08-26-2011, 08:33 PM
Witam dziękuje za podpowiedzi . Podpiąłem generator i badałem oscyloskopem ( nie posiadam opornika tak dużej mocy
- została tylko kolumna ) > Patrząc na sam preamp i na przebieg to przesterowanie sygnału pojawia się dopiero w pozycji gain ponad pół , 3/4 . Słuchowo przesterowanie w całym wzmacniaczu już słychać w pozycji gain mniej niż pół , a przy większym master volume już na 1/4 . Stwierdziłem jedną rzecz , faktycznie pętla efektów zawiera część preampu , na pewno za fx loopem jest lampowy driver który steruje końcówką - zmiana lampy na słabszą wpłynęła na zmniejszenie sygnału - nie znam i nie widziałem takiej topologii pewnie przypomina ta konstrukcja kocówki wzmacniacza lampowego . Tu najprawdopodobniej poprzestanę na swoich działaniach . Jak zobaczyłem ile kosztują te mosfety , zacząłem się zastanawiać co powiedzieć kolesiowi , że najprawdopodobniej będzie musiał wywalić kolejnego 1000 na wymianę i naprawę ( jak nie więcej ) . Na farnelu taki fet 50zł . Ktoś na jakimś forum napisał ,że zamieniał czy też próbował zamieniać te fety na ifrp jak w svt pro , jednak ja nie mam takiego doświadczenia i na pewno się nie podejmę . Potwierdzeniem uszkodzenia końcówki może też być "uszkodzenie " kolumny swr goliath jaki u mnie leży . Kolega podpowiada że nie działa horn i rzeczywiście nie pracował . Przepalony został bezpiecznik 3A na płytce z potencjometrem do horna . Po wymianie bezpiecznika słychać świetnie wysokie. Uciekam i pozdrawiam


