01-13-2012, 10:29 PM
Mam Sadowsky'ego, miałem aktywne basy. Grało to fajnie, było wielkie buuummm...
Doszedłem jednak do wniosku, że jeśli aktyw to wyłączam Sadowsky'ego. Ten preamp jest wspaniały do pasywnych wioseł, z aktywnymi robi się "za dużo szczęścia" - taki przesyt.
Nie wiem jakiego brzmienia szukasz, RBI też fajna rzecz (dlatego mam Sadowsky'ego i VT bass w podłodze)
Doszedłem jednak do wniosku, że jeśli aktyw to wyłączam Sadowsky'ego. Ten preamp jest wspaniały do pasywnych wioseł, z aktywnymi robi się "za dużo szczęścia" - taki przesyt.
Nie wiem jakiego brzmienia szukasz, RBI też fajna rzecz (dlatego mam Sadowsky'ego i VT bass w podłodze)
...mO_Om...
Cytat:"...I ujrzał Pan pracę naszą i był zadowolony,
A potem zapytał o zarobki nasze - usiadł i zapłakał..."



