10-02-2010, 07:40 AM
Witam!
Co by nie zakładać nowego wątku podpinam się pod ten :]
Stałem się nabywcą Ampega svt3pro.... Problem polega na tym, że wzmacniacz nie wydaje z siebie żadnego dźwięku.
Po podłączeniu kabla zasilającego (230V) wzmacniacz bez problemu się uruchamia lampy startują po paru sekundach i wszystko wygląda ładnie i pięknie z wyjątkiem tego, że po podłączenia gitary do wejścia input nie wydobywa się żaden dźwięk z głośników... Przycisk mute jest oczywiście 'wyciśniety', a odpowiednie potencjometry rozkręcone. Kable głośnik-wzmacniacz został zmieniany podobnie jak kabel gitara-wzmacniacz. Wyjście tunera (jeżeli te info jest istotne) również działa... Po podłączeniu gitary tuner bez problemu pokazuje dźwięki jakie wydobywają się po uderzeniu struny.
Porównałem Mój wzmacniacz z svt3pro znajomego i wszystko wygląda identycznie poza tym, że po ściągnięciu górnej pokrywy jego lampy palą się troszkę mocniej.
Jest jeszcze dziwny szelest (ledwo słyszalny) gdy kręci się potencjometrem Tube Gain.
Mam nadzieję, że podałem informacje, które będą pomocne.
Proszę o pomoc i w przypadku jakichkolwiek pytań piszcie.
Posiadam taki oto sprzęt.
Fender Jazz Bass Deluxe -> Ampeg SVT3PRO -> Ampeg 410HLF
Pozdro!
Co by nie zakładać nowego wątku podpinam się pod ten :]
Stałem się nabywcą Ampega svt3pro.... Problem polega na tym, że wzmacniacz nie wydaje z siebie żadnego dźwięku.
Po podłączeniu kabla zasilającego (230V) wzmacniacz bez problemu się uruchamia lampy startują po paru sekundach i wszystko wygląda ładnie i pięknie z wyjątkiem tego, że po podłączenia gitary do wejścia input nie wydobywa się żaden dźwięk z głośników... Przycisk mute jest oczywiście 'wyciśniety', a odpowiednie potencjometry rozkręcone. Kable głośnik-wzmacniacz został zmieniany podobnie jak kabel gitara-wzmacniacz. Wyjście tunera (jeżeli te info jest istotne) również działa... Po podłączeniu gitary tuner bez problemu pokazuje dźwięki jakie wydobywają się po uderzeniu struny.
Porównałem Mój wzmacniacz z svt3pro znajomego i wszystko wygląda identycznie poza tym, że po ściągnięciu górnej pokrywy jego lampy palą się troszkę mocniej.
Jest jeszcze dziwny szelest (ledwo słyszalny) gdy kręci się potencjometrem Tube Gain.
Mam nadzieję, że podałem informacje, które będą pomocne.
Proszę o pomoc i w przypadku jakichkolwiek pytań piszcie.
Posiadam taki oto sprzęt.
Fender Jazz Bass Deluxe -> Ampeg SVT3PRO -> Ampeg 410HLF
Pozdro!


