06-30-2011, 03:44 PM
grałem trochę na squier vintage, nawet kawałek nagrałem na nim, a posiadam yamahę bb g5.
jeżeli szukasz basu do klangu to squier będzie lepszy, super brzmi na obniżonych strojeniach, ale nie jest tak wygodny jak yamaszka. najlepiej mieć te oba basy bo się idealnie uzupełniają. zastanów się co Ci jest bardziej potrzebne, jaka techniką zamierzasz grac czy raczej wyczynowo czy może samo tło robisz w kapeli. jedno jest pewne na żadnym z nich się nie zawiedziesz bo to dobre wiosła!!!!
jeżeli szukasz basu do klangu to squier będzie lepszy, super brzmi na obniżonych strojeniach, ale nie jest tak wygodny jak yamaszka. najlepiej mieć te oba basy bo się idealnie uzupełniają. zastanów się co Ci jest bardziej potrzebne, jaka techniką zamierzasz grac czy raczej wyczynowo czy może samo tło robisz w kapeli. jedno jest pewne na żadnym z nich się nie zawiedziesz bo to dobre wiosła!!!!


