zespołu - wychodzi taniej
Polecam na dziś wszystkim album "Blind Melon" zespołu Blind Melon. Mega plastikowe brzmienie basu (powaga!) firmy Fender, matowe gary i gitry bez mocy. Płyta przepięknej urody i brzmieniowo i przede wszystkim - muzycznie. Nagrana prawie 20 lat temu, a broni się, oj broni.



