MIAZGA
Dzięki!
Możecie mówić, ze to gadanie o starych fenderach to przesada, ale te wiosła bronią się same, przynajmniej w warunkach solowych.
Moim zdaniem forma była najlepsza, nie chciałem słuchać o frazowaniu fretlesów to napierdalaliśmy na acousticu z dexem.
Kto co lubi, luźna atmosfera. Jak się ktoś chciał coś dowiedziec to sie pytał/testował
No i trzeba więcej ćwiczyc, zeby za rok pokazac, ze jest progres
Bardzo się cieszę, że takie cos jest organizowane
No i fajnie było spać zaraz obok Herpa :*
Dzięki!
Możecie mówić, ze to gadanie o starych fenderach to przesada, ale te wiosła bronią się same, przynajmniej w warunkach solowych.
Moim zdaniem forma była najlepsza, nie chciałem słuchać o frazowaniu fretlesów to napierdalaliśmy na acousticu z dexem.
Kto co lubi, luźna atmosfera. Jak się ktoś chciał coś dowiedziec to sie pytał/testował
No i trzeba więcej ćwiczyc, zeby za rok pokazac, ze jest progres
Bardzo się cieszę, że takie cos jest organizowane
No i fajnie było spać zaraz obok Herpa :*
fender -> fender -> fender


