11-16-2010, 10:32 AM
Z tamtych lat z empty wiew pamiętam tylko tekst: "How woukd you define this raw, unteamed, mindblowing.... METAL"
Chyba jednak tego metalu i innych nurtów rockowych nie brakowało
A nawet Pink Floyd sie pojawiał,c zego teraz nie bardzo da się uświadczyć. Nie było źle 
A z niedocenianych jako basita bym wymienił Rogera Watersa, wiele osób uważa, że marnym jest/był basistą, a ja swoje wiem - nawet mimo faktu, że na wielu nagraniach to Gilmour grał na basie, jednak na tych, co do których nie ma wątpliwości, że to on gra to ma swój styl i swój sound - jestem jego fanem zarówno jako kompozytora ale i jako basisty.
Chyba jednak tego metalu i innych nurtów rockowych nie brakowało
A z niedocenianych jako basita bym wymienił Rogera Watersa, wiele osób uważa, że marnym jest/był basistą, a ja swoje wiem - nawet mimo faktu, że na wielu nagraniach to Gilmour grał na basie, jednak na tych, co do których nie ma wątpliwości, że to on gra to ma swój styl i swój sound - jestem jego fanem zarówno jako kompozytora ale i jako basisty.


