02-04-2013, 12:21 PM
zakwas napisał(a):Wymienianie Ramonesów wśród takich zespołów mnie obraża!
Mateusz napisał(a):Sex pistols jest zajebiste w chuj fakoffBig Grin
Brzmienie legenda, wokal no i przedewszystkim angielski akcent "urwisa" ;d
zakwas napisał(a):bunialski napisał(a):Takie zespoły jak the Stooges, Sex Pistols, Black Flag, Ramones, Dead Kennedys, Minor Threat i wiele, wiele innych...
Wymienianie Ramonesów wśród takich zespołów mnie obraża!
Im bliżej do The Clash, którzy, jak słusznie wspomniał Basstard, zostawili po sobie kilka zajebistych numerów, an ie tylko legendę i darcie ryja. Winksilent-scream napisał(a):Basstard napisał(a):Odmieniły... na gorsze. Udowodniły, że nie trzeba umieć grać, by napruta najmodniejszymi "andergrałndowymi" specyfikami młodzież nakręciła trochę biznes. Zarówno płytowy, jak i odzieżowy. Przecież SP to był pierdolony boys band sklecony przez Malcolma MacLarena po to by kosił dla niego kasę i reklamował jego sklep z ciuchami! To ma być kontestacja? To ma być przesłanie??? Nawet wyjąwszy tę kwestię - jakim przesłaniem jest "rozjebmy wszystko, system jest zły, złyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy" bez propozycji czegokolwiek w zamian?... Nie przeczę - punk zostawił po sobie kilka numerów, które siłą rażenia mogą robić za całą spuściznę gatunku. London Calling Clashów choćby. Genialny numer, który wznosi się ponad definicje gatunków muzycznych - to po prostu jest klasyka, kanon, koniec, kropka. Ale SP? Daj spokój. Skundlony, skurwiony rock'n'roll, ZERO czegokolwiek ciekawego. Nie mówiąc o tym, że wywalili jedynego gościa, który umiał grać (Matlocka) i zastąpili go czymś tak żałosnym i niegodnym uwagi jak Sid... Noż kurwa. A że MacLarenowy PR dorobił do niego legendę i masy to kupiły? No cóż... Widać, jaka jest autentyczność punka.
Basstard'zie kochany.
bardzo CIę lubię i szanuję, ale jesli postrzegasz punk rock przez pryzmat SexPistols, to nie obraź się, ale zasugeruję trochę edukacji w tym temacie Smile
oczywiście SP to był twór, który miał za zadanie zarobic piniendze, jednak Maclaren nie wymyslił tej muzyki, gdzieś tam ona sama sie powoli rodziła, on ja tylko skopiował i sprzedał.
a to, ze punk "Udowodniły, że nie trzeba umieć grać" to najlepsza rzecz jaka mogła sie przydarzyć. tworzenie muzyki przestało byc udziałem elit a zaczęło byc udziałem mas.
oczywiście elitom się to nie podoba, ale ja jestem wdzięczny że trafiłem swojego czasu na punk, dzęki temu jestem dzis tym kim jestem. mam niemal 40 lat, pasję, i jakieś tam ideały z dzieciństwa pozostałe.
ale trochę odbieglismy od tematu zdjęć Smile
pozdrawiam
a.bunialski napisał(a):Basstard napisał(a):Odmieniły... na gorsze. Udowodniły, że nie trzeba umieć grać, by napruta najmodniejszymi "andergrałndowymi" specyfikami młodzież nakręciła trochę biznes. Zarówno płytowy, jak i odzieżowy. Przecież SP to był pierdolony boys band sklecony przez Malcolma MacLarena po to by kosił dla niego kasę i reklamował jego sklep z ciuchami! To ma być kontestacja? To ma być przesłanie??? Nawet wyjąwszy tę kwestię - jakim przesłaniem jest "rozjebmy wszystko, system jest zły, złyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy" bez propozycji czegokolwiek w zamian?... Nie przeczę - punk zostawił po sobie kilka numerów, które siłą rażenia mogą robić za całą spuściznę gatunku. London Calling Clashów choćby. Genialny numer, który wznosi się ponad definicje gatunków muzycznych - to po prostu jest klasyka, kanon, koniec, kropka. Ale SP? Daj spokój. Skundlony, skurwiony rock'n'roll, ZERO czegokolwiek ciekawego. Nie mówiąc o tym, że wywalili jedynego gościa, który umiał grać (Matlocka) i zastąpili go czymś tak żałosnym i niegodnym uwagi jak Sid... Noż kurwa. A że MacLarenowy PR dorobił do niego legendę i masy to kupiły? No cóż... Widać, jaka jest autentyczność punka.
