01-07-2014, 11:48 PM
(01-07-2014, 11:43 PM)przemak napisał(a):(01-07-2014, 11:35 PM)solartron napisał(a):(01-07-2014, 10:51 PM)przemak napisał(a):(01-07-2014, 10:45 PM)solartron napisał(a): jeden sygnał sygnał jest przesuniety o 180 st. od drugiego - czyli o połowę okresu - a okres to czas ...
To tylko inny sposób przedstawienia tego samego zjawiska
Wrrrr... Nie pisz takich rzeczy, bo ludzie czytają
W tych kwestiach nie zamierzam z Tobą dyskutować - wszystko co napisałem jest dostępne w pierwszym lepszym podręczniku akademickim do teorii obwodów lub sygnałów (szczególnie polecam Bolkowskiego) - z tymi materiałami możesz podyskutować - ja na to jestem za słaby
Przemak - jeśli znasz inny sposób wyznaczania przesunięcia fazowego sygnałów niż na podstawie pomiaru czasu - to podaj - wszak człowiek uczy się całe życie a ja lubię się uczyć
Nie wiem, jak to prościej, ale jeżeli twierdzisz, że przesunięcie fazowe to czas, to bez problemu podasz, ile te 180 stopni wynosi w milisekundach - innymi słowy, o ile trzeba opóźnić w milisekundach jeden sygnał względem drugiego, żeby po zsumowaniu wyszło zero, tak jak przy sygnałach przesuniętych o 180 stopni
No to znasz jakiś inny sposób niż pomiar czasu w [s] - bo na razie powyżej potwierdziłeś tylko to co ja pisałem wcześniej
Może mówimy o tym samym ale innym językiem ...


