04-25-2010, 03:06 PM
(04-25-2010, 10:27 AM)Bohen napisał(a):(04-25-2010, 10:10 AM)Gruby napisał(a): Mnie jakoś najbliższy jest Fender.
GMR i Alembic na równo, a najmniej podobał mi się Lakland.
Wniosek mi się nasuwa, że tu nie ma lepsze/gorsze brzmienie, a słowo klucz to inne.
Myślę podobnie, ale jak przy każdym z tych basów widzę jego cenę to wiem że zamiast jednego Alembica wolałbym 3 Fendery.
+100
Fender Jazz Bass Ventures Limited Edition -> Ampeg SVT III-> Deathmanufacture-> Ibanez LU 20 -> Ernie Ball Strings


