(05-14-2010, 08:35 PM)Bassman:) napisał(a): Witajcie,
zakupów basowych ciąg dalszy, obecnie posiadam Jazz bass 4, Mese powerhouse 210 i Markbass tube, jako że mój fender jest pasywny to pomyślałem o preampie zewnętrznym, czy ktoś może coś podpowiedzieć na ten temat, muzyka jaką gram to blues i delikatny rock,
Proszę również o jakieś wrażenia, opisy odczucia z posiadanych lub ogrywanych preampów, wady, zalety etc . ...
A czego Ci brakuje w brzmieniu? Jak niczego konkretnego to olej a zaoszczędzoną kasę wydaj na naklejki z Żółwiami Ninja albo Tachikomami.
Popularnymi sprawami są Sadowsky outboard (umie zrobić tłuściocha soundowego, fajnie się nagrywa jak się lubi taki sound). Ja mam ebs valvedrive, ale używam go generalnie jako przesteru (świetnego!) tylko - choć można na nim ukręcić też normalne, fajne barwy - pytanie tylko - po co?
Nie polecam ebsa micro bass (ni w pizdę ni w oko taki) i Aguilara Tone Hammer - niby fajne jako eq, ale jak się gra samemu, do tego przestery są w miarę ok, ale brak możliwości ustalenia poziomu głośności równego między on a off powoduje, że nie ma to za dużego znaczenia, chyba, że lubisz grać cały koncert nie naciskając pudełka.



