02-04-2013, 02:47 PM
(02-04-2013, 02:18 PM)silent-scream napisał(a): punk rok nie powstał dla intelektualistów, mądrali(...)
Ciśnie się w takim razie na usta odpowiedź dla kogo powstał...
Tak czy inaczej - dla mnie punk to nic więcej, jak durna moda. Poza, wydmuszka, nic więcej. Można się tym pałować, można zachwycać się nad "siłą rażenia", "trafnością społecznej analizy", a tak naprawdę to wszystko jest obrazek. Kawałek wytartej skóry z wpiętą agrafką, zapakowany w pudełko z napisem REWOLUCJA i sprzedany w odpowiedniej cenie. A co do inspiracji tym, że nie trzeba umieć grać - sorry, ale budzi to co najwyżej moje politowanie. Takie usprawiedliwianie miernoty. (Swoją drogą, nie przeczę, było kilka punkowych zespołów, które grać umiały - Rancid choćby.) A przecież można grać prosto a cholernie rzetelnie. Nie trzeba być wirtuozem. Dobrze zagrane 3 dźwięki potrafią zrobić równie wielkie wrażenie, co wirtuozeria - czasem nawet większe. Ale to też trzeba umieć.
Podsumowując... Przekaz - żaden. Zawartość muzyczna - żadna (z małymi wyjątkami, które wspomniałem). Co zostaje? Opakowanie. I to tyle, jeśli chodzi o punk.



