Wykorzystujemy! 
Napisałem specjalnie dla dziewczyn numer gdzie MUSZĄ śpiewać naprzemiennie żeby wyśpiewać numer, nachodzą na siebie, naprzemiennie, po jednym słowie śpiewają - cuda-wianki.
Co do aranży - masz rację - nie ma cudów niewidów, trochę taki zamysł - nie przekombinować, grać prosto, pod nogę z nastawieniem na ławy odbiór.
Z tym tekstem mnie za to zaciekawiłeś - o co kaman?
Napisałem specjalnie dla dziewczyn numer gdzie MUSZĄ śpiewać naprzemiennie żeby wyśpiewać numer, nachodzą na siebie, naprzemiennie, po jednym słowie śpiewają - cuda-wianki.
Co do aranży - masz rację - nie ma cudów niewidów, trochę taki zamysł - nie przekombinować, grać prosto, pod nogę z nastawieniem na ławy odbiór.
Z tym tekstem mnie za to zaciekawiłeś - o co kaman?