OK.Punk rock nie pojawił się w próżni, trzeba znać kontekst. Zaistniał jako odpowiedź na totalny plastik, impotencję twórczą i gwiazdorzenie jakie zacząło panować w tzw. muzyce rozrywkowej w połowie lat 70 i początku 80.
Takie zespoły jak the Stooges, Sex Pistols, Black Flag, Ramones, Dead Kennedys, Minor Threat i wiele, wiele innych... nawet jeśli ich nie znasz, ale na pewno część znasz miało, wpływ na to czego słuchasz teraz i pewnie nawet tego nie podejrzewasz. Myślisz że takie zespoły jak RHCP, RATM, Nirvana etc, etc byłyby tym czym są gdyby nie inspiracje czerpane garściami z punk rocka? Owszem sam również nigdy nie byłem fanem Sex Pistols, tak samo jak Ramones bo dziś ta muzyka wydaje mi się anachroniczna, jednakże miała ona ogromny wpływ na to co działo się później i tego nie da się zanegować. Co do Sida to wiadomo że był pajacem, jednakże sam się zdziwiłem czytając wywiady z różnymi muzykami i w nich: " jako gówniarz poszedłem na koncert sex Pistols i to co zobaczyłem rozwaliło mnie, postanowiłem że zacznę grać" Takie historie powtarzają się. Nie chodzi o to że on wprowadził jakąś świetną zagrywkę i tym zainspirował basistów ( śmiech). Chodzi o to że gość inspirował swoją postawą, w sensie "mam was w dupie". Teraz wydaje się to śmieszne ale w tamtych czasach widać było to bardzo potrzebne.
" Niszczyć system ale co w zamian"? Pytanie debilne. Mogę powiedzieć "sex, drugs & rokroll i co dalej?" Czy pankowcy to politycy żeby dawać jakieś gotowe rozwiązania? Abstrahując od tego że istnieje temat rzeka tzw. ruchu anarchistycznego, na temat który nie chce mi się tu i teraz gadać.
BTW. Znam kapele punkowe które grają na takim poziomie że prawdopodobnie żaden z rozmówców nie jest w stanie sie do niego nawet zbliżyć Emotka_2755
DEFENCE napisał(a):Dobra, dobra, Matt Freeman (Rancid) i Andy Effe (Societys Parasites). Trzymać lepiej ryje!
Basstard napisał(a):bunialski napisał(a):Basstard napisał(a):Sid? To nie rock'n'roll, to gówno Tongue
Tak się jednak składa że Panowie SP mieli większy wpływ na muzykę niż wszyscy polscy rokmeni razem wzięci Wink
Pytanie, czy to był dobry wpływ.
Poisoned napisał(a):MrPapaBear napisał(a):Ta jeszcze, żeby dawać za przykład muzyka a nie nastroszony statyw do basu mrgreen
Hahahaha dokładnie! Wink
+ 666 mrgreen
Cytat: (02-02-2013 18:27)bunialski napisał(a):
(02-02-2013 18:16)Bjarni napisał(a):
(02-02-2013 17:44)bunialski napisał(a):
(02-02-2013 17:38)MrPapaBear napisał(a): No jak już taki full troll off topic to dodam, że odkąd skończyłem naście lat ciężko mi w jednej sentencji użyć słów pankrok i muzyka mrgreen
Pogratulować elokwencji.
MrPapaBear napisał(a):Panie bunialski, pan jestes takim rodzajem trolla co innych wkurwic lubi, ale jak ktos powie dosadnie cos o Twoim guscie, to strzelasz pan fochy.
bunialski napisał(a):Jakie fochy Panie Tongue Co ja poradzę na głupotę forumowiczów Big Grin.Jak ktoś twierdzi że punk rock jest przekreśleniem muzyki to co mam mu wyklepać litanię zespołów które odmieniały obliczę rocka i uznawane są na całym świecie ? Nie chce mi się. Może dla niektórych punk rock to Sedes i The Bill, cóż współczuję.
