03-20-2015, 06:55 PM
W 80% przypadków gram z własnego pieca (markbass LM III z paczką 2x12 tejże firmy), wpinam sie w przody tylko w plenerach i na imprezach typu studniowka na 500 osób, gitarzysta natomiast ma na scenie mały piec jako odsluch (lampowy micro head Carvin z paczka 1x12 równiez Carvin), a na przody leci z jakiegoś procka Line6, jednak przez pare lat gral prosto z pieca (Peavey Classic 2x12) zrezygnowal z tego tylko ze wzgledu na wage pieca, ale ubolewa nad tym
. Szczerze mówiąc mógłbym grać w linie, ale po prostu lubie czuc jak piec mnie kopie w dupe
, a poza tym to dość lekki sprzęt (paczka 800W wazy 27kg).

