...widzę ciemność, czyli alteracja i akordy alterowane!
#12
(12-18-2012, 01:18 PM)tubas napisał(a): Wczoraj na próbie rozbawiłem saksofonistę i pianistę rzucając uwagę, że w prymce utworu dokładny zapis akordu w akompaniamencie jest przeznaczony głównie dla basisty... Zdziwił mnie ich barani śmiech, bo nie sądziłem, że aż tak słabo orientują się w tym skąd basista bierze akompaniament, grając a vista - tak jak to najczęściej jest u nas!
Zapytałem pianisty czy ta konkretna fraza może być zharmonizowana akordami - i tu podałem mu proste, podstawowe akordy. Sprawdził i potwierdził. Spytałem saksofonisty, czy solo na tych podstawowych akordach przypasuje mu do tematu. Zagrał i potwierdził.
"- No to teraz ja zagram walking z tych akordów podstawowych, a wy powiedzcie czy to pasuje?"
Zagrałem i ni chuja - nie podobało się! Zagrałem wg rozbudowanych, alterowanych akordów zapisanych w oryginalnej prymce i "nagle" wszystko w temacie pasowało, brzmiało i układało się logicznie...
Dalej mi wmawiali, że ja specjalnie taki kijowy walking i łączniki grałem z tamtych prostych akordów, żeby na moje wyszło...!
:ochlaj:

Rozpisałbyś przykład j.w.?

Dla wielkiej sprawiedliwości, potomności i uczących się :mrgreen:
"Some people like cupcakes better. I for one care less for them!"
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: ...widzę ciemność, czyli alteracja i akordy alterowane! - przez bartoshek - 12-19-2012, 07:41 AM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości