09-30-2012, 04:25 PM
Nie rozumiem tego, dla mnie d-mol to jest d-mol... Wiem tyle, że jest coś w stylu gam (czy skal) równoległych (czy jak to się tam nazywa) - sam na jakimś jamie w bluesie w G-dur grałem solówkę w e-mol bo tak mi było wygodniej. Ale na tym moja umiejętność ogarniania zawiłości teoretycznych się kończy...



