Bo rozmiar nie ma znaczenia, czyli Short Scale B-HOOD
#35
Kazdy gra na czym chce. Seasick Steve tez. Ale mowienie , ze lotos to bas to gruba przesada. Nikt na tym nie nagral zadnej sensownej plyty , nikt tego dobrowolnie nie uzywal .Mialem taki pseudoinstrument i nic z niego nie szlo wyciagnac. Mial fabryczna kalkomanie "Bydgoska Fabryka Akordeonow" na glowce i nadawal sie do niczego. Jak przesiadlem sie na uzywana Jolane to bylem szczesliwy.... Teraz do tych Lotosow dorabia sie jakies legendy , ze niby to profesjonalne instrumenty byly.....
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Bo rozmiar nie ma znaczenia, czyli Short Scale B-HOOD - przez Zenek Spawacz - 01-30-2015, 04:42 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości