08-25-2011, 11:04 AM
Podsumuję tak - stosujesz tandetne materiały i tandetnie wszystko wykonujesz. Jeśli nie widzisz różnicy w wykonaniu między oboma instrumentami to dyskusja nie ma sensu, zresztą ten dział to nie miejsce na dyskusje i czyjeś "wydaje mi się". Zdjęcie jest zamieszczone w cafe meritorica i nie chcę, żeby w przyszłości ktoś zobaczył to, co na nim jest i pomyślał, że to jest git, bo tak nie jest.
Ten niebieski drucik, powinien być srebrzanką (koszt 2 zł za ilość na kilkadziesiąt basów)- w amerykańskim jest gruby kabel co również nie jest błędem. Ekran powinien być polutowany i połączony galwanicznie z gniazdem! Jeśli za kryterium poprawności przyjmujesz, że nic się nie urwie to gratuluję. Ja uważam, że jak już robić, to robić dobrze albo wcale i nie przemawia do mnie argument, że nie chciało mi się skracać kabli, bo nie o to chodzi - całość wykonana jest niechlujnie - łącznie z lutami. Po prostu bas na handel
Szczerze mówiąc to dziwi mnie, że masz odwagę przyznać, że w ogóle "maczałeś" palce w tej elektronice.
I Mateusz nikt Cię o nic nie obwinia. Robisz tak jak umiesz i jaką wiedzą dysponujesz, a że w tej materii nie masz żadnego doświadczenia to efekty są jak na załączonym obrazku. Z drugiej strony trening czyni mistrzem, czego Ci serdecznie życzę również w dziedzinie elektroniki
Ponieważ ja nie jestem żadnym autorytetem, tu masz przykład bebechów Fodery pochodzących z basu Pana Roberta Kubiszyna - oczywiście wszystko "fabryczne":
![[Obrazek: nap8.jpg]](http://bigbang.civ.pl/jsl/images/naprawy/nap8.jpg)
Fodera to jedna z nielicznych firm, w której wiedzą jak robić elektronikę. Można się od nich tylko uczyć i szanować za to co i jak robią.
Ten niebieski drucik, powinien być srebrzanką (koszt 2 zł za ilość na kilkadziesiąt basów)- w amerykańskim jest gruby kabel co również nie jest błędem. Ekran powinien być polutowany i połączony galwanicznie z gniazdem! Jeśli za kryterium poprawności przyjmujesz, że nic się nie urwie to gratuluję. Ja uważam, że jak już robić, to robić dobrze albo wcale i nie przemawia do mnie argument, że nie chciało mi się skracać kabli, bo nie o to chodzi - całość wykonana jest niechlujnie - łącznie z lutami. Po prostu bas na handel
I Mateusz nikt Cię o nic nie obwinia. Robisz tak jak umiesz i jaką wiedzą dysponujesz, a że w tej materii nie masz żadnego doświadczenia to efekty są jak na załączonym obrazku. Z drugiej strony trening czyni mistrzem, czego Ci serdecznie życzę również w dziedzinie elektroniki
Ponieważ ja nie jestem żadnym autorytetem, tu masz przykład bebechów Fodery pochodzących z basu Pana Roberta Kubiszyna - oczywiście wszystko "fabryczne":
![[Obrazek: nap8.jpg]](http://bigbang.civ.pl/jsl/images/naprawy/nap8.jpg)
Fodera to jedna z nielicznych firm, w której wiedzą jak robić elektronikę. Można się od nich tylko uczyć i szanować za to co i jak robią.