Jak ktoś twierdzi że punk rock jest przekreśleniem muzyki to co mam mu wyklepać litanię zespołów które odmieniały obliczę rocka i uznawane są na całym świecie ? Nie chce mi się. Może dla niektórych punk rock to Sedes i The Bill, cóż współczuję.
Cytat:
Odmieniły... na gorsze. Udowodniły, że nie trzeba umieć grać, by napruta najmodniejszymi "andergrałndowymi" specyfikami młodzież nakręciła trochę biznes. Zarówno płytowy, jak i odzieżowy. Przecież SP to był pierdolony boys band sklecony przez Malcolma MacLarena po to by kosił dla niego kasę i reklamował jego sklep z ciuchami! To ma być kontestacja? To ma być przesłanie??? Nawet wyjąwszy tę kwestię - jakim przesłaniem jest "rozjebmy wszystko, system jest zły, złyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy" bez propozycji czegokolwiek w zamian?... Nie przeczę - punk zostawił po sobie kilka numerów, które siłą rażenia mogą robić za całą spuściznę gatunku. London Calling Clashów choćby. Genialny numer, który wznosi się ponad definicje gatunków muzycznych - to po prostu jest klasyka, kanon, koniec, kropka. Ale SP? Daj spokój. Skundlony, skurwiony rock'n'roll, ZERO czegokolwiek ciekawego. Nie mówiąc o tym, że wywalili jedynego gościa, który umiał grać (Matlocka) i zastąpili go czymś tak żałosnym i niegodnym uwagi jak Sid... Noż kurwa. A że MacLarenowy PR dorobił do niego legendę i masy to kupiły? No cóż... Widać, jaka jest autentyczność punka.
bunialski napisał(a):Mateusz napisał(a):<facepalm>
Aż bym coś napisał ale po co:/bunialski napisał(a):bjarn napisał(a):[quote=bunialski][quote=mrpapabear]
(02-02-2013 17:38)MrPapaBear napisał(a): No jak już taki full troll off topic to dodam, że odkąd skończyłem naście lat ciężko mi w jednej sentencji użyć słów pankrok i muzyka mrgreen
Pogratulować elokwencji.
Panie bunialski, pan jestes takim rodzajem trolla co innych wkurwic lubi, ale jak ktos powie dosadnie cos o Twoim guscie, to strzelasz pan fochy.
Jakie fochy Panie Tongue Co ja poradzę na głupotę forumowiczów Big Grin.Bjarni napisał(a):bunialski napisał(a):Mrpapabear napisał(a):No jak już taki full troll off topic to dodam, że odkąd skończyłem naście lat ciężko mi w jednej sentencji użyć słów pankrok i muzyka mrgreen
Pogratulować elokwencji.
Nie wypowiadasz sie bardziej elokwentnie. No chyba, ze "no comments" swiadczy o swiatowosci i oczytaniu. Big Grin
Panie bunialski, pan jestes takim rodzajem trolla co innych wkurwic lubi, ale jak ktos powie dosadnie cos o Twoim guscie, to strzelasz pan fochy.Poisoned napisał(a):mrpapabear napisał(a):Ta jeszcze, żeby dawać za przykład muzyka a nie nastroszony statyw do basu mrgreen
Hahahaha dokładnie! Winkbunialski napisał(a):MrPapaBear napisał(a):No jak już taki full troll off topic to dodam, że odkąd skończyłem naście lat ciężko mi w jednej sentencji użyć słów pankrok i muzyka mrgreen
Pogratulować elokwencji.MrPapaBear napisał(a):- 02-02-2013 17:38
No jak już taki full troll off topic to dodam, że odkąd skończyłem naście lat ciężko mi w jednej sentencji użyć słów pankrok i muzyka mrgreenbunialski napisał(a):Bisq napisał(a):bunialski napisał(a):Tak się jednak składa że Panowie SP mieli większy wpływ na muzykę niż wszyscy polscy rokmeni razem wzięci Wink
Sex Pistols może i tak. Sid sam już nie za koniecznie...
Bosz... no comments.
MrPapaBear[/quote napisał(a):bunialski napisał(a):Tak się jednak składa że Panowie SP mieli większy wpływ na muzykę niż wszyscy polscy rokmeni razem wzięci
Dane z wikipedii? Big Grin
Jak wyżej.


