Tu akurat nie miałem na myśli stawiania mikrofonu, bo ot faktycznie pół minuty, tylko odgadywania brzmienia jakie kto ma w zamyśle w kontekście kapeli.
Odgadywania, bo często jest tak, że ktoś ustawi sobie uberbrzmienie na salce, a potem chuj, że sala w której ma grać koncert brzmi inaczej.
Stoję po obu stronach barykady, że tak powiem, dlatego o tym piszę.
Odgadywania, bo często jest tak, że ktoś ustawi sobie uberbrzmienie na salce, a potem chuj, że sala w której ma grać koncert brzmi inaczej.
Stoję po obu stronach barykady, że tak powiem, dlatego o tym piszę.



