Kamilen ma rację. Zresztą już Ci inni podpowiedzieli - sprawdź bezpieczniki. Ten GK ma dużą moc i chyba powinien być traktowany jak pralka. Zwykłe odbiorniki prądu są podłączane przez bezpieczniki 10A, a pralka przez 16A. A może to co Kamil pisze - literki przy bezpiecznikach. Sprawdź najpierw bezpieczniki. Włączanie najpierw listwy jest tylko przypadkiem (że pomaga). Chodzi o to, że transformatory toroidalne o mocy chyba powyżej 300W w momencie włączenia pobierają b. duży prąd. Jeśli trafisz na moment kiedy napięcie sieci przechodzi przez zero, to jest OK. Ale kiedy trafisz na inny moment, to jest ten impuls i wyskakują korki. Zresztą nie jest to regułą, bo w podobnej sytuacji w Ampegach (duży transformator toridalny) czasem korki wyskakują, a czasem nie (częściej nie) - zależy jak jest wykonany transformator.
Skoro masz taki potężny wzmacniacz, to musisz teraz trochę o niego zadbać. To już nie jest Trabant tylko coś znacznie lepszego - nie będzie jeździć po piachu :-). Sprawdź korki. Listwy według mnie nie pomogą. Może pomóc tzw "soft-start" i to jest niedroga rzecz. Wzmacniacz GK nie ma soft-startu - nie wiem dlaczego o tym nie pomyśleli. To jest mała niedoróbka.
EDIT: jeśli chcesz aby w dowolnym miejscu wzmacniacz działał niezawodnie, to chyba tylko raczej soft-start. Albo kontakt do producenta - co oni radzą.
Marek
Skoro masz taki potężny wzmacniacz, to musisz teraz trochę o niego zadbać. To już nie jest Trabant tylko coś znacznie lepszego - nie będzie jeździć po piachu :-). Sprawdź korki. Listwy według mnie nie pomogą. Może pomóc tzw "soft-start" i to jest niedroga rzecz. Wzmacniacz GK nie ma soft-startu - nie wiem dlaczego o tym nie pomyśleli. To jest mała niedoróbka.
EDIT: jeśli chcesz aby w dowolnym miejscu wzmacniacz działał niezawodnie, to chyba tylko raczej soft-start. Albo kontakt do producenta - co oni radzą.
Marek


