09-29-2012, 05:21 PM
Dźwięki, interwały - jak najbardziej. Budowa akordów - o tyle o ile, generalnie poruszam się w małym światku dur-moll. Skale (szczególnie modalne) są już dla mnie czarną magią - tu trzeba liczyć na żywca grając, a w takich sytuacjach procesor od razu mi się przegrzewa... W teorii muzyki za dużo jest dla mnie matematyki, której mój umysł nie przyswaja. A wierz mi, w trakcie 17 lat mojego grania próbowałem nie raz, nie dwa i nie pięć.



