08-05-2016, 08:48 AM
Trochę nie zrozumiałem pytania 
Wydaje mi się że patent który chcesz zrobić wykonał już kolega Tapchan jakiś czas temu - do SM900 podpiął preamp Ampega i wykorzystał możliwość mixowania sygnałów z preampów.
Jego tor sygnału wyglądał jakoś tak ztcp:
Basówka w input SWR - > wyjście przez "Tuner Out" - > wejście w preamp Ampega - > wyjście z Ampega przez "Preamp out" - > powrót do SWR przez "Return" pętli efektów.
Tym sposobem mógł wybierać za pomocą gałki "effect balance", czy grał mu sam preamp SWR (gałka na 100% dry) czy sam preamp Ampega (gałka na 100% wet), czy też w jakichś tam proporcjach między sobą (wszelkie międzypozycje wet i dry).
Tak jak pisali poprzednicy - z użyciem tego wzmacniacza takie połączenie Ci się nie uda, bo jak już sam zauważyłeś - działa albo jeden pre, albo drugi.
Z tego co zrozumiałem, chcesz też mieć "przyporządkowane" basówki do preampów - pasyw do jednego, aktyw do drugiego, dodatkowo stale "spięte" (podłączone kablem).
Wydaje mi się, że jedynym wyjściem w takiej sytuacji jest wpięcie każdego z preampów do stereofonicznej końcówki mocy z zmostkowanymi wyjściami kolumnowymi. Mogę się mylić, przemyślenie na szybko, nigdy nie robiłem takiej operacji
Wydaje mi się że patent który chcesz zrobić wykonał już kolega Tapchan jakiś czas temu - do SM900 podpiął preamp Ampega i wykorzystał możliwość mixowania sygnałów z preampów.
Jego tor sygnału wyglądał jakoś tak ztcp:
Basówka w input SWR - > wyjście przez "Tuner Out" - > wejście w preamp Ampega - > wyjście z Ampega przez "Preamp out" - > powrót do SWR przez "Return" pętli efektów.
Tym sposobem mógł wybierać za pomocą gałki "effect balance", czy grał mu sam preamp SWR (gałka na 100% dry) czy sam preamp Ampega (gałka na 100% wet), czy też w jakichś tam proporcjach między sobą (wszelkie międzypozycje wet i dry).
Tak jak pisali poprzednicy - z użyciem tego wzmacniacza takie połączenie Ci się nie uda, bo jak już sam zauważyłeś - działa albo jeden pre, albo drugi.
Z tego co zrozumiałem, chcesz też mieć "przyporządkowane" basówki do preampów - pasyw do jednego, aktyw do drugiego, dodatkowo stale "spięte" (podłączone kablem).
Wydaje mi się, że jedynym wyjściem w takiej sytuacji jest wpięcie każdego z preampów do stereofonicznej końcówki mocy z zmostkowanymi wyjściami kolumnowymi. Mogę się mylić, przemyślenie na szybko, nigdy nie robiłem takiej operacji


