09-22-2012, 02:03 PM
Wygląda na to, że problem jest z końcówką mocy. Dla osoby naprawiającej sprzęt najlepiej jest gdy problem można powtórzyć. Czyli będzie musiał puścić głośną muzykę (może być na sztucznym obciążeniu) i po kilku godzinach sprawdzić co się dzieje ze wzmacniaczem (posługując się schematem i głową :-)). Na pewno dobrze byłoby obejrzeć płytkę końcówki mocy pod szkłem powiększającym - może cos widać (n.p. zimny lut). Nie zaczynałbym od przelutowania wszystkiego, bo wtedy nie bedzie wiadomo, czy sprzęt jest naprawiony, czy nie. W takich przypadkach pomaga ostukanie płytki przykładowo ołówkiem, albo podgrzewanie jej suszarką lub chodzenie sprężonym powietrzem.
Marek
Marek


