01-19-2014, 10:01 PM
Powoli zaczynam domyślać się, że nie masz tego transformatora :-) ale zdjęcie miejsca gdzie go brakuje też by pomogło. Teraz wiem o co chodzi. Największy problem może być z tymi obejmami - nie widziałem aby ktoś takie miał - chyba, żeby poszukać w starym sprzęcie lampowym. Powinieneś jeszcze zmierzyć miejsce gdzie on wchodzi (w szczególności grubość). Albo faktycznie poprosić Alfika o pomiary.
A nie podejrzewasz, że jak nie ma transformatora, to jeszcze coś może być we wzmacniaczu uszkodzone? Bo kto normalny by wymontowywał transformator ze sprawnego wzmacniacza?
Marek
A nie podejrzewasz, że jak nie ma transformatora, to jeszcze coś może być we wzmacniaczu uszkodzone? Bo kto normalny by wymontowywał transformator ze sprawnego wzmacniacza?
Marek


