10-03-2013, 09:07 AM
(10-03-2013, 08:52 AM)maRcin napisał(a):O właśnie. Też nie widzę tragedii. W ogóle większość nagrywek w tym wątku spokojnie mogłaby się pojawić na jamie i nie byłoby zdrady (poza wpadkami technicznymi czy rytmicznymi). Fajnie widzieć, jak się brać basowa bierze do roboty i faktycznie wyobraźnia pracuje i efekty są, a nie tylko pitolą w mordce(10-02-2013, 07:45 PM)evilek napisał(a): Gdzie niegdzie kiksy, gdzie niegdzie trochę za dużo, ale nagrywany pierwszy take. Imho najfajniej gdyby wszsycy nagrywali pierwszego take-a... później zazwyczaj są za bardzo zwymyślane.A mnie to odpowiada. Fakt, że może nic nowego, ale czasem tak też należy. Pod wokal w sam raz, tak żeby się nie rzucało w ucho i wokaliście nie przeszkadzało. Jedyne co, że momentami precyzja tu kuleje.
https://soundcloud.com/mariusz-zieli-ski...king-track
No to teraz krytykować. Tam gdzieś pod koniec trochę zmieniłem, bo mi się znudziło grać ciągle to samo, sorry! ;-)
Gram na nerwach.


