03-17-2012, 09:16 AM
Ogólnikami sypać się nie da, ale zauważyłem że BARZO DUŻO efektów i wzmaków brzmi dużo lepiej na roundach niż na flatach.
- Z przesterów świetnie chodzą właśnie fuzzy i wszystko co nie puszcza czystego sygnału i nie podbija za dużo góry. Na niektórych przesterach wydaje się jakby "gain" z tych strun był za niski - zwłaszcza jak przester puszcza czysty dół a przesterowuje górę.
- Kaczka ma ograniczony zakres (niespecjalnie może pracować w górze...bo jej nie ma!
)
- Sansamp w ogóle nie robi roboty bo tnie jedyne mocne na flatach częstotliwości podbijając drastycznie najsłabsze (góra)
- miałem problemy z SVT-410HE, po założeniu roundów odezwała się BOSKO. Podobne akcje były na paru innych piecach, między innymi Edenie NA410, Ashdownie Spyder z paczką Ashdown 4x10 USA ... generalnie uważam, że to może kwestia paczek raczej, bo z Magiem 410 też lepiej gadało na roundach. Na combie Fender Rumble i PRO 400 też mi sound kompletnie nie pasił, co jeszcze utwierdza mnie w przekonaniu, że flaty nie przepadają za "dychami". PRO 400 się odezwał bosko z dedykowanej piętnastki, do Rumbla nie było jak podpiąć. Z 2x10 sensownie chodził PF210.
Z paczek na "10 w zasadzie do tej pory chodziły mi:
- Ampeg SVT-410HLF (klarowniej, pełniej, wyraźniej artykulacyjnie, HE była bełkotliwa na roundach)
- Ampeg SVT-810E (na tym to chyba wszystko gra
- GK 410RBX - jak do tej pory chyba moja druga ulubiona paczka zaraz po HLFie.
Z pozostałych paczek i wzmaków:
- KAŻDY Ampeg
- Z przesterów świetnie chodzą właśnie fuzzy i wszystko co nie puszcza czystego sygnału i nie podbija za dużo góry. Na niektórych przesterach wydaje się jakby "gain" z tych strun był za niski - zwłaszcza jak przester puszcza czysty dół a przesterowuje górę.
- Kaczka ma ograniczony zakres (niespecjalnie może pracować w górze...bo jej nie ma!
- Sansamp w ogóle nie robi roboty bo tnie jedyne mocne na flatach częstotliwości podbijając drastycznie najsłabsze (góra)
- miałem problemy z SVT-410HE, po założeniu roundów odezwała się BOSKO. Podobne akcje były na paru innych piecach, między innymi Edenie NA410, Ashdownie Spyder z paczką Ashdown 4x10 USA ... generalnie uważam, że to może kwestia paczek raczej, bo z Magiem 410 też lepiej gadało na roundach. Na combie Fender Rumble i PRO 400 też mi sound kompletnie nie pasił, co jeszcze utwierdza mnie w przekonaniu, że flaty nie przepadają za "dychami". PRO 400 się odezwał bosko z dedykowanej piętnastki, do Rumbla nie było jak podpiąć. Z 2x10 sensownie chodził PF210.
Z paczek na "10 w zasadzie do tej pory chodziły mi:
- Ampeg SVT-410HLF (klarowniej, pełniej, wyraźniej artykulacyjnie, HE była bełkotliwa na roundach)
- Ampeg SVT-810E (na tym to chyba wszystko gra
- GK 410RBX - jak do tej pory chyba moja druga ulubiona paczka zaraz po HLFie.
Z pozostałych paczek i wzmaków:
- KAŻDY Ampeg

