08-29-2012, 01:49 PM
Cześć
Mam pytanie. Jestem wysoce nieskuteczny w rozmowie z karczmiarzami. Nawet jeśli miałem załatwiać granie znajomym. Demo było, chęci były, granie za zwrot kosztów (sic!)
Zanoszę demo, daję szefowi. Nie barmanowi. I co? I brak odzewu.
O co chodzi?
W jaki sposób w Polsce załatwia się grania po klubach bez konieczności znania właściciela albo kogoś kto zna właściciela?
Mam pytanie. Jestem wysoce nieskuteczny w rozmowie z karczmiarzami. Nawet jeśli miałem załatwiać granie znajomym. Demo było, chęci były, granie za zwrot kosztów (sic!)
Zanoszę demo, daję szefowi. Nie barmanowi. I co? I brak odzewu.
O co chodzi?
W jaki sposób w Polsce załatwia się grania po klubach bez konieczności znania właściciela albo kogoś kto zna właściciela?

