06-19-2010, 02:46 PM
Wybaczcie taki przedruk, ale nie wszyscy czytacie Basoofkę, a chciałbym tą ciekawostką podzielić się ze większą ilością ludzi
Otóż dziś przy okazji ściągnięcia do domu Trampka postanowiłem nagrać co nieco, gdyż ostatnimi czasy targają mną uczucia skrajne i niebezpieczne
Pierwsza próbka powstała w 5 minut (4:43 nagranie+przełączenie kabli) stąd też jest niechlujnie, nieładnie, nierówno i generalnie kaszana pod względem muzycznym.
Druga była już bardziej przemyślana, ale w sumie nie wyszło wcale lepiej (cholera trzeba się przeprosić z metronomem, bo coś się nie zgrywamy
Ale w sumie chodzi tu o próbę pokazania brzmienia (cholernie ciężka sprawa kiedy nie ma się do dyspozycji żadnego sensownego studia...albo chociaż interfejsu) a nie popisywanie się umiejętnościami (których jakoś nie mogę się dorobić)
Nagrywane przez wyjścia liniowe prosto w kompa:
1) http://mazdah.wrzuta.pl/audio/2RcDiuYhjT5/ampegvsgk tutaj każdy piec nagrany jest na 2 ustawieniach EQ, bas na 4 ustawieniach pokrętła tone ( 100%, 50%, 25% i skręcony do zera)
Takie głupie nieprzemyślane pitolenie, ale z głośników buczy i o to buczenie się rozchodzi.
2) http://mazdah.wrzuta.pl/audio/4rc0ALcxLqX/gkvsampeg
Tu chciałem nagrać motyw z bębnami, ale GuitarPro mi nierówno gra, więc stwierdziłem że kit z tym i spróbowałem z metronomem... okazało się, ze tym razem to ja nierówno gram 9zwłaszcza jak chciałem przyszpanować trzema palcami ;d Pierwsze podejście grane z pokrętłem tone otwartym do końca, drugie ze skręconym w 75%.
No cóż, lepszych warunków zarówno manualnych jak i sprzętowych na dzień dzisiejszy nie posiadam. Myślę, że karta trochę sygnału mogła zeżreć, ale z pewnością nie było tego wiele. Mogę więc powiedzieć, że w miarę oddałem sygnał, który idzie z naszego pieca do akustyka (a tak zazwyczaj niestety najczęściej nagłaśnia się bas).
W combie Backline 112 zastosowano OKROJONĄ wersję wzmacniacza Backline, czyli G-K dla ubogich
SVT-3PRO to, no cóż - trochę wyższa póła cenowa. I co? Słychać tą różnicę?
Otóż dziś przy okazji ściągnięcia do domu Trampka postanowiłem nagrać co nieco, gdyż ostatnimi czasy targają mną uczucia skrajne i niebezpieczne
Pierwsza próbka powstała w 5 minut (4:43 nagranie+przełączenie kabli) stąd też jest niechlujnie, nieładnie, nierówno i generalnie kaszana pod względem muzycznym.
Druga była już bardziej przemyślana, ale w sumie nie wyszło wcale lepiej (cholera trzeba się przeprosić z metronomem, bo coś się nie zgrywamy
Ale w sumie chodzi tu o próbę pokazania brzmienia (cholernie ciężka sprawa kiedy nie ma się do dyspozycji żadnego sensownego studia...albo chociaż interfejsu) a nie popisywanie się umiejętnościami (których jakoś nie mogę się dorobić)
Nagrywane przez wyjścia liniowe prosto w kompa:
1) http://mazdah.wrzuta.pl/audio/2RcDiuYhjT5/ampegvsgk tutaj każdy piec nagrany jest na 2 ustawieniach EQ, bas na 4 ustawieniach pokrętła tone ( 100%, 50%, 25% i skręcony do zera)
Takie głupie nieprzemyślane pitolenie, ale z głośników buczy i o to buczenie się rozchodzi.
2) http://mazdah.wrzuta.pl/audio/4rc0ALcxLqX/gkvsampeg
Tu chciałem nagrać motyw z bębnami, ale GuitarPro mi nierówno gra, więc stwierdziłem że kit z tym i spróbowałem z metronomem... okazało się, ze tym razem to ja nierówno gram 9zwłaszcza jak chciałem przyszpanować trzema palcami ;d Pierwsze podejście grane z pokrętłem tone otwartym do końca, drugie ze skręconym w 75%.
No cóż, lepszych warunków zarówno manualnych jak i sprzętowych na dzień dzisiejszy nie posiadam. Myślę, że karta trochę sygnału mogła zeżreć, ale z pewnością nie było tego wiele. Mogę więc powiedzieć, że w miarę oddałem sygnał, który idzie z naszego pieca do akustyka (a tak zazwyczaj niestety najczęściej nagłaśnia się bas).
W combie Backline 112 zastosowano OKROJONĄ wersję wzmacniacza Backline, czyli G-K dla ubogich

