04-30-2013, 07:49 PM
Ja naprawdę nie wiem, jak i na czym wy gracie, że wychodzą historie typu "słyszałem, że gram, ale nie słyszałem co", "karton", "plastik" itp. Jakieś 15 lat temu miałem hartke 3500 i wiem, co to karton, grałem też na Warwickach, gdzie słyszałem, że gram
... grałem też na wielu innych wzmacniaczach wielu innych firm. Odkąd mam Mareczka zawsze słyszę dokładnie każdy dźwięk, nawet w plenerze selektywność jest zajebista, a kopniak w d... potężny. Początkowo grając na paczce 102 HF musiałem dodawać trochę dołu, ale z paczką club 600 F32 mam wszystko na "0" i w zależności od sceny reguluje tylko filtrem VFP (jednak są to regulacje od 0 do może 30% działania). Brzmienie jest zawsze sprężyste, żaden karton, raczej miękkie i bardzo plastyczne. Nie zachwyca może niuansami jak jakieś high endy, uważam że przy grze palcami mógłby mieć więcej pazura, ale na pewno jest to wysoka polka i żaden wstyd. Raz tylko zdarzyło mi się, że gitara, którą miałem za chuja nie chciała na nim grać, mianowicie Yamaha TRB 5 II. Brzmiala fajnie nawet na Ashdownie Magu, a na Mareczku kołek jak ch...j. Co ciekawe gorsza ponoć TRB 1005 brzmiała już zajebiście
. Dla mnie jak dotąd nie trafiłem na nic lepszego do grania w terenie, ale ja nie gram na przesterach
.



