05-22-2010, 09:34 PM
Ze swojej strony macałem tylko w szkocji jakieś dwie niskobudżetówki i w sumie spoko się na nich grało, ale jak dotknąłem tego Hofnera to różnica kolosalna.
Czułem się jakbym na tym basie grał od paru lat
Czułem się jakbym na tym basie grał od paru lat


